FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: Rozmowy o kwasach i nie tylko
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
WĄTEK PRZENIESIONY Z INNEGO 
(21.11.2016, 17:17)Borówka napisał(a): [ -> ]10 rodzin badano w dwóch grupach po 5 sztuk. Leczono na jesieni i wiosną. Grupa testowa dostawała 3% kwasu szczawiowego 4 razy. Grupa kontrolna kumafos. Efektywność w dalszych spadkach V, sprawdzano paskami apistanem w ulu.

Po każdym leczeniu sprawdzano matkę oraz zliczano ilośc komórek z czerwiem.
Grupa leczona kwasem krótkofalowo po każdym leczenie nie wykazywała specjalnie żadnych uwag.
Długofalowo jednak jest znaczna różnica w przyroście ilości czerwiu (czyli siły) na niekorzyść kwasu. 3 matki w sumie padły w grupie kwasowej. Dwie na jesieni. Jedna na wiosnę.

Grupa kontrolna wypadała znacznie lepiej jeśli chodzi o skutki długofalowe na zdrowie pszczół niż ta po kwasie.

The most important finding in this study was that the increase in the number of broodcells was significantly higher in the control hives than in the treated colonies. The loss of a queen and two colonies cannot be related to mismanagement by the apiarists, as all colonies were inspected after treatments and all queens were present.

https://hal.archives-ouvertes.fr/file/index/docid/891585/filename/hal-00891585.pdf

Podstawowy błąd w użyciu. Kwasu szczawiowego można użyć maksymalnie 1 raz na 3 miesiące. Inaczej maksymalnie 1 raz na jedno pokolenie pszczół. Jednak większość leczących OA jest za tym by stosować go 1 raz w roku w okresie bezczerwiowym.
Poza tym zaleca się stężenie 3.2 do 3.5, za mało i za dużo jest źle.
Jakbyś dokładał co tydzień jakubieńca do ula to też mogłoby się źle to skończyć dla kolonii, nie sądzisz? Generalnie co za dużo to nie zdrowo, więc zakładam, że badanie było czystą manipulacją mającą pokazać wyższość kumafosu nad OA i przekonać do jego zakupu.
(22.11.2016, 09:39)MN napisał(a): [ -> ]Podstawowy błąd w użyciu. Kwasu szczawiowego można użyć maksymalnie 1 raz na 3 miesiące. Inaczej maksymalnie 1 raz na jedno pokolenie pszczół.

Dlaczego ? Przecież podobno nie szkodzi pszczołom ?
(22.11.2016, 11:07)Krzyżak napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 09:39)MN napisał(a): [ -> ]Podstawowy błąd w użyciu. Kwasu szczawiowego można użyć maksymalnie 1 raz na 3 miesiące. Inaczej maksymalnie 1 raz na jedno pokolenie pszczół.

Dlaczego ? Przecież podobno nie szkodzi pszczołom ?

Śliwki też nie szkodzą, ale jak zjesz za dużo...
(21.11.2016, 17:17)Borówka napisał(a): [ -> ]10 rodzin badano w dwóch grupach po 5 sztuk. Leczono na jesieni i wiosną. Grupa testowa dostawała 3% kwasu szczawiowego 4 razy. Grupa kontrolna kumafos. Efektywność w dalszych spadkach V, sprawdzano paskami apistanem w ulu.

Po każdym leczeniu sprawdzano matkę oraz zliczano ilośc komórek z czerwiem.
Grupa leczona kwasem krótkofalowo po każdym leczenie nie wykazywała specjalnie żadnych uwag.
Długofalowo jednak jest znaczna różnica w przyroście ilości czerwiu (czyli siły) na niekorzyść kwasu. 3 matki w sumie padły w grupie kwasowej. Dwie na jesieni. Jedna na wiosnę.

Grupa kontrolna wypadała znacznie lepiej jeśli chodzi o skutki długofalowe na zdrowie pszczół niż ta po kwasie.

The most important finding in this study was that the increase in the number of broodcells was significantly higher in the control hives than in the treated colonies. The loss of a queen and two colonies cannot be related to mismanagement by the apiarists, as all colonies were inspected after treatments and all queens were present.

https://hal.archives-ouvertes.fr/file/index/docid/891585/filename/hal-00891585.pdf

Brakuje mi informacja o sposobie podania kwasu. Pokapem czy odparem na grzalce, bo to Borowko tež istotne.
(22.11.2016, 11:25)MN napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 11:07)Krzyżak napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 09:39)MN napisał(a): [ -> ]Podstawowy błąd w użyciu. Kwasu szczawiowego można użyć maksymalnie 1 raz na 3 miesiące. Inaczej maksymalnie 1 raz na jedno pokolenie pszczół.

