FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: Jednościenne czy termosy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8
WĄTEK WYDZIELONY Z INNEGO


(22.11.2015, 16:15)kosz85 napisał(a): [ -> ]Jednościenność chyba już wystarczająco udowodniła, że pszczołom jest obojętne, a siatkowana dennica tylko to potwierdziła. Jak chroni przed mroźnym wiatrem, to pszczołom chyba obojętne czy to ma 1, 2, czy 6cm grubości. W dziuplach też nikt im zasuwki nie zasuwał na zimę.

Nie. Język
Wielu ma inne zdanie. W tym organicznicy jak Bush, Les Crowder uważają siatki za niekorzystne po własnych eksperymentach z nimi. Ja i Przemek zdaje się też mamy spore wątpliwości co do ocieplenia.
Ja obstawiam za ocieplanymi lub grubymi takimi jak kłoda z pełnymi dennicami jako korzystniejszymi dla pszczół.

Cytat:" W dziuplach też nikt im zasuwki nie zasuwał na zimę"
Dziuple też siatek i metalu nie miały jeśli chcesz się posługiwać taką argumentacją. Na oko też miały tendencję do bycia grubszymi niż ul z cienkiej deski.
trzeba do tego zagadnienia podejść "systemowo".
Dennice osiatkowane zostały wprowadzone przede wszystkim wraz z ulami jednościennymi o dużej powierzchni gniazda (LN, Dadant), w której trzymano pszczoły skłonne do długiego czerwienia jesiennego, wczesnego wiosennego i tworzące silne rodziny (także w takich zimujące). Więc przy takiej pszczole być może koncepcja obszernego ula jednościennego z siatką może być lepsza (hamuje pszczoły w czerwieniu, duże gniazdo daje osłonę naturalną w postaci ramek zamiast ocieplenia ścianek, a silna rodzina i tak się wygrzeje).
W przypadku historycznie naturalnej pszczoły naszego klimatu zimującej w mniejszych rodzinach, później zaczynających czerwienie być może ul docieplony byłby lepszy. kto to wie...

W przypadku Bush'a jest to zupełnie inna sytuacja, gdyś ma on górne wylotki, które całkowicie zmieniają wentylację ulową. Siatki przy tym rozwiązaniu nie byłyby dobrym pomysłem (choć on czasem w lecie łączy(ł?) jedno z drugim dla poprawy wentylacji).
Cytat:"W przypadku Bush'a jest to zupełnie inna sytuacja, gdyś ma on górne wylotki, które całkowicie zmieniają wentylację ulową. Siatki przy tym rozwiązaniu nie byłyby dobrym pomysłem (choć on czasem w lecie łączy(ł?) jedno z drugim dla poprawy wentylacji).W przypadku Bush'a jest to zupełnie inna sytuacja, gdyś ma on górne wylotki, które całkowicie zmieniają wentylację ulową. Siatki przy tym rozwiązaniu nie byłyby dobrym pomysłem (choć on czasem w lecie łączy(ł?) jedno z drugim dla poprawy wentylacji)."

Tak rozumiem te założenia systemowe. Faktycznie one pewno działają i są logiczne oraz spójne. Dodatkowo jest problem z wilgocią i siatki pomagają w takich ulach gdzie ścianka ula jest zimna od wewnątrz a powałka pełna bez wylotka.

Chodziło mi o Polskę i warunki dla ulokalnionej pszczoły polskiej (znaczy samodzielnie przeżywającej) bo np. w takim Egipcie to trzymali pszczoły w glinianych rurach z pełnym otworem z jednej i drugiej strony. Moje przeczucia mogą mnie mylić dlatego zamierzam jeszcze eksperymentować z jednościennymi. Siatki jakoś jednak nie. Podoba mi się koncepcja, ze siatki psują pole bioelektryczne gniazd podobnie jak np. metalowe elementy w ciele ludzkim. I może dla kogoś to jest oszołomstwo to mam to gdzieś. Natomiast celowe szpary, nieszczelne wypaczone i popróchniałe ule już jak najbardziej.

