FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: Wysyłka pszczół
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Co prawda do sezonu jeszcze trochę czasu ale lubię być przygotowany więc już pytam.
Czy ktoś wysyłał pocztą pszczoły ? Czy można w ogóle wysyłać, jakie warunki trzeba spełnić ?
Ile kosztuje wysyłka pakietu ? Jeżeli ktoś posiada takową wiedzę to proszę się podzielić.
Z góry dziękuję.
(11.01.2016, 13:39)Krzyżak napisał(a): [ -> ]Co prawda do sezonu jeszcze trochę czasu ale lubię być przygotowany więc już pytam.
Czy ktoś wysyłał pocztą pszczoły ? Czy można w ogóle wysyłać, jakie warunki trzeba spełnić ?
Ile kosztuje wysyłka pakietu ? Jeżeli ktoś posiada takową wiedzę to proszę się podzielić.
Z góry dziękuję.

Z tego to czytałem kiedyś to można wysyłać w PL jako jedne z niewielu zwierzaków. Ogólnie owady  można chyba. W końcu odkłady się wysyła.
No przydało by się wiedzieć do naszego projektu hoćby.
Chachuła na swoim filmie pojaśnia niktóre kwestie. https://www.youtube.com/watch?v=4xG-gbukyJ0 Do mnie jak przychodziły to tylko pocztą i zawsze był wcześniej telefon czy jestem i czy odbiorę i czy sam nie chcę odebrać. Kosztów nie znam ale na pewno na stronie poczty polskiej jest to opisane.
Osobiście jestem przeciwny wysyłce pakietów i odkładów. Za dużo w necie informacji jak wyglądają otrzymane "przesyłki". Po matki jechałem ponad 200 km w tym roku, więc i po odkłady jakbym musiał to bym jechał. Myślę, że w takim promieniu znajdzie się kilku PN.
(11.01.2016, 14:37)MN napisał(a): [ -> ]Osobiście jestem przeciwny wysyłce pakietów i odkładów. Za dużo w necie informacji jak wyglądają otrzymane "przesyłki". Po matki jechałem ponad 200 km w tym roku, więc i po odkłady jakbym musiał to bym jechał. Myślę, że w takim promieniu znajdzie się kilku PN.

Zamawiałem 3 i przyszły w świetnej formie. Pewnie zależy kto i jak wysyła oraz od pracownika poczty i szczęścia. Akurat do mnie nikt nie dzwonił z poczty. Jedną z tych skrzynek w których dostałem je, dostał Krzyżak (może się wypowiedzieć) bo miał mi wysłać obronny rój od kogoś. Nie wiem czy to dalej aktualne. Fajnie by było gdyby tak.
Ja wysyłałem kilku kolegom, matki normalnie listem poleconym priorytetem. Doszły w ciągu 24-48h nie było problemów. Dostawałem tak samo, ale ja mam takie szczęście, że jeden z listonoszy na mojej poczcie jest pszczelarzem.
(11.01.2016, 14:58)Pasieka "U Bzyla napisał(a): [ -> ]Ja wysyłałem kilku kolegom, matki normalnie listem poleconym priorytetem. Doszły w ciągu 24-48h nie było problemów. Dostawałem tak samo, ale ja mam takie szczęście, że jeden z listonoszy na mojej poczcie jest pszczelarzem.

Tu raczej chodzi o pakiet albo odkład, czyli 1,5 kg pszczół. Dziś nie mam czasu ale jutro podejdę i zapytam.
Jest jeszcze możliwość wysyłki PKS PKP jeśli połączenie bezpośrednie z miejscowości do miejscowości; ) Tylko trzeba być po odbiór w autobusie w momencie przyjazdu bo nie wiem czy zostawia na zajezdniOczko
(11.01.2016, 15:05)Popszczelony napisał(a): [ -> ]
(11.01.2016, 14:58)Pasieka "U Bzyla napisał(a): [ -> ]Ja wysyłałem kilku kolegom, matki normalnie listem poleconym priorytetem. Doszły w ciągu 24-48h nie było problemów. Dostawałem tak samo, ale ja mam takie szczęście, że jeden z listonoszy na mojej poczcie jest pszczelarzem.