Dlaczego ? Przecież podobno nie szkodzi pszczołom ?

Śliwki też nie szkodzą, ale jak zjesz za dużo...

Michale. Argument ze śliwkami od czapy. Porównuj z czymś co nie należy przyjmować w życiu więcej niż raz. Czymś takim byłby zdjęcia rentgenowskie. Najlepiej nie przyjmować ich w ogóle a jeśli już to obracać się w ilości kilku sztuk w życiu. Z racji leczenia ludzi nieraz trzeba przyjąć ale żadnej lekarz z głową nie powie, że to jest korzystne dla zdrowia i płodności. A w pszczelarstwie TF chodzi o to aby pszczół nie leczyć. Proszę więc powstrzymać się z porównywaniem do ludzi.

Michale dokonałeś autoobnażenia swojej teorii o nieszkodliwości kwasu. Wcześniej w wątku o szkodliwości leków w tym kwasów na matkę właśnie napisałem, że Pan stosujący kwasy mówi o tym, że osłabia pszczoły a szczególnie matki bo przyjmują kwas na klatę kilka razy w życiu a nie po razie jak robotnice. Napisałem, że to bardzo logiczne. W związku z tym matką szkodzi bardziej i osłabione matki po kwasach należy wymieniać często. Ty jednak upierałeś się tłumacząc Bartkowi, ze stosowany kwas zgodnie z instrukcją nie szkodzi matkom i pszczołom. Mam nadzieję, ze widzisz, że powtarzając teraz argument o przyjęciu kwasu w jednym pokoleniu widzisz, że dokonałeś obnażenia fałszu teorii o nieszkodzeniu rodzinie pszczelej.

Jak już pisałem kiedyś. Intuicyjnie sądzę, że kwasy kolonii pszczół mogą szkodzić bardziej niż amitraza i teraz dodaję do tego kumafos a tym bardziej stosowany rzadko np. raz na rok. Zalety dla pszczelarstwa "eko" niekoniecznie muszą się pokrywać z zaletami dla pszczół.

(22.11.2016, 18:28)Boleslav napisał(a): [ -> ]Brakuje mi informacja o sposobie podania kwasu. Pokapem czy odparem na grzalce, bo to Borowko tež istotne.

Jest podane w badaniu jak stosowane. Link jest podany jak jesteś ciekawy to tam znajdziesz informacje.
(22.11.2016, 21:24)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Jak już pisałem kiedyś. Intuicyjnie sądzę, że kwasy kolonii pszczół mogą szkodzić bardziej niż amitraza i teraz dodaję do tego kumafos a tym bardziej stosowany rzadko np. raz na rok. Zalety dla pszczelarstwa "eko" niekoniecznie muszą się pokrywać z zaletami dla pszczół.
(...)

Weź pod uwagę, że kumafos i amitraza po zastosowaniu będą, poprzez swoje pozostałości w wosku, szkodzić koloni pszczół znacznie dłużej niż tylko w momencie podania.
(22.11.2016, 21:55)pastaga napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 21:24)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Jak już pisałem kiedyś. Intuicyjnie sądzę, że kwasy kolonii pszczół mogą szkodzić bardziej niż amitraza i teraz dodaję do tego kumafos a tym bardziej stosowany rzadko np. raz na rok. Zalety dla pszczelarstwa "eko" niekoniecznie muszą się pokrywać z zaletami dla pszczół.
(...)

Weź pod uwagę, że kumafos i amitraza po zastosowaniu będą, poprzez swoje pozostałości w wosku, szkodzić koloni pszczół znacznie dłużej niż tylko w momencie podania.