Czytam w książce u Busha i na forum TF, że on swojego czasu eksperymentował z siatkami i doszedł sobie co dla niego jest optymalne. Każdy ma tam jakieś swoje widzi misie.


p.s. admin może przenieść dyskusję do tematu o dennicach pełnych lub osiatkowanych
(22.11.2015, 16:36)MrDrone napisał(a): [ -> ]Dennice osiatkowane zostały wprowadzone przede wszystkim wraz z ulami jednościennymi o dużej powierzchni gniazda (LN, Dadant), w której trzymano pszczoły skłonne do długiego czerwienia jesiennego, wczesnego wiosennego i tworzące silne rodziny (także w takich zimujące). Więc przy takiej pszczole być może koncepcja obszernego ula jednościennego z siatką może być lepsza (hamuje pszczoły w czerwieniu, duże gniazdo daje osłonę naturalną w postaci ramek zamiast ocieplenia ścianek, a silna rodzina i tak się wygrzeje). 

Same nadużycia, półprawdy lub gówno prawdy Oczko
Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.
(22.11.2015, 16:48)Krzyżak napisał(a): [ -> ]
(22.11.2015, 16:36)MrDrone napisał(a): [ -> ]Dennice osiatkowane zostały wprowadzone przede wszystkim wraz z ulami jednościennymi o dużej powierzchni gniazda (LN, Dadant), w której trzymano pszczoły skłonne do długiego czerwienia jesiennego, wczesnego wiosennego i tworzące silne rodziny (także w takich zimujące). Więc przy takiej pszczole być może koncepcja obszernego ula jednościennego z siatką może być lepsza (hamuje pszczoły w czerwieniu, duże gniazdo daje osłonę naturalną w postaci ramek zamiast ocieplenia ścianek, a silna rodzina i tak się wygrzeje). 

Same nadużycia, półprawdy lub gówno prawdy Oczko
Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.


hahaha ;-}
to mówię że jest to prawdą w przypadku Twojego Buckfasta, to co się mnie czepiasz? ;-))

a tak serio to uważam, że w ulu mniejszym typu wlkp - a nawet i japońskim (czyli jak to mówił pszczelarz od "przedwojennych" : "ulu zabawkowym dla dzieci") ;-) siatki raczej nie powinny zaszkodzić. ale czy pomogą to już nie wiem ;-)
wydaje mi się, że mniejsza rodzina przezimuje równie dobrze w ulu ocieplonym na dennicy pełnej, jeżeli będzie mieć odpowiednie warunki wentylacyjne i kubaturę - np. pusty korpus pod gniazdem, otwarty wylotek itp. 
Dużą rodzinę wolałbym zimować na siatce (lub jak to robię z górnym wylotkiem). Ale jedna z moich najmniejszych rodzin zimuje w ulu wielkopolskim ocieplonym na 6 ramkach z zatworem, podłożonym korpusem wlkp i na siatce... powietrza jej nie braknie ;-) ciekawe co będzie wiosną :-)

ps. a LN rzecz jasna jest najlepszy ;-)
Napiszę jeszcze raz, bo widzę, że nie dotarło.
Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.


Pszczoła nie ma tu nic do rzeczy. Jak pszczoła plenna to wyższa ramka, jak mniej to niższa.
Reszta cech ula bez zmiany.
(22.11.2015, 17:00)Krzyżak napisał(a): [ -> ]Napiszę jeszcze raz, bo widzę, że nie dotarło.
Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.


