FORUM WOLNE PSZCZOŁY

Pełna wersja: kurs pszczelarski k /Warszawy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Zostałam poinformowana mailem , że ruszył kurs - https://kurspszczelarski.wordpress.com/program/ tu program. Może komuś po drodze Uśmiech
Nazwiska odstraszają...
Gdzie ten kurs? Nazwiska, adresy, telefony, daty- poproszę Uśmiech
Jak dla mnie najlepszy i na pewno tańszy kurs to to forum i troche youtuba..
Chyba ze rozchodzi sie o zrobienie znajomosci to troche inna sprawa..
(24.10.2016, 21:12)ixon74 napisał(a): [ -> ]Gdzie ten kurs? Nazwiska, adresy, telefony, daty- poproszę Uśmiech

ixon - wszystko na stronie w lince 
(24.10.2016, 21:29)kubi napisał(a): [ -> ]Jak dla mnie najlepszy i na pewno tańszy kurs to to forum i troche youtuba..

Bardzo zły pomysł.
Dosc dobry pomysl. Dorzucilbym do tego jedna czy dwie ksiazki pn.

Wysłane z mojego GT-P3100 przy użyciu Tapatalka
(25.10.2016, 07:41)MN napisał(a): [ -> ]
(24.10.2016, 21:29)kubi napisał(a): [ -> ]Jak dla mnie najlepszy i na pewno tańszy kurs to to forum i troche youtuba..

Bardzo zły pomysł.

Uzasadnij. Wypowiedziałeś się za krótko, coś w stylu Ambrozji.
(25.10.2016, 08:01)flamenco108 napisał(a): [ -> ]
(25.10.2016, 07:41)MN napisał(a): [ -> ]
(24.10.2016, 21:29)kubi napisał(a): [ -> ]Jak dla mnie najlepszy i na pewno tańszy kurs to to forum i troche youtuba..

Bardzo zły pomysł.

Uzasadnij. Wypowiedziałeś się za krótko, coś w stylu Ambrozji.

Pomieszanie z poplątaniem wyjdzie. Jutuberzy zauważ często pokazują coś i twierdzą, że bez tego nie da się prowadzić pasieki, gdzie po roku już tego u nich nie ma. Jutub to taka zbieranina wszystkiego a jako żółtodziób (to nie do Ciebie kubi) nie będziesz w stanie odróżnić czego się trzymać.
Patrz na filmiki Kowaliszka, zastosuj u siebie na Zanderze i co Ci wyjdzie?
Patrz na TomkaMiodka i co u siebie zastosujesz? Ul jakiej konstrukcji? OSB, tania-idealna decha, czy teraz nowoczesny poliuretan?
Przykłady można mnożyć. Często filmiki nagrywają amatorzy, którzy twierdzą, że robią coś dobrze a później nie mają pszczół. Był chyba taki kanał Piotr i pszczoły, czy coś podobnego. Nie polecam naśladować.
Nie żebym wszystko krytykował, ale książka - okoliczny mentor - praktyka dadzą więcej niż jutub. Ciekawostki z neta tak, ale nie nauka pszczelarstwa.
A wlasny rozum sluzacy selekcji informacji przydatnych do wlasnych celow? Zakladam malo skromnie, ze jak komus podoba sie to forum to jakies zdolnosci selekcji ma. Oczko

Wysłane z mojego GT-P3100 przy użyciu Tapatalka
(25.10.2016, 08:42)MN napisał(a): [ -> ]Patrz na TomkaMiodka i co u siebie zastosujesz? Ul jakiej konstrukcji? OSB, tania-idealna decha, czy teraz nowoczesny poliuretan?

(25.10.2016, 08:51)Borówka napisał(a): [ -> ]A wlasny rozum sluzacy selekcji informacji przydatnych do wlasnych celow?

Otóż to. Internet to znakomite źródło informacji, ale dla ludzi myślących. 

Zapewniam Cię, że pierwszy weekend z Pszczelej Woli i rozmowy z ludźmi, którzy gospodarują na pszczołach nie raz i 10 lat, był dla mnie wielkim zaskoczeniem. Ludzie, pierwsze rzeczy, jakie wykułem na blachę, to 3-5-8 i 3-6-12 (trutniami mniej się przejmowałem). Wielu pszczelarzy od lat i udaje się im, bo (jak głoszą pszczelarze naturalni) to pszczoły dobrze wiedzą, co mają robić - taki mam wniosek.

