FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: 11 - Pierwsze miodobrania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
jak wykonywać miodobranie?
czy powinno się zabierać pszczołom miód w pierwszym roku?
jak podjąć decyzję co dla pszczół, a co dla pszczelarza?
Jak zaczynałem to chciałem pszczołom zabierać jak najwięcej miodu. Młodzi pszczelarze tak robią, choć nie jest to właściwe.

Pokutuje stwierdzenie, że jak pszczelarz nie weźmie pszczołom miodu, to pszczoły go zjedzą.... i to stwierdzenie jest jak najbardziej prawdziwe, ale nie ma w tym nic dziwnego, niewłaściwego i złego. Może to co powiem jest szokujące, ale pszczoły zbierają miód (a raczej nektar) właśnie po to, żeby go zjeść!! Oczko tak wiem... ciężkie to do ogarnięcia Oczko Pszczoły zbierają miód dla siebie, a nie dla nas. Jeżeli chcemy prowadzić gospodarkę w równowadze z pszczołami to powinniśmy zabierać im tylko nadmiar miodu.

a jak ocenić co jest "nadmiarem"? to przychodzi z doświadczeniem. Na początku lepiej wziąć mniej niż więcej. Jeżeli będzie więcej to ten miód nie zginie, bo weźmiemy go przy następnym miodobraniu. Jeżeli będzie za mało to i tak pewnie trzeba będzie karmić. A jeżeli będzie w sam raz to właśnie o to chodzi, żeby pszczoły miały go w pierwszej kolejności dla siebie.

Nie należy brać ramek z czerwiem.
Należy brać ramki w miarę możliwości poszyte miodem w całości. Bezwzględnie nie wolno brać ramek z których wypływa nektar po lekkim wstrząśnięciu (taki miód z uwagi na niedojrzałość, nadmiar wody nam po prostu sfermentuje).

Miód można wirować w miodarce, wyciskać plastry, albo zjadać całe plastry (nawet z woskiem). W przypadku tych dwóch ostatnich przypadków lepiej byłoby mieć plastry bez węzy (kto wie jaka chemia odłożyła się w węzie wkładanej do plastra?).

W mojej ocenie absolutnie nie ma znaczenia czy plaster, który wirujemy czy nawet zjadamy, był świeży czy przeczerwiony. Ale różne są teorie. Dla mnie ważniejsze jest żeby w miodzie czy wosku nie było chemii, a nie oprzędów larw. Niektórzy ludzie na świecie zjadają owady i nie ma w tym nic nienaturalnego. Za to mniej naturalne jest zjadanie produktów rozpadu amitrazy...