Pszczoła nie ma tu nic do rzeczy. Jak pszczoła plenna to wyższa ramka, jak mniej to niższa.
Reszta cech ula bez zmiany.

i to jest Twoja opinia ;-) z którą oczywiście się wszyscy zgadzamy ;-)
a tak serio to ja uważam, że pszczoła ma wiele do rzeczy z punktu widzenia kubatury. Co wcale nie oznacza, że większa powierzchnia jej zaszkodzi, a raczej to, że zapewne mniejsza jej nie zaszkodzi. 

ale cholera wie jak to jest. ja też jestem zdania, że lepiej obszerniej niż zacieśniać. ale niech sobie każdy robi jak uważa, nawet jak Szymon twierdzi, że szkoda czasu na bzdety ;-)
Szymon, szkoda, że nie mówiłeś, że szkoda czasu na wlkp, bo ja strasznie dużo czasu na nich marnuję ;-)
(22.11.2015, 17:05)MrDrone napisał(a): [ -> ]Szymon, szkoda, że nie mówiłeś, że szkoda czasu na wlkp, bo ja strasznie dużo czasu na nich marnuję ;-)

Jak będziesz w moim wieku to pójdziesz po rozum do głowy ;)
(22.11.2015, 17:08)Krzyżak napisał(a): [ -> ]
(22.11.2015, 17:05)MrDrone napisał(a): [ -> ]Szymon, szkoda, że nie mówiłeś, że szkoda czasu na wlkp, bo ja strasznie dużo czasu na nich marnuję ;-)

Jak będziesz w moim wieku to pójdziesz po rozum do głowy Oczko

Wątpię... tak to już jest w świecie pszczelarskim, że jedni muszą myśleć za innych, jedni mają mózgi, a inni nie. I Ty masz, a ja nie Oczko
(22.11.2015, 17:00)Krzyżak napisał(a): [ -> ]Napiszę jeszcze raz, bo widzę, że nie dotarło.
Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.


Pszczoła nie ma tu nic do rzeczy. Jak pszczoła plenna to wyższa ramka, jak mniej to niższa.
Reszta cech ula bez zmiany.

No az mi sie nie chce wierzyc, ze takie dyrdymaly piszesz. Szymon, ludzie to czytaja, szanuj swoj pszczalarski honor.
Nagle pojawil sie ul LN i jest najwspanialszy, a reszta to szmelc, razem z calym dorobkiem naukowym i potocznym - praktycznym ? Szymon, prosze, nie lam mi serca, bo uwazm Cie za kumatego goscia.

Uwazam, ze Bartek ma racje. Do problemu trzeba podchodzic sytemowo. Wazne sa pozytki, rasa pszczoly, klimat, nasza wizja gospodarki...wiele czynnikow. I prosze Szymon, nie probuj przekonywac, ze na ubogie porzytki, przy nieplennej pszczole, ul LN, jeszcze jednoscienny i na siatce, jest najlepszym rozwiazaniem, bo dobrze wiesz, ze tak nie jest. Ok, pszczoly przezyja, beda mialy tez miod, tylko pytanie, jak im tam bedzie, i ile tego miodu bedzie dla nas.

Kazdy ma wlasna wizje gospodarki, i ma prawo je zachwalac, ale negowanie reszty, to juz lekka przesada.

Ale dobrze, ze sa tarcia, bo przynajmniej jest mozliwosc obrony wlasnych tez. Uśmiech Choc ja niewiele mam do obrony, bo jeszcze nie sa ugruntowane nalezycie. Uśmiech
Markus, ale racji trochę Szymon ma. bo to kwestia ilości korpusów, wysokości ramki itp. Jak będzie pszczoła nieplenna to można mieć ul o korpus mniejszy, albo na niższych ramkach i tyle. Ale też nie ul miód nosi. zapewne miodu będzie tyle samo niezależnie od ula - co najwyżej będzie nie do odebrania z uwagi na układ ramki (bo np. będzie na niej czerw). Różnice w ilości miodu to pewnie będą różnice dotyczące metod, a nie samej kubatury ula czy powierzchni jego przekroju (przy zachowaniu kubatury i powierzchni dostępnej plastrów).... chyba... ;-)
No niby tak, pomijajc fizyke. Jesli komus nie bardzo na ilosci miodu zalezy, i hobbystycznie podchodzi do tematu, to jeszcze bym sie zgodzil.