PS: A od Tomka Miodka akurat postanowiłem zastosować: brak kraty odgrodowej Oczko , rada dla tych, co zbierają miód.
Wszelkie darmowe kursy można w ramach zapoznania się z inną wiedzą łapać jeśli ma się czas... co do płatnych a uczestniczyłem w różnych konferencjach raczej można pominąć... Warto pojechać choćby na jedną zobaczyć jak to funkcjonuje, jak robi się ludzi w balona, jak tworzą się układy, jak między wierszami ktoś chce nam coś wcisnąć... itd.
Jeżeli chcesz nauczyć się trucia pszczół, komercyjnych standardów to takie szkolenia są idealne...
Najwięcej przydatnych rzeczy i tak nauczysz się sam przy pszczołach... a przy bardziej złożonych problemach zawsze dostaniesz jakąś odpowiedź na forum..
(25.10.2016, 08:42)MN napisał(a): [ -> ]
(25.10.2016, 08:01)flamenco108 napisał(a): [ -> ]
(25.10.2016, 07:41)MN napisał(a): [ -> ]
(24.10.2016, 21:29)kubi napisał(a): [ -> ]Jak dla mnie najlepszy i na pewno tańszy kurs to to forum i troche youtuba..

Bardzo zły pomysł.

Uzasadnij. Wypowiedziałeś się za krótko, coś w stylu Ambrozji.

Pomieszanie z poplątaniem wyjdzie. Jutuberzy zauważ często pokazują coś i twierdzą, że bez tego nie da się prowadzić pasieki, gdzie po roku już tego u nich nie ma. Jutub to taka zbieranina wszystkiego a jako żółtodziób (to nie do Ciebie kubi) nie będziesz w stanie odróżnić czego się trzymać.
Patrz na filmiki Kowaliszka, zastosuj u siebie na Zanderze i co Ci wyjdzie?
Patrz na TomkaMiodka i co u siebie zastosujesz? Ul jakiej konstrukcji? OSB, tania-idealna decha, czy teraz nowoczesny poliuretan?
Przykłady można mnożyć. Często filmiki nagrywają amatorzy, którzy twierdzą, że robią coś dobrze a później nie mają pszczół. Był chyba taki kanał Piotr i pszczoły, czy coś podobnego. Nie polecam naśladować.
Nie żebym wszystko krytykował, ale książka - okoliczny mentor - praktyka dadzą więcej niż jutub. Ciekawostki z neta tak, ale nie nauka pszczelarstwa.

Heheh spokojnie bo ja to nawet do żółtodziobów się nie zaliczam  Duży uśmiech 
Dlatego napisałem "trochę jutuba" Oczko 

Kwestia co kto uzna za godne oglądania bo badziewia w sieci pełno. Od każdego nawet Tomka Miodka czy Polbarta można coś podpatrzeć (myślę głównie o jakiś drobnostkach), które okazują się przydatne ale całą esencję czerpię z tego forum.

Nie mniej jednak czekam wiosny żeby wreszcie praktyki zasmakować.
(25.10.2016, 08:42)MN napisał(a): [ -> ]
(25.10.2016, 08:01)flamenco108 napisał(a): [ -> ]
(25.10.2016, 07:41)MN napisał(a): [ -> ]
(24.10.2016, 21:29)kubi napisał(a): [ -> ]Jak dla mnie najlepszy i na pewno tańszy kurs to to forum i troche youtuba..

Bardzo zły pomysł.

Uzasadnij. Wypowiedziałeś się za krótko, coś w stylu Ambrozji.

Pomieszanie z poplątaniem wyjdzie. Jutuberzy zauważ często pokazują coś i twierdzą, że bez tego nie da się prowadzić pasieki, gdzie po roku już tego u nich nie ma. Jutub to taka zbieranina wszystkiego a jako żółtodziób (to nie do Ciebie kubi) nie będziesz w stanie odróżnić czego się trzymać.
Patrz na filmiki Kowaliszka, zastosuj u siebie na Zanderze i co Ci wyjdzie?
Patrz na TomkaMiodka i co u siebie zastosujesz? Ul jakiej konstrukcji? OSB, tania-idealna decha, czy teraz nowoczesny poliuretan?
Przykłady można mnożyć. Często filmiki nagrywają amatorzy, którzy twierdzą, że robią coś dobrze a później nie mają pszczół. Był chyba taki kanał Piotr i pszczoły, czy coś podobnego. Nie polecam naśladować.
Nie żebym wszystko krytykował, ale książka - okoliczny mentor - praktyka dadzą więcej niż jutub. Ciekawostki z neta tak, ale nie nauka pszczelarstwa.

hhehehe Oczko
(na wstępie, żeby była jasność: uważam, że każde szkolenie jest istotne, kontakt z doświadczonymi ludźmi też - i jutub ani forum niektórych rzeczy nie zastąpią... ale...)

