FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: Ja powiększyć pasieke?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Witam

Pisze do Was koledzy w sprawie powiększenia pasieki.
Otóż sprawa wygląda tak.
Obecnie mam 38 uli warszawskich poszerzanych zapelnionych pszczołami i 25 uli pustych.
Ogólnie chciałbym zmienić typ ula na wielkopolskie styropianowe ponieważ od wielu pszczelarzy słyszałem że lepiej się przy nich pracuje i jest w nich więcej miodu. Ogólnie prowadzę wychów matek na własny użytek i mógłbym porobić odkłady tylko teraz problem bo warszawski a wielkopolski to jest spora różnica w ramce i jak zrobić w tej sytuacji odkład.
Myślałem porobić odkłady po dwie ramki z czerwiem zabrać z silnych rodzin które są w warszawiakach i dać młoda matkę która sobie wychoduje ale te ramki są za duże żeby jakoś przerobić.
Proszę was jeżeli macie jakieś pomysły jak zrobić żeby było najlepiej.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Ule styropianowe nie nadają się do Pszczelarstwa Naturalnego, do Pszczelarstwa Treatment Free a także do organicznej produkcji produktów pszczelich. Wiem, ze nie jest to meritum pytania ale jeśli już musisz się przesiadać to proponuję na WLKP drewniane. Będzie z korzyścią dla pszczół i ewentualnie konsumenta.

Osobiście cenię Warszawiaki.
Ja bym włożyła do warszawiaków po dwie ramki wielkopolskie - pionowo i poczekała na zaczerwienie i te ramki przeniosła do wielkopolskich.

ps - ile waży pusty waszawiak poszerzany ? Uśmiech
Odpowiedź jest prosta. Zrób pakiety. Ja tak będę zasiedlał w tym roku pierwsze langi.
dokładnie jak pisze Michał (choć raz się z nim zgodzę, a co! Oczko)
pakiety i rójki to podstawa przy czymś takim. problem tylko, żeby nie zwiały Oczko

ze styropianem to nie trafiłeś w forum Oczko
hypiaks, tylko na pakiety koniecznie kwasik mlekowy Uśmiech
A masz Dronie Język
(06.05.2016, 14:49)MN napisał(a): [ -> ]hypiaks, tylko na pakiety koniecznie kwasik mlekowy Uśmiech
A masz Dronie Język

Już zamówiony Oczko A masz Duży uśmiech
jak taka Wasza wola to nawet i akumulatorowy. tylko nie mówcie, że przystosowujecie tym pszczoły do życia w naturze...
(06.05.2016, 16:50)MrDrone napisał(a): [ -> ]jak taka Wasza wola to nawet i akumulatorowy. tylko nie mówcie, że przystosowujecie tym pszczoły do życia w naturze...

Kwas mlekowy .....to jak .... niedoszłe ojcostwo tylko chwile. Oczko

To odkłady na nalot, za dr, Lebiegiem.

Pozostałe w naturze. Nieśmiały

I zobaczymy?
Dzięki za odpowiedzi.
W środę i czwartek przekładałem larwy jednodniowe i dziś patrzyłem i pszczoły podciągneły 28 matecznikow także cieszę się bardzo że mogę mieć własne matki satysfakcja ogromna. Załóżmy że zrobiłbym pakiety i mam pytanie do czego jest kwas mlekowy ??

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
(06.05.2016, 21:54)hypiaks napisał(a): [ -> ]mam pytanie  do czego jest kwas mlekowy ?? 

Do wytruwania mikroflory ula, skóry i pancerzyka pszczół oraz ich przewodu pokarmowego, do podtruwania pszczół i innych współbiesiadników środowiska. Pospolicie uważany za lek do walki z warrozą.
(06.05.2016, 22:08)Borówka napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 21:54)hypiaks napisał(a): [ -> ]mam pytanie  do czego jest kwas mlekowy ?? 

Do wytruwania mikroflory ula, skóry i pancerzyka pszczół oraz ich przewodu pokarmowego, do podtruwania pszczół i innych współbiesiadników środowiska. Pospolicie uważany za lek do walki z warrozą.

To stanowisko radykała razy dwa. Oczko

O kwasie mlekowym wiele w necie. W hodowli zwierząt stosowany masowo.
(07.05.2016, 17:50)marbert napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 22:08)Borówka napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 21:54)hypiaks napisał(a): [ -> ]mam pytanie  do czego jest kwas mlekowy ?? 

Do wytruwania mikroflory ula, skóry i pancerzyka pszczół oraz ich przewodu pokarmowego, do podtruwania pszczół i innych współbiesiadników środowiska. Pospolicie uważany za lek do walki z warrozą.