Mnie ruszylo stanowisko Szymona w stosunku do tego, co bylo, oraz, to tego, w jaki sposob to wyrazil. Ul miodu nie nosi, z tym sie zgodze. Ale jakos trudno mi sie przekonac do wariantu, ze np, na Suwalszczyznie, gdzie nawet w lato bywaja nocne przemrozki, gdzie pozytki sa ubogie, i poza spadzia iglasta -bakfast na te tereny sie nie nadaje, wlasnie przez to ze czerwi obficie, pszczoly w korpusie wysokim na okolo 24 cm, z deski 25 mm o przekroju poziomym 45x45 cm, beda mialy lepsze warunki bytowe, niz w ulu ocieplonym na ramke np. WZ. A z tego co Szymon napisal, podobno tak jest, bo LN jest najlepszym ulem, a reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.
(22.11.2015, 21:12)markus napisał(a): [ -> ]No niby tak, pomijajc fizyke. Jesli komus nie bardzo na ilosci miodu zalezy, i hobbystycznie podchodzi do tematu, to jeszcze bym sie zgodzil.

Mnie ruszylo stanowisko Szymona w stosunku do tego, co bylo, oraz, to tego, w jaki sposob to wyrazil. Ul miodu nie nosi, z tym sie zgodze. Ale jakos trudno mi sie przekonac do wariantu, ze np, na Suwalszczyznie, gdzie nawet w lato bywaja nocne przemrozki, gdzie pozytki sa ubogie, i poza spadzia iglasta -bakfast na te tereny sie nie nadaje, wlasnie przez to ze czerwi obficie, pszczoly w korpusie wysokim na okolo 24 cm, z deski 25 mm o przekroju poziomym 45x45 cm, beda mialy lepsze warunki bytowe, niz w ulu ocieplonym na ramke np. WZ. A z tego co Szymon napisal, podobno tak jest, bo LN jest najlepszym ulem, a reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.

Markus, 
Szymon pisał tak, bo to nasz taki sposób na przekomarzanie się ;-)
Niezależnie co sobie tam myśli (a pewnie myśli, że LN najlepszy) to czytaj to z dużą dozą dystansu ;-)
Markus, właśnie dlatego, że jestem kumaty tak twierdzę i powtórzę to jeszcze raz ;)

Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.
Pszczoła nie ma tu nic do rzeczy. Jak pszczoła plenna to wyższa ramka, jak mniej to niższa.
Reszta cech ula bez zmiany.

Gospodarką pasieczną np. ograniczaniem matki na jednym korpusie regulujesz ile chcesz mieć pszczoły i kiedy.
Dobrze rozpoznana baza pożytkowa plus doświadczenie i gra gitara.
Gdziekolwiek bym w Polsce nie mieszkał i jakichkolwiek bym nie miał pożytków zawsze wybiorę ul jak powyżej.
(22.11.2015, 21:28)Krzyżak napisał(a): [ -> ]Markus, właśnie dlatego, że jestem kumaty tak twierdzę i powtórzę to jeszcze raz Oczko

Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal
Reszta to bzdety i szkoda na nie czasu.
Pszczoła nie ma tu nic do rzeczy. Jak pszczoła plenna to wyższa ramka, jak mniej to niższa.
Reszta cech ula bez zmiany.

Gospodarką pasieczną np. ograniczaniem matki na jednym korpusie regulujesz ile chcesz mieć pszczoły i kiedy.
Dobrze rozpoznana baza pożytkowa plus doświadczenie i gra gitara.
Gdziekolwiek bym w Polsce nie mieszkał i jakichkolwiek bym nie miał pożytków zawsze wybiorę ul jak powyżej.

