FORUM WOLNE PSZCZOŁY
Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Wersja do druku

+- FORUM WOLNE PSZCZOŁY (http://forum.wolnepszczoly.org)
+-- Dział: Pasieka (http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Prace w sezonie (http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 (/showthread.php?tid=1233)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MN - 04.01.2018

Mój wujek po świętach zaczął ciąć wierzbę energetyczną z plantacji. Jest w szoku, bo wiele drzewek już ma "kotki". Jemu źle to wróży bo będzie musiał dłużej suszyć drewno - soki już krążą... Pewnie lada moment zacznie kwitnąć miejscami leszczyna.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kosz85 - 04.01.2018

O nie... to bardzo zła wiadomość, ja chce odmłodzić i mocno przyciąć starą jabłoń by później ją zaszczepić. Chciałem to zrobić końcem lutego, by jak najmniej obciążać to stare drzewo. Jak natura zaczyna się budzić, to jeszcze nie zdążę...


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Harnaś Beskidzki - 04.01.2018

(04.01.2018, 09:25)kosz85 napisał(a): O nie... to bardzo zła wiadomość, ja chce odmłodzić i mocno przyciąć starą jabłoń by później ją zaszczepić. Chciałem to zrobić końcem lutego, by jak najmniej obciążać to stare drzewo. Jak natura zaczyna się budzić, to jeszcze nie zdążę...
Takie rzeczy robi się początkiem kwietnia...no końcem marca (tu zawsze wyznacznikiem są pąki na drzewie gotowe do otwarcia, nie mówię o pąkach kwiatowych, żeby była jasność). Wtedy można przycinać i szczepić. Jeszcze mogą być tęgie mrozy. 
Pamiętajcie o tym.

Jak tam sytuacja w ulach? Matki czerwią? Na innych forach czytam o padłych rodzinach na czerwiu.
HB


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Bączek - 05.01.2018

Nie zaglądam. Nie będę się denerwować. Na razie to mi kury zdychają Smutny


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - bonluk - 05.01.2018

Pogoda jak jest każdy widzi.
Jeżeli patrzeć na pogodę to lepiej aby teraz do 20 stycznia była późna jesień niż późna jesień od połowy lutego do końca kwietnia z incydentami zimowymi. Dlatego myślę, że po 20 stycznia nadejdzie jednak jakieś ochłodzenie przypominające zimę i chciałbym aby potrwało do końca lutego. Liczę też na wczesną wiosnę z pierwszymi prawdziwymi oblotami w pierwszej dekadzie marca i lotami po pyłek koło połowy tego miesiąca.
Tyle życzeń...


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 05.01.2018

(05.01.2018, 08:28)bonluk napisał(a): Liczę też na wczesną wiosnę z pierwszymi prawdziwymi oblotami w pierwszej dekadzie marca i lotami po pyłek koło połowy tego miesiąca.
Tyle życzeń...

Skoro potrafisz tak zgrabnie sformułować dobre życzenia, to ja się tylko pod nimi podpisuję Oczko


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - bonluk - 05.01.2018

Krzysiek a u Was górale co mówią?


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 05.01.2018

(05.01.2018, 13:50)bonluk napisał(a): Krzysiek a u Was górale co mówią?

Że gęsi wreszcie odleciały, znakiem tego idzie ochłodzenie. Dlatego ja obstawiam, że zacznie się w drugiej połowie stycznia. Ale jak długo potrwa, to nie mam przepowiedni Oczko


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kubi - 07.01.2018

Na taką pogodę żeby matki nie czerwiły to dobrym sposobem wydaje się ulokowanie ich w ciemnej stodole...


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - emzarek - 07.01.2018

(07.01.2018, 21:32)kubi napisał(a): Na taką pogodę żeby matki nie czerwiły to dobrym sposobem wydaje się ulokowanie ich w ciemnej stodole...
W ulu domowym matka nie czerwi.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kubi - 07.01.2018

(07.01.2018, 21:42)emzarek napisał(a):
(07.01.2018, 21:32)kubi napisał(a): Na taką pogodę żeby matki nie czerwiły to dobrym sposobem wydaje się ulokowanie ich w ciemnej stodole...
W ulu domowym matka nie czerwi.

Chyba przestała czerwić Cwaniak


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Popszczelony - 18.01.2018

Zajrzałem rano do szklanego ula (przez szybkę) osyp na jakieś 100 -150 pszczół to raczej malutko, reszta żyje, widać jak lekko poruszają się między ramkami, ale siedzą dość wysoko, chyba siedzą na pokarmie.
Zdjęcia nie idzie zrobić bo wszystko się odbija od szyby.
Mam nadzieje że życie jest i w pozostałych ulach.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - regulus - 19.01.2018

No to mam pierwszą stratę. Zwiało mi warszawiaka.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - regulus - 19.01.2018

Twarde są. Połatałem ul, zmiotłem pszczoły (przy okazji obsrały mnie równo) i ładnie siedzą na ramkach. Na szczęście rano przestało wiać, wyszło słońce i nie było mrozu. Jakaś szansa jest.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Jacuch - 19.01.2018

Kilkanaście lat temu składałem 400 ulową pasiekę (nie moją )na ulach korpusowuch po wichurze.
W tak ekstremalnych warunkach,jak temperatura minusowa ,pszczoły połączyły się i nie bardzo im pszeszkadało że są z innej koloni.ja nie byłem w stanie określić który korpus jest z którego ula.