Tu raczej chodzi o pakiet albo odkład, czyli 1,5 kg pszczół. Dziś nie mam czasu ale jutro podejdę i zapytam.

Chodzi o to żeby na przesyłce był opis żywe zwierzęta/ pszczoły. Chodzi o obchodzenie się z pszczołami oraz o bezpieczeństwo swoje i ludzi którzy będą mieć styczność z przesyłką. Wyobraź sobie co by było gdybyś wysłał po tajniacku i te pszczoły gdzieś by kogoś zaatakowały. Za legalnie wysłanymi zwierzątami idą przepisy które chronią przed niechcianymi zdarzeniami itd. 
(11.01.2016, 15:16)pasieka krosno odrzańskie napisał(a): [ -> ]Chodzi o to żeby na przesyłce był opis żywe zwierzęta/ pszczoły. Chodzi o obchodzenie się z pszczołami oraz o bezpieczeństwo swoje i ludzi którzy będą mieć styczność z przesyłką. Wyobraź sobie co by było gdybyś wysłał po tajniacku i te pszczoły gdzieś by kogoś zaatakowały. Za legalnie wysłanymi zwierzątami idą przepisy które chronią przed niechcianymi zdarzeniami itd. 

Proszę cię, kilka pszczół w klateczce chyba nikogo nie zamorduje Oczko. poza tym na kopercie było podpisane "żywe pszczoły" - tak wysyła np. Avico. Oczywiście z odkładem jest inaczej.
(11.01.2016, 15:24)Pasieka "U Bzyla napisał(a): [ -> ]
(11.01.2016, 15:16)pasieka krosno odrzańskie napisał(a): [ -> ]Chodzi o to żeby na przesyłce był opis żywe zwierzęta/ pszczoły. Chodzi o obchodzenie się z pszczołami oraz o bezpieczeństwo swoje i ludzi którzy będą mieć styczność z przesyłką. Wyobraź sobie co by było gdybyś wysłał po tajniacku i te pszczoły gdzieś by kogoś zaatakowały. Za legalnie wysłanymi zwierzątami idą przepisy które chronią przed niechcianymi zdarzeniami itd. 

Proszę cię, kilka pszczół w klateczce chyba nikogo nie zamorduje Oczko. poza tym na kopercie było podpisane "żywe pszczoły" - tak wysyła np. Avico. Oczywiście z odkładem jest inaczej.

Kolego nie ośmieszaj sie, pszczelarz a nie wie że niktórych jedna pszczoła może doprowadzić do śmierci. ( na przykład uczuloną pani na poczcie). Wyrażając moją opinię zwracam uwagę na to że jeśli wyślesz to "legalnie" czyli według norm, w zaistniałym, wymyślonym zdarzeniu wyżej opisanym nie będziesz ciągany po sądach. Jeśli tego co Ci wskazuję nie rozumiesz to ... dalsza dewagacja na ten temat z mojej strony nie nastąpi. Poza tym nie rozdzielaj, bo nie było w rozmowie sprecyzowane czy odkład czy matka. Mówimy ogólnie

P.S. Ja wiem, że się da.. i to nic... i wcale to nie groźne... i pewnie jest taki sposób, że się nikt nie dowie...
Twoja sprawa.
Matki kupowałem wielokrotnie i za każdym razem lepsze przyjęcia miałem, gdy odbiór był osobisty. Wówczas mam pewność, że matki nie były przerzucane, obijane etc. a poddane kilka h po wygryzieniu były natychmiast przyjmowane przez rodziny, czy odkłady.
Dalej uważam, że wysyłka, nawet matek nie mówiąc o pakietach, czy odkładach jest dobra tylko, gdy odbiór osobisty jest baaardzo utrudniony np. sprowadzanie z zagranicy, czy drugiego krańca Polski.
(11.01.2016, 15:35)MN napisał(a): [ -> ]Matki kupowałem wielokrotnie i za każdym razem lepsze przyjęcia miałem, gdy odbiór był osobisty. Wówczas mam pewność, że matki nie były przerzucane, obijane etc. a poddane kilka h po wygryzieniu były natychmiast przyjmowane przez rodziny, czy odkłady.
Dalej uważam, że wysyłka, nawet matek nie mówiąc o pakietach, czy odkładach jest dobra tylko, gdy odbiór osobisty jest baaardzo utrudniony np. sprowadzanie z zagranicy, czy drugiego krańca Polski.