Szymon, ja nie do końca zrozumiałem... czy mógłbyś powtórzyć to jeszcze raz...? Oczko będę zobowiązany Oczko

ul to ul. parę desek do - za przeproszeniem - kupy. co się będziemy spierać ;-) dziś też wybrałbym większy, ale że taki wybrałem to mi z nim dobrze i zmieniać nie zamierzam ;-) najwyżej będę miał 5 czy 6 moich niskich korpusów zamiast 3 czy 4. wielka mi różnica. Oczko
 
a poza tym nie baw się w wielkiego regulatora tylko załatw se pszczołę, która sama reguluje to co chce. wyrzuć te kraty odgrodowe i pozwól im normalnie funkcjonować jak przyroda chciała ;-) nawet i w tym Twoim doskonałym LN ;-)
Hmmmm, no chyba ze tak. Zatem, bede mial na uwadze, jego prowodyrki. Uśmiech Zreszta, ja mnie wiecej juz wiem, co chce osiagnac, wiec...

Z drugiej jednak strony...musimy tez miec na wzgledzie dobro innych, przyszlych pszczelarzy. Moja wizja gospodarki ksztaltuje sie od ponad 3 lat. Gdyby wszyscy pisali, ze ich ule sa najlepsze, a reszta to beeee, bylbym bardziej zielony, niz jestem i nadal bym nie wiedzial, jaki system wybrac. By podjac wlasciwe decyzje, nie na zasadzie, wybieram ten ul, ta pszczole, ta gospodarke...itp. trzeba miec wiedze, by dokonac analizy otoczenia, mozliwosci, wlasnych preferencji itp, a nie na zasadzie, np. bo ul ma tylko 4 deski i dla kogos jest najlepszym ulem. Ten ul, jest najlepszy dla Szymona, i to jest prawda, czy dla jego pszczol ? Wierze, ze tez, jesli ma bakfasty i duze pozytki.

Tak na marginesie, jeden korpus LN 3/4 wraz z ramkami, weza...dawno zostal zrobiony i nawet pszczoly w nim byly. Dobrze, ze niewiele w nim zdzialaly. Mam nadzieje, ze to jest ostatni korpus LN, jaki zrobilem. Uśmiech
Markus mam konkurs dla Ciebie Uśmiech
Zgadnij gdzie mieszka człowiek który ma ule wedle poniższego opisu.
Bądź uczciwy nie używaj google Uśmiech

The Hives

We use 18 mm wooden hives with no isolation. Frames have no wires and the size is 140 x 448 mm. We use 6 mm bee-space, the boxes are 146 mm high and 500 x 500 mm in other dimensions. There are 12 frames in each box, the normal wintering size is either 2 or 3 boxes.
(22.11.2015, 21:38)Krzyżak napisał(a): [ -> ]Markus mam konkurs dla Ciebie Uśmiech
Zgadnij gdzie mieszka człowiek który ma ule wedle poniższego opisu.
Bądź uczciwy nie używaj google Uśmiech

The Hives

We use 18 mm wooden hives with no isolation. Frames have no wires and the size is 140 x 448 mm.  We use 6 mm bee-space, the boxes are 146 mm high and 500 x 500 mm in other dimensions. There are 12 frames in each box, the normal wintering size is either 2 or 3 boxes.

hm. ja  bym powiedział że Toruń ;-)

Szymon, co zrobisz, jak tu wszyscy chcą kombinować... Oczko
Ja przyznaję Ci rację, że te ule są najdoskonalsze i ma to ma zasadnicze znaczenie, tylko ... co z tego jak to tak naprawdę nie ma w ogóle znaczenia, bo to parę desek na kupę? Oczko haha
(22.11.2015, 21:28)Krzyżak napisał(a): [ -> ]...Ule jednościenne są najlepsze.
Ule o dużym przekroju są najlepsze.
Ule o dobrej wentylacji są najlepsze.
Te wszystkie cechy zawiera ul jednościenny, o dużym przekroju i osiatkowanej dennicy np.Langstroth, Dadant lub Optimal...
Gdziekolwiek bym w Polsce nie mieszkał i jakichkolwiek bym nie miał pożytków zawsze wybiorę ul jak powyżej.