Piszę sumarycznie oczywiście. Jak jest to nie wiem ale nie zdziwiłbym się gdyby tak było. Kwas to kwas, przecież to są konkretne stężenia które mają konkretne działanie. Takie jakie naturalnie występują w miodzie i w ulu nie kasują warrozy.
Biorę oczywiście wosk i dlatego przez kumulacje produktów rozpadu w wosku z sezonu na sezon stają się bardziej szkodliwe niż byłby po jednorazowym użyciu na rok . Natomiast gdyby odnawiać gniazdo regularnie i stosować bezwęzowe plastry to już nie. Zasyfiony wosk lekami jest też bardzo szkodliwy i zdaję sobie z tego sprawę i nie proponuję amitrazy i kumafosu. Ale to nie znaczy, że mam zasłaniać oczy i uszy na szkodliwość eko-środków na w miarę obiektywne informowanie.

Wadą kwasów będzie właśnie to, że np. bardziej matką bezpośrednio szkodzi matkom a więc uzasadnia niejako szkodliwą praktykę wymiany matek i bardzo szkodliwą częstej wymiany matek z punktu widzenia TF.
(22.11.2016, 22:06)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Wadą kwasów będzie właśnie to, że np. bardziej matką bezpośrednio szkodzi matkom a więc uzasadnia niejako szkodliwą praktykę wymiany matek i bardzo szkodliwą częstej wymiany matek z punktu widzenia TF.

Czy wymiana matki poprzez pszczoły, przez cichą wymianę albo nawet wychowanie sobie matki ratunkowej, też jest bardzo szkodliwa z punktu widzenia TF?
(22.11.2016, 22:31)pastaga napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 22:06)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Wadą kwasów będzie właśnie to, że np. bardziej matką bezpośrednio szkodzi matkom a więc uzasadnia niejako szkodliwą praktykę wymiany matek i bardzo szkodliwą częstej wymiany matek z punktu widzenia TF.

Czy wymiana matki poprzez pszczoły, przez cichą wymianę albo nawet wychowanie sobie matki ratunkowej, też jest bardzo szkodliwa z punktu widzenia TF?

Jeżeli pszczoły wymieniają ją na skutek osłabienia dokonanego z powodu kwasu to tak. Na jesieni jak się leczy to pszczoły nie dadzą rady jej wymienić albo się nie unasienni przecież. Po za tym jednak większośc pszczelarzy wymieni jednak matki na zakupione lub obce i w tym cały ambaras.

Jak widzisz w badaniu w grupie kwasowej na 5 rodzin padły aż trzy matki po potraktowaniu 4 razy normalną dawką 3% i pszczoły nie dały rady jej wymienić.

W grupie kumafosowej nie padła żadna. Fakt, ze to mała próba ale przypadek?
Z tym, że najczęściej kwas szczawiowy stosuje się raz w roku. Czyli cztery ekspozycje (jak w doświadczeniu) na ten kwas osiągnie matka czteroletnia co jest i tak wiekiem dość poczciwym jeśli o matki chodzi.
(22.11.2016, 22:46)pastaga napisał(a): [ -> ]Z tym, że najczęściej kwas szczawiowy stosuje się raz w roku. Czyli cztery ekspozycje (jak w doświadczeniu) na ten kwas osiągnie matka czteroletnia co jest i tak wiekiem dość poczciwym jeśli o matki chodzi.

Co znaczy, że kwas szkodzi pszczołom a w jednym pokoleniu nie zdążą na niego paść w większości. Było o tym pisane w wątku szkodliwość leków na stare matki. Michał upierał się, że kwas nie szkodzi pszczołom pomimo, że używający kwasu sam podaje ten argument, że matkom szkodzi najbardziej z tego właśnie powodu.

Większośc pszczelarzy TF pozwala matkom żyć naturalnie.

Jeśli chodzi o matki w zdrowym rodzinach TF to 4 lata może być wiekiem normalnym tylko osłabianie rodziny przez leczenie i sztuczną hodowlę oraz pędzenie i forsowanie do nadnaturalnej siły i plenności osłabia matki. Poczciwym wiekiem mogły by się okazać 5-6 letnie.
(22.11.2016, 21:24)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Jak już pisałem kiedyś. Intuicyjnie sądzę, że kwasy kolonii pszczół mogą szkodzić bardziej niż amitraza i teraz dodaję do tego kumafos a tym bardziej stosowany rzadko np. raz na rok. Zalety dla pszczelarstwa "eko" niekoniecznie muszą się pokrywać z zaletami dla pszczół.
(...)