Tak, zgadzam się. Ale realia są jakie są. Jedni mają możliwości osobistego odbioru drudzy nie.
Szymonowi chodzi o rodziny pszczele pewnie pakiety albo odkłady...
Sposobów wysyłki matek jest sporo. Najprościej na poczcie wypełnić Przesyłkę24 z wpisaniem żywe pszczoły i wysłać...
Pewnie pszczoły wysyła się tak samo czyli odpowiednio zabezpieczone pudełko i ten sam blankiecik do wysyłki. Skupiłbym się na dobrym zapakowaniu pszczół. Jeśli pakiet to szczelne stabilne pudło, jeśli odkład to również takie same zalecenia plus unieruchomienie ramek czyli albo przykręcone albo przybite listewką aby się nie przesuwały...
Nie chodzi o przesyłanie matek tylko tak jak pisałem Łukasz o pakiety, roje lub odkłady.
Temat przesyłania matek jest prosty i pewnie przez wszystkich już opanowany.
Pewnie, że odbiór osobisty jest najlepszą opcją ale nie zawsze mamy blisko lub nie zawsze możemy tak odebrać pszczoły. Poza tym jak zależy nam np. na rójce od kogoś to nie będziemy czekać na telefon od gościa czy rójka akurat wyszła i grzać do niego nie wiadomo ile kilometrów. Wysyłka pocztą pakietu czy roju wydaje się dość bezpieczna.
Mariusz czekam na info od Ciebie Uśmiech
Byłem na poczcie i wygląda to tak: Wysyła tylko Pocztexem, usługa 24, czyli dochodzi dnia następnego po nadaniu. Paczkę można nadać wyłącznie do środy. Można zakupić specjalne kartony na ramki, z oknem na powietrze, jednak zwykle nie ma tego na poczcie chyba że to duży punkt, wcześniej muszą zamówić, lub własna konstrukcja.
Paczka automatycznie jest ubezpieczona do kwoty 50 tys. dostaje naklejkę "żywe zwierzęta" co ma spowodować szczególne jej traktowanie. Koszt paczki 1 kg - 65 zł.
No chyba ich pogięło 65zł za kg. To zawieść taniej pewnie wyjdzie Uśmiech
(12.01.2016, 10:37)Popszczelony napisał(a): [ -> ]Byłem na poczcie i wygląda to tak: Wysyła tylko Pocztexem, usługa 24, czyli dochodzi dnia następnego po nadaniu. Paczkę można nadać wyłącznie do środy. Można zakupić specjalne kartony na ramki, z oknem na powietrze, jednak zwykle nie ma tego na poczcie chyba że to duży punkt, wcześniej muszą zamówić, lub własna konstrukcja.
Paczka automatycznie jest ubezpieczona do kwoty 50 tys. dostaje naklejkę "żywe zwierzęta" co ma spowodować szczególne jej traktowanie. Koszt paczki 1 kg - 65 zł.