Uśmiech Juz wiem z jakiego powodu. Tak jak pisales, z lenistwa. Uśmiech
Nie mieszkasz w regionach o surowym klimacie, wiec nie mozesz zaprzeczyc, iz po doswiadczeniach z LN, nie zmienilbys np na WZ, czy WP.

Dobrze, ze to tylko Twoj poglad, ktory, jak wstepnie sie zorientowalem, niekoniecznie jest podzielany przez innych pszczelarzy, skoro na Suwalszczyznie i innych trudnych i ubogich w pozytki terenach, przewaza ramka wasko-wysoka. Niestety, statystyki nie potrafie przytoczyc, a szkoda.
Nie wiem, gdzie mieszka. A gdzie mieszka ? Na Alasce ?
Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Z jednej strony dywagacje o każdy cm ramki a z drugiej pisanie, że to tylko cztery dechy bez większego znaczenia.
Moim zdaniem rodzaj ula jest ważny zarówno dla pszczół jak i dla pszczelarza. Ule które opisałem powyżej są przyjazne dla pszczół a i dla pszczelarza praca przy nich to przyjemność. Ograniczają nakład pracy, są proste, tanie, mają mało elementów, elastyczne, jest w nich miejsce i na czerw i na miód, można w nich pracować ograniczając wgląd w rodzinę do kilku wizyt w roku, nie wymagają konserwacji, są trwałe, są dobre do gospodarki stacjonarnej jak i wędrownej, na pożytki słabe i dobre, na pszczoły plenne i spokojniejsze, itp. itd. Można by wymieniać długo. Nie ma się do czego przyczepić Uśmiech
(22.11.2015, 21:50)markus napisał(a): [ -> ]Nie wiem, gdzie mieszka. A gdzie mieszka ? Na Alasce ?

To opis ula Juhani Lunden'a czyli Finlandia. Klimat na pewno dużo sroższy niż wspomniana przez Ciebie Suwalszczyzna :)
(22.11.2015, 21:50)markus napisał(a): [ -> ]Nie wiem, gdzie mieszka. A gdzie mieszka ? Na Alasce ?

ja użyłem googla Oczko i wyszło tak jak podejrzewałem - chodziło o Lundena z Finlandii. to był mój drugi typ za Toruniem... Oczko

Markus, te obszerne ule są naprawdę fajne. Widziałem u Łukasza jak to funkcjonuje i naprawdę ok. 
Tylko że jak Ci inny pasuje to rób inny. Najwyżej będziesz zmieniał ;-)
(22.11.2015, 21:51)Krzyżak napisał(a): [ -> ]Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Z jednej strony dywagacje o każdy cm ramki a z drugiej pisanie, że to tylko cztery dechy bez większego znaczenia.
Moim zdaniem rodzaj ula jest ważny zarówno dla pszczół jak i dla pszczelarza. Ule które opisałem powyżej są przyjazne dla pszczół a i dla pszczelarza praca przy nich to przyjemność. Ograniczają nakład pracy, są proste, tanie, mają mało elementów, elastyczne, jest w nich miejsce i na czerw i na miód, można w nich pracować ograniczając wgląd w rodzinę do kilku wizyt w roku, nie wymagają konserwacji, są trwałe, są dobre do gospodarki stacjonarnej jak i wędrownej, na pożytki słabe i dobre, na pszczoły plenne i spokojniejsze, itp. itd. Można by wymieniać długo. Nie ma się do czego przyczepić Uśmiech

ja się do ula nie czepiam tylko do przekonywania Oczko
co rozumiesz przez "dywagacje o każdy cm ramki"? bo tu chodzi o pewne odległości, które zachowują pszczoły (wg badań, obserwacji), a nie o typ ula, który im narzucamy twierdząc, że go wolą Oczko
ja nie wiem co one wolą, a mi jest praktycznie wszystko jedno. Oczko

ps. ja dostałem parę warszawiaków od znajomego. I choć upierałem się na płacenie to nie chciał ani złotówki... Twój LN jest tańszy? Oczko
(22.11.2015, 21:58)MrDrone napisał(a): [ -> ]ps. ja dostałem parę warszawiaków od znajomego. I choć upierałem się na płacenie to nie chciał ani złotówki... Twój LN jest tańszy? ;)

