FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: oddam matkę
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Szymon, Twoja matka jest lepiej przystosowana do życia niż córki po niej...

a tak serio to rodzinka padła i jak dziś ją przeglądałem to była rabowana. Ale matka przeżyła (pszczoły rabujące chciały ją zażądlić). W związku z czym wziąłem ją do klateczki i jest na wydaniu. Może nie grzeszy jakością - Szymon jej nie chciał, a u mnie dostała mikroskopijną rodzinę, w której przeżyła do wiosny, ale rodzinka nie przetrwała wiosennych rabunków.

Kto potrzebuje matki na wiosenny kryzys niech pisze na PW. oddam oczywiście za darmo.
Mam nadzieję, że nie jest strutowiała - nie jestem w stanie tego powiedzieć.
No widzisz straciłeś na nią rok. Już dawno Ci mówiłem, ze szkoda na nią czasu. Nie z każdej mąki jest chleb.
(29.03.2016, 08:16)Krzyżak napisał(a): [ -> ]No widzisz straciłeś na nią rok. Już dawno Ci mówiłem, ze szkoda na nią czasu. Nie z każdej mąki jest chleb.

Nic nie straciłem Oczko

dostała szansę i pomimo bardzo ciężkich warunków przetrwała zimę (to była najmniejsza z moich 3 najmniejszych rodzin). Dostała przecież bardzo późno w sezonie bardzo małą rodzinkę więc nie miała się kiedy odbudować. Żebym miał więcej prężnych rodzinek, to nawet rozważyłbym zrobienie jej pakieciku, ale trochę za wcześnie w sezonie, żeby osłabiać inne rodziny... Zwłaszcza, że potęgi u mnie nie ma, bo i słabe do zimy szły.
 
Zmierzam tylko do tego, że nie miała zbyt dużych szans się wykazać. Jakbym wsadził w pełną rodzinę to miałbyś rację. 
Zakup jakieś leczone geny cala rodzinę i podziel na polJęzyk
Wtedy nie będzie szkoda. A matka zostanie u ciebieDuży uśmiech
Jak jest to ważna matka dla ciebie mam jedna rodzinkę bardzo bardzo mocna Uśmiech
Już poszła do kolegi Grześka (grzegor41).
Oczywiście, że jest ważna z powodów ideologicznych i sentymentalnych hehe Oczko
(31.03.2016, 12:24)MrDrone napisał(a): [ -> ]Już poszła do kolegi Grześka (grzegor41).
Oczywiście, że jest ważna z powodów ideologicznych i sentymentalnych hehe Oczko

U Grześka to będzie Jej już 4 pasieka Uśmiech
Niezła lafirynda Uśmiech
Szlaja się po całym świecie... Oczko ... rozsiewając najlepsze geny! haha Oczko
... dlatego pewnie ma to skrzydełko naderwane... Oczko (chyba że Szymon jej przyciął, żeby nie wyleciała hahaha Duży uśmiech)
Ok hi hi hi Uśmiech
Zgadza się, jest już w ulu, zobaczymy jak się rozhuśta, mam nadzieję,że rodzinka odżyje. Jeszcze raz dziękuję za pomoc, rodzinka nie miała grama czerwiu, groziłaby jej klęska.
(31.03.2016, 14:55)grzegor41 napisał(a): [ -> ]Zgadza się, jest już w ulu, zobaczymy jak się rozhuśta, mam nadzieję,że rodzinka odżyje. Jeszcze raz dziękuję za pomoc, rodzinka nie miała grama czerwiu, groziłaby jej klęska.

Nie ma sprawy, niech się chowa Uśmiech

Widzisz Szymon, Twoja matka jest nie tylko zaje...sta, ale jest też bohaterką! Oczko
W jednym rabowanym ulu została matka i kilka żywych pszczół.
Jeżeli ktoś potrzebuje to matka jest do wydania.
dajcie znać PW albo maila.

matka tegoroczna z niewielkiego odkładu, który nie bardzo mógł ruszyć .. i nie ruszył. nie jestem w stanie powiedzieć z jakiej rodziny pochodził matecznik - jakiś tam mój kundel.