FORUM WOLNE PSZCZOŁY
Jermołow - zwykły pszczelarz z tajgi - Wersja do druku

+- FORUM WOLNE PSZCZOŁY (http://forum.wolnepszczoly.org)
+-- Dział: Inne (http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Zdjęcia i filmy pszczelarskie (http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: Jermołow - zwykły pszczelarz z tajgi (/showthread.php?tid=1086)



Jermołow - zwykły pszczelarz z tajgi - flamenco108 - 17.12.2016

Aleksy Jermołow - zwykły pszczelarz z tajgi, doklikałem się do niego zappując po jutubie. Gospodarzy gdzieś w okolicy Nowosybirska.
Wrzucam go tutaj tylko dla krótkiego fragmentu refleksji, który wygłasza przed kamerą.



Mówi tak (po krótkim wstępie o obyczajach cichej wymiany u jego pszczół): Mówią, że mamy tu środkoworosyjską pszczołę, ale ja wątpię. Tu jest odmiana z tajgi, osobna. Przywieziesz tutaj dowolną rodzinę pszczelą, w ciągu dwóch lat staje się zła jak pies. Pszczoły w tajdze przyzwyczaiły się bronić przed misiami, więc tutaj w żaden sposób nie może być miłej pszczoły. To sprawa przetrwania. (do 2:41, dalej wraca do tematu)

Taka moja refleksja, że "dzikiej" pszczoły nie trzeba szukać w Afryce. Że to nie może być prawda, że Varroa wykończyła dzikie pszczoły (w naszej okolicy prędzej zagraża im brak siedlisk zapewne), skoro w kraju, w którym Varroa działa od lat 50-tych, a od lat 70-tych traktowana jest akarycydami (hojnie! wcześniej stosowali kwasy), mimo wszystko w pobliżu lasu nie utrzymują się pszczoły "rasowe", o "przyjaznych" cechach produkcyjnych (co nie znaczy, że nie można zazdrościć temu panu liczby nadstawek). Bo przecież jego refleksja jako żywo mówi, że matki mu się unasienniają trutniami z sąsiedniej tajgi.


RE: Jermołow - zwykły pszczelarz z tajgi - Borówka - 17.12.2016

Dzięki.

Rozbiegane ładnie. W ich obronnym instynkcie ul korpusowy z gospodarką z nadstawkami nie pomaga.
Łazinowska koncepcja mniej by je denerwowała. Tak wynika z tego co mówi Phil Chandler i z mojego doświadczenia choć krótkiego.


RE: Jermołow - zwykły pszczelarz z tajgi - flamenco108 - 13.04.2017

Jermołow, syberyjski pszczelarz, dostarcza kolejne ciekawostki. Zaczyna wchodzić u mnie do czołówki ulubieńców Oczko
https://youtu.be/T2sEN6TDMW4?t=85
Od 1:25 widać ul, który przez pomyłkę zostawili na pasieczysku. Nie wnieśli do stebnika. Rodzina żyje, mimo myszy i jest w lepszym stanie niż parę innych, które zjadły całe swoje zapasy. Żyje mimo 7 miesięcy nielotnych - jak mówi w 9:30, nie latały od połowy września do 10 kwietnia. Dodajmy, że ul ten był przez nich uznany za pusty i można zobaczyć na innych filmach, że prawdopodobnie przez większość zimy znajdował się w całości pod śniegiem.