Biorąc pod uwagę stosowanie kwasu szczawiowego raz do roku w jednorazowym podaniu, brak pozostałości w wosku i to że np. amitrazę ciężko zastosować skutecznie w jednorazowym zabiegu nadal podtrzymujesz powyższe? 
(22.11.2016, 22:57)pastaga napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 21:24)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Jak już pisałem kiedyś. Intuicyjnie sądzę, że kwasy kolonii pszczół mogą szkodzić bardziej niż amitraza i teraz dodaję do tego kumafos a tym bardziej stosowany rzadko np. raz na rok. Zalety dla pszczelarstwa "eko" niekoniecznie muszą się pokrywać z zaletami dla pszczół.
(...)

Biorąc pod uwagę stosowanie kwasu szczawiowego raz do roku w jednorazowym podaniu, brak pozostałości w wosku i to że np. amitrazę ciężko zastosować skutecznie w jednorazowym zabiegu nadal podtrzymujesz powyższe? 

Pisałem ogólnie o kwasach i to co robią pszczelarze. Jak dużo jest pszczelarzy stosujących raz w roku (jak w badaniu) 4ml 3% kwasu szczawiowego na każdą stronę plastra LN i nic więcej?
(22.11.2016, 22:59)Borówka napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 22:57)pastaga napisał(a): [ -> ]
(22.11.2016, 21:24)Borówka napisał(a): [ -> ](...)

Jak już pisałem kiedyś. Intuicyjnie sądzę, że kwasy kolonii pszczół mogą szkodzić bardziej niż amitraza i teraz dodaję do tego kumafos a tym bardziej stosowany rzadko np. raz na rok. Zalety dla pszczelarstwa "eko" niekoniecznie muszą się pokrywać z zaletami dla pszczół.
(...)

Biorąc pod uwagę stosowanie kwasu szczawiowego raz do roku w jednorazowym podaniu, brak pozostałości w wosku i to że np. amitrazę ciężko zastosować skutecznie w jednorazowym zabiegu nadal podtrzymujesz powyższe? 

Pisałem ogólnie o kwasach i to co robią pszczelarze. Jak dużo jest pszczelarzy stosujących raz w roku 4ml 3% kwasu szczawiowego na każdą stronę plastra LN i nic więcej?

Wydaje mi się, że odnośnie amitrazy pisałeś, że uważasz jednorazowy zabieg raz w roku za mniej szkodliwy niż polewanie kwasem (nie umiem na szybko znaleźć, jeżeli tak nie pisałeś to sprostuj). Zapytam tak samo - jak dużo jest pszczelarzy stosujących raz w roku jeden zabieg amitrazą i nic więcej?

edit: kwasu nie stosuje się 4ml na każdą stronę plastra tylko 5ml na uliczkę czyli 2,5ml na stronę.
Wydaje mi się, ze raz leczących amitrazą będzie trochę. Ja znam 3.

Pastaga ciągniesz mnie za język ale nie potrafię Ci odpowiedzieć bo nie znam odpowiedzi. Napisałem, ze INTUICYJNIE tak mi się wydaje. Przemawia do mnie ten od kumafosu (choć już wcześniej tak pisałem, że może się okazać, ze kwas jest bardziej szkodliwy niż amitraza dla pszczół rzadko stosowana) gdyż te substancje są niejako bardziej inteligentne niż kwasy które rażą po prostu swoim Ph. Mniejsze dawki można ich stosować. Za to mają swoje wady, że zostają i z czasem kumulują się w wosku.

Ale nie popieram ani tego ani tego tak samo.
Ok rozumie. Drążyłem bo sam nie wiem, a moja intuicja podpowiada mi inaczej Oczko
K was szczawiowy dzialaniem termicznym rozklada sie na kwas mrowkowy i dwutlenek wegla.
(HCOOH)2 -------------> CO2 + HCOOH
Z tego powodu ulubiony system odparownikow tego kwasu. (cca 2g na ul)
Borówko, pisałem, że kwas mlekowy nie szkodzi pszczołom. Mrówkowy i szczawiowy to najmniejsze zło. OA użyty raz na pokolenie pszczół nie jest dla nich groźny. Powtarzając zabieg zbyt często może być niebezpieczny. Maksyma co za dużo to niezdrowo jest tutaj właściwa, podobnie jak porównanie do... śliwek.

Nie mieszałbym pasiek TF do używania kwasów. W pasiece komercyjnej jest oczywiste, że wymienia się matki co rok lub 2 lata, więc ciężko stwierdzić czy kwas im zaszkodzi, czy nie.