Kolega powinien Ci zapłacić, żebyś wziął od niego te ule :)
Jak miałem kiedyś 19 uli wielkopolskich ocieplanych to oddałem je prawie za darmo, żeby się ich pozbyć :)
Jak nikt by się nie zgłosił to ognisko bym rozpalił.
(22.11.2015, 21:52)Krzyżak napisał(a): [ -> ]
(22.11.2015, 21:50)markus napisał(a): [ -> ]Nie wiem, gdzie mieszka. A gdzie mieszka ? Na Alasce ?

To opis ula Juhani Lunden'a czyli Finlandia. Klimat na pewno dużo sroższy niż wspomniana przez Ciebie Suwalszczyzna Uśmiech

Masz racje, jest bardziej zimny. Zapomniales dodac, ze Lunden ma Elgona, czyli pszczole plenna, walczy chemicznie z waroza i podkarmia stosunkowo duzymi ilosciami pokarmu.

Jeszcze raz powatarzam, madrzejszego ode mnie - istotny jest caly system, a nie tylko jeden czy dwa jego elementy, oderwane od reszty.

Koledzy, gdyby nie wasze rozwazania, jest wiele prawdopodobne, ze nie wybralbym ramki WP i ula ocieplanego.

W PN przemowil do mnie argument zimowania na miodzie. To jest pierwsza zima, w ktora pszczoly, wprawdzie nie moje, a Taty, zimuja na miodzie, bez dymienia, i byc moze, na naturalnych ramkach.
Ciekawe, kto z tego forum bedzie nastepny ?
Bartek, Ty ?
Szymon ? Zaluzmy Szymonie, ze sie zdecydowales. Zatem prosze powiedz mi, ile dm2 miodu zostawiasz na zime swoim pszczolka, tak, by pzetrwaly zime i nie muszial przed pierwszym wiekszym pozytkiem z plackami po pasiece biegac ?

Moje rozumowanie jest takie.
1. Natura decyduje za mnie.
2. Pszczoly wiedza lepiej.
3. Robie to, co konieczne i mozliwe, by niepotrzebnie pszczoly musialy sie meczyc.

Dlatego ramka WP, i ul ocieplany. Minimalizuje ilosc miodu na zime, dzieki ksztaltowi ramki, eliminuje maksymalnie mozliwosc spadku z glodu przy obecnym pokarmie, ocieplam ul, by pszczoly w skali calego sezonie zuzyly mniej pokarmu, i cos dla mnie zostalo. To sa ramy mojego systemu.
A i jeszcze - zero pracy w niedziele i swieta przy pszczolach. Argimentow wolalbym nie podawac, bo znowu zrobi sie mlyn.

I co jest zlego w moim systemie, poza iloscia czasu pienieczy jaki musze wlozyc w sprzet pasieczny ?
Markus ciężko się z Tobą dyskutuję, bo i tak wiesz lepiej Uśmiech
Zastanów się przez chwilę. Dlaczego większość świata ma ule jednościenne z ramką szeroko-niską ?
Odpowiedź jest prosta. Bo są najlepsze Uśmiech Tysiące pszczelarzy przed Tobą już to sprawdziło i Ty już nie musisz tego robić. Rozwiązanie masz podane na tacy. Korzystaj z doświadczeń innych i nie trać czasu.

Oczywiście, że wszystkie elementy systemu muszą ze sobą współgrać. Tym bardziej ule, które Ci zachwalam są o niebo lepsze od Twojego rozwiązania, gdyż są elastyczne. Warunki  mogą się zmieniać, pożytki również, pszczoły też a ten ul zawsze będzie się dawał do tego dostosować a Twój termos niekoniecznie.

