FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: 02 - Podstawowy sprzęt w jaki się zaopatrzyć
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
tu koncentrujemy się na tym co trzeba mieć, jakiego rodzaju, jak i gdzie to zdobyć i ile to wszystko kosztuje
Podstawowy sprzęt czyli minimum które trzeba mieć:

1 Akcesoria
- dłuto (może być coś podobnego do dłuta, niektórzy mają stare noże, przerobione płaskowniki, szerokie śrubokręty)
- podkurzacz ( na początku jest potrzebny bo dużo się dymi w ul ze strachu przed pszczołami haha..)
- kapelusz pszczelarski ( na początku warto mieć kapelusz z bluzą, później można mieć tylko kapelusz chodź bluza przydaje się przy miodobraniach, po paru sezonach kapeluszy ma się przynajmniej ze 3-4 szt.)
- rękawice ( na początku sprawa konieczna bo jednak boimy się żądła w rękę i nie jesteśmy przyzwyczajenie do takiego rodzaju ukłucia, rękawice mogą być grube skórzane, cienkie skórzane, gumowe, lateksowe czy winylowe itd, kwestia doboru rękawic to sprawa indywidualna, z czasem można próbować pracować bez rękawic)
- miotełka (przydaje się i warto ją mieć pod ręką, może leżeć gdzieś na pasiece w wiadomym miejscu, przy miodobraniu bezcenna, później zazwyczaj posiadamy ze 2-3 rodzaje miotełek, lekka do bieżącej obsługi, większa z gęstym włosiem na miodobrania)

2 Ule i osprzęt

- ule (wybór ula to sprawa indywidualna, mamy ule drewniane ocieplane (klepkowe), styropianowe, poliuretanowe, drewniane z pojedynczej deski o różnych kształtach i przewidziane na różne typy gospodarki, stojaki, leżaki, korpusowe, segmentowe)
- podkarmiaczki (wybór podkarmiaczek jest bardzo duży: ramkowe, powałkowe, górne, wiaderkowe itd)
- stojaki pod ule ( w wyborze stojaka ogranicza nas tylko wyobraźnia, może być to: skrzynka po piwie; stara opona; zbita drewniana skrzynka; paleta drewniana, plastikowa; różnego rodzaju wy spawane konstrukcje; kantówki drewniane oparte na bloczkach, pniakach, słupkach itd.)
te rzeczy, o których tu napiszę na pewno nie są niezbędne, ale się przydadzą.

Kiedy zaczyna się rozmnażać pszczoły zaczynają się przydawać klateczki na matki. Jakoś tą matkę trzeba złapać na plastrze (są do kupienia takie "klipsy"), przenieść ją do innego ula, czy po prostu przytrzymać na jakiś czas żeby ją zabezpieczyć.

Warto mieć skrzynkę pod wymiar naszej ramki, żeby przy przeglądach mieć gdzie odkładać ramki (o ile np. nie mamy dostosowanego stojaka) - niby do tego można używać naszego korpusu (jeżeli mamy ule korpusowe), ale skrzynka przyda się i tak np. kiedy zabieramy ramki do miodobrania (warto żeby była zamykana, bo nam się pszczoły nalecą na plastry). Taką skrzynkę można też wykorzystać jako rojnicę.

jakiś sprzęt do pozyskiwania miodu - może to być miodarka i odstojniki, ale też da się bez nich. Można to robić w jakichś wiaderkach czy większych garach. Do miodu można (na pewno nie trzeba) mieć jakieś sito. Sito z dużymi oczkami będzie dobre do miodu z drobinami wosku czy pierzgi.

Nawet jeżeli nie pracujemy z kratami odgrodowymi (ja np. ich nie trzymam w ulu) to warto taką mieć - przyda się czasem do wyszukania matki w ulu. Ja np. mam jeden korpus z podbitą kratą - przy wyszukiwaniu matki strzepuję do niego pszczoły z ramek. Zawsze się ją znajdzie! choć czasem trzeba to okupić dużą ilością żądeł Oczko

... warto też mieć samochód, żeby nim jeździć na pasiekę haha Oczko