Na innym forum jeden użytkownik napisał, że polewanie skóry kwasem mlekowym, mrówkowym i szczawiowym jest dla człowieka niegroźne. Dopiero jak dostanie się do oczu stwarza problem. Przyznam, że nie badałem tego wcześniej, więc muszę faktycznie poczytać o tym...

Pszczelarstwo naturalne w moim odczuciu w tym dziale ma również służyć temu do czego dążył Robert i ja, czyli czysty miód, wosk i inne produkty pszczele. Użycie kwasów organicznych znacząco nas do tego przybliża a kumafos, amitraza przeczą całej idei.
Michale porównanie do śliwek jest nietrafione. Napisałem już powyżej dlaczego. Nie będę powtarzał. Daj coś co można zastosować raz aby nie narazić się na trwałe uszkodzenie zdrowia a i tak krócej żyć to będziemy mogli porównywać.

Nie jest oczywiste, że w pasiece komercyjnej wymienia się matki co roku lub dwa lata. To tylko praktyka niestety wielu pszczelarzy którą Ty niestety powtarzasz a tak bardzo szkodliwa dla pszczół. Znam pszczelarzy starszych komercyjnych dwóch którzy jadą na swoich kundelkach zwykle postkraińskich i od nich też miałem zakupione pszczoły. Leczą amitrazą raz do roku.

Już chyba pisałem, że porównania wprost do człowieka są słabe. Pszczoła ma przetchlinki i oddycha skórą. To wiele zmienia. Więc dokładnie stwarza takim sam problem jak wdychanie oparów kwasu mrówkowego przez człowieka. Dlaczego pszczelarze mrożą ten kwas, stosują jakieś bezpieczne parowniki i maski oraz zaleca się nie stać nad ulem w momencie aplikacji. Pomyśl proszę.

Co do działu to te komentarze zostały niepotrzebnie przeniesione tu. Tytuł wątku był wyraźny. Szkodliwość na kolonię pszczół w dziale TF. Tylko tym chciałem się zajmować. Jak pisałem: czystość wosku na standardach "eko" pasieki nie musi się równać temu, że to lepsze dla pszczół. Załóż wątek Dlaczego pasieka "eko" jest lepsza dla miodu, wosku i innych produktów pszczelich. To dwa różne tematy.
(23.11.2016, 11:04)MN napisał(a): [ -> ]Na innym forum jeden użytkownik napisał, że polewanie skóry kwasem mlekowym, mrówkowym i szczawiowym jest dla człowieka niegroźne. Dopiero jak dostanie się do oczu stwarza problem. Przyznam, że nie badałem tego wcześniej, więc muszę faktycznie poczytać o tym... 
Kwas mlekowy jest stosowany w kosmetyce - w stężeniu do 15% - samodzielnie,  a powyżej - choc max do 40 % można stosować wyłącznie pod okiem fachowca. Nie jest on więc obojętny dla skóry. On i kwas szczawiowy występuje w naturze  w stężeniach mniejszych niż  sprzedawane i oba są spożywane, choć kwas szczawiowy jest szkodliwy w nadmiarze: tutaj artykuł - pierwszy z brzegu
(23.11.2016, 11:12)Borówka napisał(a): [ -> ]Co do działu to te komentarze zostały niepotrzebnie przeniesione tu. Tytuł wątku był wyraźny. Szkodliwość na kolonię pszczół w dziale TF. Tylko tym chciałem się zajmować. Jak pisałem: czystość wosku na standardach "eko" pasieki nie musi się równać temu, że to lepsze dla pszczół. Załóż wątek Dlaczego pasieka "eko" jest lepsza dla miodu, wosku i innych produktów pszczelich. To dwa różne tematy.
Zostawmy tak jak jest bo  tutaj  mogą się pojawić głosy za stosowaniem i zaś będzie dylemat z przenoszeniem - tam  będą czyste materiały dla przeciwników leczenia tu niech się wypowiadają i przeciwnicy i zwolennicy . Uśmiech 
(23.11.2016, 11:19)Modliszqa napisał(a): [ -> ]Kwas mlekowy jest stosowany w kosmetyce - w stężeniu do 15% - samodzielnie,  a powyżej - choc max do 40 % można stosować wyłącznie pod okiem fachowca. Nie jest on więc obojętny dla skóry. On i kwas szczawiowy występuje w naturze  w stężeniach mniejszych niż  sprzedawane i oba są spożywane, choć kwas szczawiowy jest szkodliwy w nadmiarze: tutaj  artykuł - pierwszy z brzegu