Po raz kolejny Ci powtarzam, że zużycie miodu w zimę w ulu jednościennym nie będzie większe niż w Twoim termosie.
A przeważenie będzie mniejsze. Sprawdzone. Kształt ramki nie ma tu nic do rzeczy. Pszczoły wiedzą jak rozłożyć sobie zapasy na zimę i z powodu kształtu ramki rodzina w zimę się nie osypie. Przy tej samej ilości zapasu przeżyje tu i tu.
E tam.

Widziałem i podpatrywałem pracę na szerokich korpusach i jakoś tak stwierdziłem, ze dla pszczół najlepszy będzie WZ z popularnych w PL standardowych uli. Jakoś nie przemawia do mnie zdanie Szymona i argumentacja "moja racja jest racja najmojsza".

Markus ja zimuję na miodzie już drugi sezon. Wprawdzie w tej jesieni musiałem podkarmić kupione odkłady przez suszę ale jedna rodzina jest tylko na tym co sama zebrała a inna na zdecydowanej większości. Też wydaje mi się, żee ramka wąsko-wysoka będzie dla nich korzystniejsza. Co nie znaczy, ze nie da się dobrze gospodarować na innych ulach. Czas pokaże. Po owocach ich poznacie.
(22.11.2015, 22:03)Krzyżak napisał(a): [ -> ]
(22.11.2015, 21:58)MrDrone napisał(a): [ -> ]ps. ja dostałem parę warszawiaków od znajomego. I choć upierałem się na płacenie to nie chciał ani złotówki... Twój LN jest tańszy? Oczko

Kolega powinien Ci zapłacić, żebyś wziął od niego te ule Uśmiech
Jak miałem kiedyś 19 uli wielkopolskich ocieplanych to oddałem je prawie za darmo, żeby się ich pozbyć Uśmiech
Jak nikt by się nie zgłosił to ognisko bym  rozpalił.

Można w takich wypadkach jest wstawiać do lasu czy na nieużytki aby dzikie pszczoły się osiedlały.

Cytat:"Zastanów się przez chwilę. Dlaczego większość świata ma ule jednościenne z ramką szeroko-niską ?

a: bo są modne
b: ludzie lubią standardy które używa większość co nie znaczy, ze większośc ma rację (mógłbym przytoczyć kwestię odstępu mordy konia od konia którą sam linkowałeś jak najbardziej słusznie). No i sam argument, ze jak większość coś robi to znaczy, że robi najlepiej jest niesłuszny. Wręcz odwrotnie. To mniejszość często ma rację i robi coś najlepiej. Z tego co ja wiem.
c: są proste, tanie, uniwersalne i najlepiej (najwięcej) się na nich zbiera miód co jest głównym celem dla większości? 
No dobra, przymnijmy, ze mam nierowno pod deklem. Nawroc mnie prosze, ale nie ogolnikami, tylko konkretami.
Wyraz "wiekszosc" ,mnie nie przkonuje !

Wiekszosc stosuje paste do zebow z fluorem i nie wie, dlaczego tak naprawde fluor jest dodawany.
Wiekszosc, pije napoje slodzone aspartanem...
Wiekszosc...tid, itd... Konkrety prosze.

Ile z tej wiekszosci zimuje na miodzie ?
Nie spieram sie z Toba, o ilosc pokarmu zuzytego w czasie zimy. Mnie interesuje pelnu sezon. Sprobujesz oszukac fizyke ? Bo moj chlopski rozum liczy, i mu wychodzi, ze wiecej zuzyja w ulu nieocieplonym, tym bardziej o duzym przekroju, niz w ulu ocieplonym. Zaprzeczysz ? To poprosze o konkrety.

Szymon, postaraj sie, moze mnie przekonasz, do LN.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8