Odkąd mam pszczoły w stodole na zimę, śpię spokojniej  


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kubi - 20.01.2018

(19.01.2018, 20:31)Jacuch napisał(a): Odkąd mam pszczoły w stodole na zimę, śpię spokojniej  

A kiedy wystawiasz je na zewnątrz?


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 20.01.2018

(20.01.2018, 19:22)kubi napisał(a):
(19.01.2018, 20:31)Jacuch napisał(a): Odkąd mam pszczoły w stodole na zimę, śpię spokojniej  

A kiedy wystawiasz je na zewnątrz?

Opisane to jest w dziale Twój pomysł na pasiekę - Pomysł Jacucha na pszczoły


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Harnaś Beskidzki - 21.01.2018

(19.01.2018, 15:17)regulus napisał(a): Twarde są. Połatałem ul, zmiotłem pszczoły (przy okazji obsrały mnie równo) i ładnie siedzą na ramkach. Na szczęście rano przestało wiać, wyszło słońce i nie było mrozu. Jakaś szansa jest.
Przeżyją...miałem takie sytuacje.
HB


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - kubi - 22.01.2018

(20.01.2018, 19:26)Borówka napisał(a):
(20.01.2018, 19:22)kubi napisał(a):
(19.01.2018, 20:31)Jacuch napisał(a): Odkąd mam pszczoły w stodole na zimę, śpię spokojniej  

A kiedy wystawiasz je na zewnątrz?

Opisane to jest w dziale Twój pomysł na pasiekę - Pomysł Jacucha na pszczoły

Czasem się zastanawiam Jakubie czy masz taką dobra pamięć czy prowadzisz jakąś rewelacyjna historię forum Oczko


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 22.01.2018

(22.01.2018, 22:51)kubi napisał(a): Czasem się zastanawiam Jakubie czy masz taką dobra pamięć czy prowadzisz jakąś rewelacyjna historię forum Oczko

Już pisałem. Mam taką pamięć do szczegółów.
Inni sądzą, że to "szpiegowanie". Niech im będzie. Jedną z lepszych strategii obronnych jest przyjąć drwiące przezwanie czy zarzut, za swoje.
Detektyw Borówka. Uśmiech


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Krzyżak - 23.01.2018

(22.01.2018, 22:56)Borówka napisał(a):
(22.01.2018, 22:51)kubi napisał(a): Czasem się zastanawiam Jakubie czy masz taką dobra pamięć czy prowadzisz jakąś rewelacyjna historię forum Oczko

Już pisałem. Mam taką pamięć do szczegółów.
Inni sądzą, że to "szpiegowanie". Niech im będzie. ...
Detektyw Borówka. Uśmiech

Kuba, ABW właśnie prowadzi nabór ... może byś się nadał do nich Oczko


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Jacuch - 25.01.2018

Po kilkudniowym przymrozku,zimy z dwudziestoma centymetrami skrzypącego sniegu ,w ciągu jednej nocy odwilż, wylazły pierwsze pąki wierzby. Powtórka dwóch ostatnich lat..coś mi się widzi że znów będzie słaba wiosna dla pszczół.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Adam1969 - 25.01.2018

Dziś miałem trochę czasu i zajrzałem do rodzin na jednym z pasieczysk. Na 7 zazimowanych 2 odeszły do krainy wiecznych pożytków. Raczej nie z głodu. W jednym ulu ponad 20 kg pokarmu (głównie miód z nawłoci) w drugim ciut mniej. Pszczoły (martwe) na dennicy i przed ulem. Na ramkach garstka martwych pszczół w małym kłębiku z matką. Ramki czyste, bez kału i bez pleśni. Obydwie te rodziny spokrewnione (macierzak i odkład z niego). Pozostałe 5 żyje...


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Harnaś Beskidzki - 25.01.2018

Po cichu powiem...u mnie 100% rodzin żyje. Oby tak dalej.
HB


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - markus - 26.01.2018

(23.01.2018, 09:44)Krzyżak napisał(a): Kuba, ABW właśnie prowadzi nabór ... może byś się nadał do nich Oczko
CBA również prowadzi nabór. Szkoda zdrowia i czasu. Niby są, i tak, dzieje się to, co ma dziać. Jedna wiela ściema, poza nielicznymi wyjatkami.

Z "piszczenia" - w środę się nieco ociapliło, więc zajrzałem od moich pszczółek, iii ? Umarły, głównie z głodu, mając ponad trzy na pięć pełne ramki pokarmu. Źle się uwiązały, doszły do góry i do ścianki ula i nie przeszły w stronę pokarmu, na ramce prawie takiej jak wielkopolska. Faktem jest, że to była bardzo mała rodzinka, co zapewne również miało wpływ na ich śmierć. Warozy nie zauwazyłem.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Harnaś Beskidzki - 27.01.2018

Ciepło
https://www.youtube.com/watch?v=v8EtlLmvt3k


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Harnaś Beskidzki - 27.01.2018

jeszcze śnieg leży a one chcą latać.
https://www.youtube.com/watch?v=df38rUdI7Gk


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 27.01.2018

(27.01.2018, 23:02)Harnaś Beskidzki napisał(a): jeszcze śnieg leży a one chcą latać.
https://www.youtube.com/watch?v=df38rUdI7Gk

Fajnie. Kampinosy też od 8 latają.


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Harnaś Beskidzki - 31.01.2018

Czerwią matki u Was czy nie.?
HB


RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 31.01.2018

(31.01.2018, 20:23)Harnaś Beskidzki napisał(a): Czerwią matki u Was czy nie.?
HB

Nie wiem. Kontrol za 2 tygodnie.