Modliszko link. Nie działa. Jeśli offtopować o człowieku to czysty kwas szczawiowy jest szkodliwy i nie zalecałbym go nigdy nikomu. W roślinach występują szczawiany bardziej i one są bardziej neutralne ale i tak w nadmiarze szkodliwe.
dzięki - poprawiłam Uśmiech
(23.11.2016, 11:12)Borówka napisał(a): [ -> ]Michale porównanie do śliwek jest nietrafione. Napisałem już powyżej dlaczego. Nie będę powtarzał. Daj coś co można zastosować raz aby nie narazić się na trwałe uszkodzenie zdrowia a i tak krócej żyć to będziemy mogli porównywać.

Nie jest oczywiste, że w pasiece komercyjnej wymienia się matki co roku lub dwa lata. To tylko praktyka niestety wielu pszczelarzy którą Ty niestety powtarzasz a tak bardzo szkodliwa dla pszczół. Znam pszczelarzy starszych komercyjnych dwóch którzy jadą na swoich kundelkach zwykle postkraińskich i od nich też miałem zakupione pszczoły. Leczą amitrazą raz do roku.

Już chyba pisałem, że porównania wprost do człowieka są słabe. Pszczoła ma przetchlinki i oddycha skórą. To wiele zmienia. Więc dokładnie stwarza takim sam problem jak wdychanie oparów kwasu mrówkowego przez człowieka. Dlaczego pszczelarze mrożą ten kwas, stosują jakieś bezpieczne parowniki i maski oraz zaleca się nie stać nad ulem w momencie aplikacji. Pomyśl proszę.

Co do działu to te komentarze zostały niepotrzebnie przeniesione tu. Tytuł wątku był wyraźny. Szkodliwość na kolonię pszczół w dziale TF. Tylko tym chciałem się zajmować. Jak pisałem: czystość wosku na standardach "eko" pasieki nie musi się równać temu, że to lepsze dla pszczół. Załóż wątek Dlaczego pasieka "eko" jest lepsza dla miodu, wosku i innych produktów pszczelich. To dwa różne tematy.

Uważam, że wykazujesz się niekonsekwencją. Prześmiewczy przykład śliwek jest właściwy, bo traktujesz "substancją" jeden organizm. Zawsze podkreślasz, że rodzina pszczela jest takowym, więc tak również traktuj leczenie OA. Jak raz do roku potraktujesz rodzinę OA to nic jej nie będzie, podobnie jak raz na jakiś czas zjesz sobie normalną dawkę śliwek Oczko
W ubiegłym roku nie używałem OA, w tym roku użyję na pasiece leczonej, bo sądzę, że jest taka potrzeba.
Co do wymiany matek. Jakbym miał dobrą matkę 3 czy 4 letnią to pewnie bym jej nie wymienił, ale albo same się wymieniają albo rodziny padają. Dopiero rok temu postanowiłem kupić matki repki, żeby wymieniać matki regularnie, bo niestety w pasiece, która jest nastawiona na konkretny cel dobrze jest mieć powtarzalny materiał. Spójrz proszę na to z czysto praktycznego podejścia - na chwilę odpuśćmy TF etc... - jak w każdym ulu masz inną rasę, matka ma więcej / mniej  lat tworzy się indywidualny chaos. Owszem fajny jak się ma 10 uli koło domu, ale niezwykle kłopotliwy, gdy ma się 1 dzień na obrobienie kilkudziesięciu rodzin pszczelich. Wówczas liczy się to, żeby podejść do każdego ula i w jednym terminie wykonać ten sam zabieg, np dodać korpus lub jakiś zabrać. Mając matki takiej samej rasy i w takim samym wieku na 50 rodzin może kilka będzie słabszych, kilka silniejszych, ale poziom będzie +/- podobny.

Wiem, że napiszesz, że można przecież inaczej, że jest lazy beekeeping itd, ale jak się zaczęło w danym systemie, to tylko stopniowo można z niego wyjść. Jakbym teraz na całej pasiece stwierdził, że nie wymieniam matek, zostawiam pszczoły same sobie to miałbym pewnie rój za rojem, nic miodu i pszczół. Pracując na etacie nie mam możliwości ciągłej kontroli. Coś za coś.
Michał ale co mnie to obchodzi jakiś system. Badanie wykazuje szkodliwość kwasu na rodzinę pszczelą i tyle. To mnie interesowało. Dodatkowo potwierdzasz argumentami, że matka dostaje bardziej po dupie jeśli przyjmuje więcej niż raz. Matka to pępek rodziny. Wymieniając = zabijając matkę = zabijasz rodzinę. Szkodzisz rodzinie ale ratujesz ul. Co tu dłużej deliberować.