Zapytem u siebie, bo coś mi nie teges. Ja kilka razy już dostałem takie paczki i nie chce mi się wierzyć, że ktoś tyle zapłacił, bo ja tych kosztów nie pokrywałem. ( aż takich)
kurierzy mają różne opcje przesyłki - i zapewne tańsze niż Poczta

Zależy od kuriera i od umowy - jeżeli ktoś stale współpracuje to te koszty mogą być pewnie nie większe niż 20 zł za taką wysyłkę. być może za kilka rodzin w jednej paczce doszło by do 50 - max 70.
ja kiedyś gadałem z gościem o przesyłce odkładów i mówił, że może 3 uliki odkładowe od sułkowskego (to są drewniane uliki 5cio ramkowe) z pszczołami wysłać w jednej paczce i chyba to było właśnie w granicach 50 zł z tego co pamiętam.
Każda wysyłka to ryzyko. Często przechodzę obok rampy wyładowczej centrum handlowego, i jak oni traktują te paczki to po prostu masakra, i to bez różnicy jaki kurier - firma. Wszyscy maja płacone od przesyłki więc się nie pie..olą, czas to pieniądz.
Nie ma co się bać przewozu pakietów czy roju ale odkład trzeba by porządnie zabezpieczyć.
Taka przesyłka roju nie może być droższa niż 20zł, bo inaczej się nie opłaca.
Poczta Polska odpada - krótko mówiąc
Wiczyński mi pocztą wysyłał, coś kolo 20-30 zł płacił o ile dobrze pamiętam.
Najważniejsze żeby była dobra transportówka, tzn. nie zamknięta na głucho, tylko z siatką. Pszczoły przez tę siatkę potrafią użądlić, ale jak już ktoś wyżej pisał, takie paczki są szczególnie traktowane, więc to listonosz / kurier powinien uważać.
Dziś dostałem meila w odpowiedzi na moje pytania dotyczące wysyłki od poczty co go wysłałem 12.01 Uśmiech


Szanowny Panie,

Przepraszamy za opóźnienie w udzieleniu odpowiedzi.

Uprzejmie informujemy, że zgodnie z Regulaminem świadczenia usług powszechnych:
§ 4:
Zawartości przesyłki pocztowej nie mogą stanowić:
1) narkotyki i substancje psychotropowe oraz odurzające,
2) materiały wybuchowe, łatwopalne lub promieniotwórcze,
3) rozbrojone granaty, pociski lub repliki tych urządzeń,
4) substancje promieniotwórcze i wywołujące zakażenie oraz zagrożenie dla środowiska,
5) inne przedmioty stwarzające niebezpieczeństwo dla pracowników i ludności, brudzące lub mogące uszkodzić inne przesyłki lub urządzenia pocztowe,
6) monety, banknoty i inne przedmioty wartościowe w przesyłkach innych niż z zadeklarowaną wartością,
7) płyny, z wyjątkiem próbek z mlekiem, gazy, rzeczy łamliwe i kruche,
8) żywe rośliny i zwierzęta, z wyjątkiem pszczół i piskląt ptactwa domowego,
9) prochy i szczątki ludzkie oraz zwierzęce,
10) broń i amunicja, z zastrzeżeniem podmiotów uprawnionych do nadawania na podstawie odrębnych przepisów,
11) rzeczy wymagające specjalnego traktowania w przewozie.

§ 12:
1. Paczki pocztowe z zawartością:
1) pszczół,
2) piskląt ptactwa domowego,
3) próbek z mlekiem,
- należy nadawać jako przesyłki priorytetowe.
2. Paczki pocztowe z zawartością, o której mowa w ust.1, nie mogą być nadawane za pośrednictwem urządzeń samoobsługowych.
3. Paczki pocztowe, o których mowa w ust. 1 pkt 3 można nadać jako ekonomiczne, pod warunkiem, że nadawca zabezpieczył zawartość przed zepsuciem poprzez zastosowanie środka konserwującego.
4. Opakowanie paczek pocztowych, o których mowa w ust. 1, należy oznakować nalepką z napisem „żywe zwierzęta” lub „ostrożnie” oraz napisami oznaczającymi górę i dół przesyłki.
5. Nie przyjmuje się paczek pocztowych, o których mowa w ust. 1, adresowanych na poste restante, skrytkę pocztową albo przegródkę pocztową.

Przesyłki z zawartością pszczół można nadawać w usługach:
- Pocztex Ekspres 24,
- istnieje możliwość skorzystania z usługi powszechnej – paczki pocztowej priorytetowej.