To stanowisko radykała razy dwa. Oczko

O kwasie mlekowym wiele w necie. W hodowli zwierząt stosowany masowo.

.... a wszystkie zwierzęta przecież aż tryskają zdrowiem... 
ech, Dziadku Marbercie... Oczko
(07.05.2016, 17:50)marbert napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 22:08)Borówka napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 21:54)hypiaks napisał(a): [ -> ]mam pytanie  do czego jest kwas mlekowy ?? 

Do wytruwania mikroflory ula, skóry i pancerzyka pszczół oraz ich przewodu pokarmowego, do podtruwania pszczół i innych współbiesiadników środowiska. Pospolicie uważany za lek do walki z warrozą.

To stanowisko radykała razy dwa. Oczko

O kwasie mlekowym wiele w necie. W hodowli zwierząt stosowany masowo.

Już był to tu wałkowane. Stosowane są stężania i izolaty takie jakie nie występują w naturze. Jak z Modliszką, żeśmy proponowali kwaśną serwatkę czy kiszonkę roślinną to wyszło na to, że tak marne stężenie kwasu mlekowego razem ze wszystkim jeszcze dożywi warrozę. Uśmiech
Właśnie to jest myśl i hasło dla PN TF. Nie leczmy pszczół, leczmy warrozę. 
(07.05.2016, 17:52)MrDrone napisał(a): [ -> ]
(07.05.2016, 17:50)marbert napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 22:08)Borówka napisał(a): [ -> ]
(06.05.2016, 21:54)hypiaks napisał(a): [ -> ]mam pytanie  do czego jest kwas mlekowy ?? 

Do wytruwania mikroflory ula, skóry i pancerzyka pszczół oraz ich przewodu pokarmowego, do podtruwania pszczół i innych współbiesiadników środowiska. Pospolicie uważany za lek do walki z warrozą.

To stanowisko radykała razy dwa. Oczko

O kwasie mlekowym wiele w necie. W hodowli zwierząt stosowany masowo.

.... a wszystkie zwierzęta przecież aż tryskają zdrowiem... 
ech, Dziadku Marbercie... Oczko

U mnie(okolicy) bydła sporo i nie widzę cherlaków.
to na pewno dlatego, że te krowy pozyskują sobie z mleka kwas mlekowy... Oczko
(07.05.2016, 20:02)MrDrone napisał(a): [ -> ]to na pewno dlatego, że te krowy pozyskują sobie z mleka kwas mlekowy... Oczko

A dojki mają oznaczone jak dystrybutory na stacji - mleko 6%, kwaśne mleko i serwatka, jest też wyjście do tankowania gazu ale trzeba wajchę do góry dźwignąć Oczko
(06.05.2016, 14:45)MrDrone napisał(a): [ -> ]dokładnie jak pisze Michał (choć raz się z nim zgodzę, a co! Oczko)
pakiety i rójki to podstawa przy czymś takim. problem tylko, żeby nie zwiały Oczko

A czy pakiet zabiera się do pracy równie ochoczo jak rójka? i czy pociągnie komórki 4,9 jeśli podamy taką węzę?
Pakiet nie ma dynamiki rójki ale rozwija się dobrze. 4,9 powinny pociągnąć.
Pakiet działa tak na 60% tego co rójka ale jak jest pożytek to spokojnie się fajnie rozwinie.
Odbudowa węzy 4,9 mm będzie na pewno lepsza w pakiecie niż w odkładzie... Oczywiście nie każda pszczoła pakietowa będzie taką węzę idealnie odrabiać...
A czy ktoś z Was ćwiczył podział metodą "deski Taranowa"? Bo to wygląda jak sztuczna rójka, czyli powinna być korzyść jak z rójki, a kontrola jak w odkładzie...
Nie bierzecie pod uwagę możliwości zrobienia pakietu ze starą matką. Taka "sztuczna rójka" pracuje lepiej niż pakiet, bo od razu matka jest przyjęta. W osieroconym ulu można po kilku dniach poddać matkę lub jak koledzy wolą, pozwolić pszczołom wychować własną.
No ale koniecznie trzeba polać kwasem mlekowym... i pakiet i sierotki, bo idealna okazja Język
(09.05.2016, 09:24)MN napisał(a): [ -> ]Nie bierzecie pod uwagę możliwości zrobienia pakietu ze starą matką. Taka "sztuczna rójka" pracuje lepiej niż pakiet, bo od razu matka jest przyjęta. W osieroconym ulu można po kilku dniach poddać matkę lub jak koledzy wolą, pozwolić pszczołom wychować własną.
No ale koniecznie trzeba polać kwasem mlekowym... i pakiet i sierotki, bo idealna okazja Język