Matki po 4 użyciach kwasu 3/5 padło. Po kumafosie nie. Uważasz, ze kumafos gorszy to nie stosuj ale to jeszcze nie znaczy, ze Twoim pszczołom i matkom nie szkodzi jak i inne leki.
Cytat: jak w każdym ulu masz inną rasę, matka ma więcej / mniej lat tworzy się indywidualny chaos.

Nie ma zgody. Tworzy się piękny holistyczny ekosystemowy porządek. A Ty prowadzasz chaos. Uśmiech
(23.11.2016, 11:34)Borówka napisał(a): [ -> ]Matki po 4 użyciach kwasu 3/5 padło. Po kumafosie nie. Uważasz, ze kumafos gorszy to nie stosuj ale to jeszcze nie znaczy, ze Twoim pszczołom i matkom nie szkodzi jak i inne leki.

Przewrotnyś. Amitraza i kumafos etc. nie dlatego uważane są za gorszy sort przez organiczników, że bardziej szkodzą pszczołom, tylko że bardziej szkodzą klientom. I nie ma tu braku logiki. MN dał się wciągnąć, ale w ogólności niczego to nie dowodzi. Główna linia podziału przechodzi przez leczenie/nie leczenie.
(23.11.2016, 11:46)flamenco108 napisał(a): [ -> ]
(23.11.2016, 11:34)Borówka napisał(a): [ -> ]Matki po 4 użyciach kwasu 3/5 padło. Po kumafosie nie. Uważasz, ze kumafos gorszy to nie stosuj ale to jeszcze nie znaczy, ze Twoim pszczołom i matkom nie szkodzi jak i inne leki.

Przewrotnyś. Amitraza i kumafos etc. nie dlatego uważane są za gorszy sort przez organiczników, że bardziej szkodzą pszczołom, tylko że bardziej szkodzą klientom. I nie ma tu braku logiki. MN dał się wciągnąć, ale w ogólności niczego to nie dowodzi. Główna linia podziału przechodzi przez leczenie/nie leczenie.

Jest brak logiki. Micha wciąż się upiera, ze kwas prawidłowo stosowany nie szkodzi jego rodzinom a jednocześnie potwierdza, że szkodzi swoimi skutkami ubocznymi. Dodatkowo twierdzi, ze za krótko stosuje aby móc coś powiedzieć o starszych matkach. A jednocześnie mówi, że im nie szkodzi bo się je wymienia. Ja rozumiem o co Ci chodzi i zgadzam się, że w systemie eko-kwasowym da się prowadzić pasiekę komercyjnie i ule żyją. Będzie to lepsze dla klienta produktów. Ale to nie znaczy, ze kwas nie ma szkodliwych skutków ubocznych. Natomiast nie bardzo mnie to interesuje bo ja staram się potwierdzić tylko szkodliwość ubocznych skutków leków na rodzinę pszczelą i tyle.
(23.11.2016, 11:46)flamenco108 napisał(a): [ -> ]Przewrotnyś. Amitraza i kumafos etc. nie dlatego uważane są za gorszy sort przez organiczników, że bardziej szkodzą pszczołom, tylko że bardziej szkodzą klientom.

(12.10.2016, 08:50)MN napisał(a): [ -> ]Przy używaniu amitrazy matka raczej 4 lat nie dożyje...
Przy używaniu kwasu mrówkowego giną głównie pszczoły uszkodzone przez warrozę lub chore. Matka nie bywa uszkodzona warrozą, jak jest chora to pszczoły same ją wymieniają.
Nie przeczę, że przy nieumiejętnym stosowaniu kwasu mrówkowego można matkę załatwić, ale to już inna bajka.

Ten Pan stosuje kwas na ule produkcyjne a na długo mające żyć reproduktorki woli amitrazę do ula. Jest więc sprzeczność logiczna gdzieś na linii i nie mogą mieć wszyscy racji.
https://www.youtube.com/watch?v=lpTaorii49E
Stron: 1 2