... Twoje gadanie MN jest takie jak "Ostrowska się przeterminowała"... Oczko
Czy Ty uważasz, że jedyna istotna wiedza pszczelarska to jest jaka jest kubatura ula i jaka jest dokładna data dołożenia nowego korpusu w okreslonym systemie??? Nie wytrzymam z Tobą Oczko 
Wiedza o pszczołach jaka jest poruszana na tym forum (i przyznam też, że wiedza jakiej ja potrzebuję i poszukuję) jest "obiektywna" dotycząca zasad funkcjonowania rodziny pszczelej, a nie czy ścianka będzie z osb czy poliuretanu i czy ramka ma 18 czy 18,5 cm...
a takie gadanie, że to "dadant system" czy "LN 2/3 system" to może i są istotne dla gospodarki pt. "jak wydoić pszczołę, żeby wszyscy byli szczęśliwi, a miód lał się strumieniami", ale niekoniecznie dla wiedzy o tym jak funkcjonuje rodzina pszczela, czy co trzeba spełnić, żeby miała największe szanse przeżycia. 


ech... Oczko
Dla osoby zielonej w temacie pszczelarstwa - polecacie taki kurs ?
(15.05.2017, 09:20)Michal27 napisał(a): [ -> ]Dla osoby zielonej w temacie pszczelarstwa - polecacie taki kurs ?

Pytanie co chciałbyś osiągnąć po skończeniu takowego?

Ja na żadnym nie byłem. Przeczytałem parę książek a resztę z internetu i myślę, że mi wystarczy.
A na ile takie pszczelarstwo jest pracochłonne ?
Bo domyślam się, ze ilość pracy zależy od sezonu - więcej jest pewnie od wiosny do jesieni a mniej w zimę.
Jakby tak praktycy odpowiedzieli ile godzin tygodniowo poświęcają w danej porze roku (ew. ile powinno się poświęcać mając jakąś najmniejszą możliwą pasiekę - bo w sumie nie chodzi mi ile poświęcają czasu osoby które mają biznes z którego żyją...)

Ogólnie jak mówiłem, jestem zielony w temacie - a impuls o pasiece mam od wspomnień wujka do którego kiedyś jeździłem i on miał ule - podobało mi się to. Ale wtedy byłem dzieckiem i zupełnie nie myślałem o kwestii ile czasu to zajmuje/kosztuje itd.
Hmmm... na początku całkiem dużo. Z czasem trochę mniej albo więcej, zależy. Oczekujesz odpowiedzi na pytanie, na które jednoznacznie odpowiedzieć się nie da.
To wszystko zależy od wielu czynników np.:
  • ile masz rodzin
  • czy pasiekę masz przy domu czy "na wyjeździe"
  • czy sprzęt robisz sam czy wszystko kupujesz
  • jakie masz cele w wprowadzeniu pasieki
  • itp. itd.

Mając np. 4 ule przy domu np. TBH i trzymasz pszczoły aby je oglądać to wystarczy jak poświęcisz im 1h/m-c
A mając np. 20 uli ramowych, robiąc sprzęt sam i nastawiając się na max zysk to pewnie trzeba liczyć 1h/dziennie.
Mam to na świeżo (zacząłem w zeszłym roku w kwietniu) to Ci mogę odpowiedzieć.
Dużo zależy od Twojego nastawienia, ale niewielu wytrzymuje i cierpliwie wstrzymuje się od zaglądania pod daszek Oczko Teoretycznie w obszarze miejskim, lub gdy nie chcesz rójek wystarczy Ci spojrzeć do ula raz na 1.5 tyg, bo matkę wychowają Ci w 13dni (15-16dni licząc z fazą jajeczka). Ale na początku będziesz zaglądał najrzadziej co 3-4dni i wysiadywał pod wylotkiem niczym przed telewizorem.
Każde zajrzenie do ula to początkowo 30min, co dla 3-5uli daje już dobre kilka godzin. Później ten czas się skraca jak już wiesz na co patrzeć i co chcesz zrobić. A z początku... cóż narobisz wiele głupstw co spowoduje, że będziesz chciał je poprawić i spędzisz przy ulach jeszcze więcej czasu. Nie oszukujmy się, rybki są mniej czasochłonne Oczko
Jak nie myślisz cały dzień o pszczołach do zajmij się rybkami.
(25.05.2017, 10:42)Popszczelony napisał(a): [ -> ]Jak nie myślisz cały dzień o pszczołach do zajmij się rybkami.