Nadmieniamy, że "ostrożnie" to traktowanie przesyłki ze szczególną ostrożnością. Usługa wymagana dla przesyłek z zawartością: przedmiotów łatwo tłukących się, płynów, gazów, szkła, rzeczy łamliwych i kruchych, rzeczy oznaczonych jako „rzecz o krótkim okresie trwałości”, żywych roślin, owadów i żywych ptaków (w szczególności pszczół i piskląt ptactwa domowego).

Opakowanie powinno być trwałe i tak skonstruowane, aby uniemożliwić wydostanie się na zewnątrz. Opakowania powinny zapewniać właściwe warunki na czas przemieszczania i doręczania/wydawania przesyłki.

Z poważaniem,

Zespół Doradców Klienta

Dział Contact Center
Poczta Polska S.A.

Prosimy o zachowanie ciągłości korespondencji (RE, Odpowiedz nadawcy).
Dzięki temu prawidłowo odniesiemy się do Państwa pytań, uwag i sugestii.

Infolinia PP S.A. 801 333 444 lub z telefonów komórkowych (+48) 43 842 06 00
Infolinia Pocztex 804 104 104 lub z telefonów komórkowych (+48) 43 842 08 42

Poczta Polska S.A.
ul. Rodziny Hiszpańskich 8, 00-940 Warszawa
NIP 525-000-73-13, KRS 00 00 33 49 72
Sąd rejestrowy: Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy
Kapitał zakładowy: 774.140.000 zł, w całości wpłacony
http://www.poczta-polska.pl
Dobra robota
No i wszystko jasne. Wielkie dzięki Mariusz.
(11.01.2016, 15:35)pasieka krosno odrzańskie napisał(a): [ -> ]Kolego nie ośmieszaj sie, pszczelarz a nie wie że niktórych jedna pszczoła może doprowadzić do śmierci. ( na przykład uczuloną pani na poczcie). 

Skoro napisałem, że wysyłka nie była ukryta - jak byk na kopercie było "żywe pszczoły" to chyba nikt incognito nie wysyłał. Pisałem tylko, że to żaden problem. Poza tym jeśli przesyłka jest odpowiednio zabezpieczona, to nie ma praktycznie możliwości, żeby cokolwiek się stało. Ale w temacie chodziło o odkłady więc więcej nie będę się na ten temat rozpisywał.

Zresztą wszelkie wątpliwości rozwiał kolega Popszczelony! Dobra robota!
a jak to w końcu jest z wysyłaniem matek pszczelich w klateczkach?
Byłem dziś na poczcie i 10 minut tłumaczyłem, że chciałem wysłać matkę w klateczce. Ale okazało się, że tylko w ramach usługi jakiejś tam i pani zażądała 34 złote i dała mi na to kopertę tekturową A4.
Wkurzyłem się i poszedłem w cholerę. Będę potem szukał innej poczty Oczko

w każdym razie jak to jest: można matki listem wysłać czy nie można? Oczko
(30.03.2016, 07:07)MrDrone napisał(a): [ -> ]a jak to w końcu jest z wysyłaniem matek pszczelich w klateczkach?
Byłem dziś na poczcie i 10 minut tłumaczyłem, że chciałem wysłać matkę w klateczce. Ale okazało się, że tylko w ramach usługi jakiejś tam i pani zażądała 34 złote i dała mi na to kopertę tekturową A4.
Wkurzyłem się i poszedłem w cholerę. Będę potem szukał innej poczty Oczko

w każdym razie jak to jest: można matki listem wysłać czy nie można? Oczko

Wyślij listem poleconym albo paczką. Przecież nic się nie stanie. Oczko
Paczką chyba lepiej. Przynajmniej u mnie sprawniej dochodzi. Dopóty coś się im nie wykrzaczy.

A tak BTW. Znalazł się trzymacz dla matki? Uśmiech

Ja tak dostałem od hodowcy więc chyba można ale głowy nie dam.
Stron: 1 2