albo polać benzyną i podpalić... żadna bakteria czy roztocz nie przeżyją... Oczko
Z takim podejściem jednak odradzam pszczelarstwo. Zabierz się za ślimaki one lubią wysoką temperaturę... no może nie tyle lubią, co podobno później lepiej smakują.
(09.05.2016, 09:24)MN napisał(a): [ -> ]Nie bierzecie pod uwagę możliwości zrobienia pakietu ze starą matką. Taka "sztuczna rójka" pracuje lepiej niż pakiet, bo od razu matka jest przyjęta. W osieroconym ulu można po kilku dniach poddać matkę lub jak koledzy wolą, pozwolić pszczołom wychować własną.
No ale koniecznie trzeba polać kwasem mlekowym... i pakiet i sierotki, bo idealna okazja Język

Ja miałem takie sztuczne rójki. Ale moim zdaniem aby nazwać to sztuczna rójka trzeba spełnić jeszcze kilka warunków tzn. podebrać te pszczoły rojowe tzn. te które wiszą na dole i są w nastroju rojowym. Mój znajomy pszczelarz robi to tak, ze więzi starą matkę za kratą odgrodową w środku ula i pozwala się wyroić robotnicom rojowym po czym one wracają do ula bez matki. Później ogłasza, że ma taki sztuczny rój. Zabiera starą matkę i pszczoły które siedzą blisko niej na plastrach i te które wiszą na dole (prawdopodobnie rojowe). Mało to naturalne ale może i ma ciut większy potencjał niż takie masowy pakiet z taśmy. Podobno Łukasz pisał, ze matka próbując się przecisnąć przez kratę może się uszkodzić. Na razie mam rodzinę skundlonych kaukazek i przezyła od zeszłego roku. Matka stara żyje wiem bo jeszcze ma ślady korektora. Ta matka ma 3 lata. Pan Osiewalski też więzi matkę tydzień w nowym ulu po osadzeniu roju aby mieć pewność, że nie ucieknie tzn. zatyka wylotek kratą odgrodową.
Ciekawa metoda, ale najpierw trzeba mieć wysoką dennicę, żeby te pszczoły rojowe zlokalizować...
Co do zamykania matki, to średni pomysł, bo jeżeli okazałoby się, że to np. rójka z NU matką - jakiś porój - to kiszka. Matka się nie unasienni.
Wystarczy przełożyć ramkę z czerwiem otwartym i masz 100% pewności, że pszczoły zostaną w nowym domu. Oczywiście jeżeli nie zmieniasz ula z wlkp na langa etc.
(09.05.2016, 09:55)MN napisał(a): [ -> ].
Co do zamykania matki, to średni pomysł, bo jeżeli okazałoby się, że to np. rójka z NU matką - jakiś porój - to kiszka. Matka się nie unasienni.
Nie ma opcji. Dopóty jest stara matka to się wyroi przecież zawsze stara matka w pierwiaku. A on robi przeglądy i wie co ma w jakim ulu. Po sprzedaniu czy osadzeniu u siebie tego sztucznego roju usuwa kratę odgrodową i już. Zresztą mateczniki rojowe i tak trzyma poza kratą.

On twierdzi, że pszczoły rojowe siedzą w tej części z więzioną starą matką bo są z nią bardziej związane. Po za tym wiszą na dole ramek. Zsypuje po prostu wszystkie pszczoły z ramek z części ze starą matkę i wszystkie wiszące na dole gniazda pszczoły.
Masz rację. Bardziej patrzyłem ze swojej perspektywy, że jeżeli już byłaby rójka, to nie mam pewności która... Nie jestem ciągle na pasiece, a raczej jestem z rzadka.
(09.05.2016, 09:42)MN napisał(a): [ -> ]Z takim podejściem jednak odradzam pszczelarstwo. Zabierz się za ślimaki one lubią wysoką temperaturę... no może nie tyle lubią, co podobno później lepiej smakują.

... to nie ja sugeruję lanie kwasu na pszczoły (że nie masz zgrzytu wewnętrznego jak to piszesz.. ), chciałem po cichutku zauważyć Oczko
(09.05.2016, 10:02)MN napisał(a): [ -> ]Masz rację. Bardziej patrzyłem ze swojej perspektywy, że jeżeli już byłaby rójka, to nie mam pewności która... Nie jestem ciągle na pasiece, a raczej jestem z rzadka.

No on ma pasiekę 60-70 uli przydomową u siebie w ogrodzie w którym już nic innego nie da się zrobić. Uśmiech
Stron: 1 2 3 4