Jak nie myślisz cały dzień o pszczołach? 
Da się?
To kurde jakiś neurowirus jest, który one roznoszą!
Zależy po co Ci te pszczoły.
Jeżeli chcesz trochę miodu i zapylone rośliny w okolicy to możesz podejść do tego jak do weekendowego hobby.
Natomiast jeżeli chciałbyś zbliżyć się do natury,zrozumieć niektóre procesy w niej zachodzące.Nawiązać jakąś nikłą więź zrozumienia z innym gatunkiem.. to dużo czasu.
Ja przykładowo poświęcam kilka godzin dziennie o rożnych porach żeby popatrzeć co pszczoły niosą ,daje mi to wiedzę w jakich godzinach coś nektaruje.
Obserwowanie zachowań pszczół na wylotkach-temat rzeka.
Z drugiej strony czy taka wiedza jest komuś potrzebna ?


Na kurs bym się wybrał, zawsze jakieś zderzenie z rzeczywistością dla laika .podstawy są takie same dla tych co leczą i nie. Poczytaj dział pomoc to zobaczysz jakie błędy popełniają świerzaki  Oczko
Cytat:Ja przykładowo poświęcam kilka godzin dziennie o rożnych porach żeby popatrzeć co pszczoły niosą ,daje mi to wiedzę w jakich godzinach coś nektaruje.
[...]
Z drugiej strony czy taka wiedza jest komuś potrzebna ?

Oto jest pytanie. Tak obserwuje ten wątek kiedy dokładnie w danym roku co pożytkuje i zastanawiam się po co poza byciem producentem miodu byłaby mi ta wiedza potrzebna?
Mocną ekipą z koła zbieramy się w końcu na kurs pszczelarski, ale w Tucholi. Dawka wiedzy raz na dwa tygodnie może niszczyć wątrobę, ale co tam Język
Cytat: Jeżeli chcesz trochę miodu i zapylone rośliny w okolicy to możesz podejść do tego jak do weekendowego hobby.
Dokładnie coś o coś takiego mi chodzi. Nie miałem styczności z tym - jest to dla mnie temat ciekawy, ale nie będę opowiadał o miłości do pszczelarstwa, bo po prostu miałem tylko z tym styczność z boku i to dawno.
Więc może się okazać, że po iluś miesięcy mnie to mega wciągnie i będę myśleć o tym cały dzień - ale wtedy czas poświęcany na pszczoły nie będzie problemem.
Póki co właśnie chciałbym podejść do tego jak do hobby z kilkoma godzinami tygodniowo.

Dzięki za informację Uśmiech
Borówka napisał:

Cytat:Oto jest pytanie. Tak obserwuje ten wątek kiedy dokładnie w danym roku co pożytkuje i zastanawiam się po co poza byciem producentem miodu byłaby mi ta wiedza potrzebna?


Wydaje mi się że tak.
Jesteś tym co jesz..
Szybki sposób na obalenie mitu o monokulturach w PL (dzisiaj naliczyłem 16 różnych kolorów pyłku mimo że moje nowe pasieczyska otoczone jest rzepakiem i zbożami )
Obserwując stosunek pszczół z pyłkiem do tych z nektaruje można z grubsza ocenić co dzieje się w uli .
(25.05.2017, 13:03)MN napisał(a): [ -> ]Mocną ekipą z koła zbieramy się w końcu na kurs pszczelarski, ale w Tucholi. Dawka wiedzy raz na dwa tygodnie może niszczyć wątrobę, ale co tam Język

Co to za kurs ?
Do Tucholi mam godzinkę jazdy .
(25.05.2017, 13:20)Jacuch napisał(a): [ -> ]
(25.05.2017, 13:03)MN napisał(a): [ -> ]Mocną ekipą z koła zbieramy się w końcu na kurs pszczelarski, ale w Tucholi. Dawka wiedzy raz na dwa tygodnie może niszczyć wątrobę, ale co tam Język

Co to za kurs ?
Do Tucholi mam godzinkę jazdy .

http://www.tcez.tuchola.pl/
KWALIFIKACYJNE KURSY ZAWODOWE (BEZPŁATNE)

Uwaga nowość !
Dwie szkoły w tym samym czasie tylko w TCEZ LO dla dorosłych
Kwalifikacyjny kurs zawodowy szkoła średnia z zawodem w 2 lata

Od 1 września 2013r. dla dorosłych absolwentów gimnazjum i szkoły podstawowej 8-letniej jedyną formą kształcenia zawodowego są kwalifikacyjne kursy zawodowe

Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe:
- technik pszczelarz (R.4,R17)
- pszczelarz (R.4)
Stron: 1 2