FORUM WOLNE PSZCZOŁY
Praca z nukleusami - Wersja do druku

+- FORUM WOLNE PSZCZOŁY (http://forum.wolnepszczoly.org)
+-- Dział: Pszczelarstwo Naturalne (http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Pierwsze kroki w Pszczelarstwie Naturalnym (http://forum.wolnepszczoly.org/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Wątek: Praca z nukleusami (/showthread.php?tid=698)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Praca z nukleusami - Krzyżak - 22.10.2017

Decha powałkowa z otworem i słoik.
https://youtu.be/SajtlfFtbBA?t=229


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 22.10.2017

(22.10.2017, 08:49)Krzyżak napisał(a): Decha powałkowa z otworem i słoik.
https://youtu.be/SajtlfFtbBA?t=229

Zrób dechę, kup pajaczek, kup słoik itp. 
Za dużo roboty i zachodu jak dla mnie... 


RE: Praca z nukleusami - Krzyżak - 22.10.2017

To ciekaw jestem co mniej pracochłonnego wymyślisz Uśmiech


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 22.10.2017

(22.10.2017, 09:10)Krzyżak napisał(a): To ciekaw jestem co mniej pracochłonnego wymyślisz Uśmiech

Szukam gotowego produktu 


RE: Praca z nukleusami - regulus - 22.10.2017

Widziałem kiedyś patent z wrzuconymi do ula woreczkami foliowymi z kilkoma nacięciami (to padkarmiaczka za free - jeszcze), ale to raczej mało ekologiczne (chyba, że torebki z odzysku i do wielokrotnego użytku).


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 22.10.2017

(22.10.2017, 11:36)regulus napisał(a): Widziałem kiedyś patent z wrzuconymi do ula woreczkami foliowymi z kilkoma nacięciami (to padkarmiaczka za free - jeszcze), ale to raczej mało ekologiczne (chyba, że torebki z odzysku i do wielokrotnego użytku).

Najpierw proszę o przeczytanie tego co napisałem o jakie podkarmianie mlodych rodzin mi chodzi... 


RE: Praca z nukleusami - flamenco108 - 22.10.2017

(22.10.2017, 09:46)bonluk napisał(a):
(22.10.2017, 09:10)Krzyżak napisał(a): To ciekaw jestem co mniej pracochłonnego wymyślisz Uśmiech

Szukam gotowego produktu 
Zważywszy iż szukasz gotowego produktu, to znajszłem COŚ TAKIEGO.

[Obrazek: kormushka_uleyin_001.jpg]
(BtW: A swoją drogą to fascynujące, że mają sklep zrobiony na wordpressie...)

Wysokość ma 145mm, pozostałe wymiary jak do Twoich uli, bo nasz Dadant/Root/Langstroth (ten 435mm, nie 448mm) to wynalazek sowiecki, zresztą znakomity, moim skromnym zdaniem. Czyli pasuje do Twoich korpusów. Pojemność 3litry. Szerokość na 2 ramki.
Ale jeżeli na Ukrainie kosztuje to 13 zeta, jeszcze przed importem do Polski, to ciężko będzie znaleźć taniej...

Popatrz sobie na te kormuszki, jakie tam mają, może Ci się coś spodoba.

Jest też TAKA, ale droższa.


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 22.10.2017

No i takie coś już by się nadawało w Czechach są jeszcze lepsze na langi 1/1 na 1 ramke cena okolo 14 zeta. Pojemność chyba 2,5 l
Przetrzepalem już sporo tych sklepów.
Jak nie znajdę nic co by mnie cenowo zadowalalo to będę robił na zwykłych ramkach czego chce uniknąć


RE: Praca z nukleusami - kubi - 25.10.2017

(21.10.2017, 19:17)bonluk napisał(a): Do tego ze 30 szt. różnych skrzynek odkładowych na 3-7 ramek


Planuje dorobić przez zimę około 40 skrzynek odkładowych 6 ramkowych i ze 20 skrzynek odkładowych 3 ramkowych.
Konstrukcję skrzynek mam już przemyślaną i obcykaną z deski calówki...

Te skrzynki odkładowe to robisz na wysokość jednej Twojej ramki?
Jeśli tak to zastanawiam się jak pszczoły będą zimowały.. Pewnie masz już jakieś doświadczenie w tej kwestii.
Czy może zostawisz trochę przestrzeni między ramką a dennicą żeby miały gdzie się uwiązać?
I powiedz jeszcze jaką robisz im wentylację?


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 27.10.2017

(25.10.2017, 21:35)kubi napisał(a):
(21.10.2017, 19:17)bonluk napisał(a): Do tego ze 30 szt. różnych skrzynek odkładowych na 3-7 ramek


Planuje dorobić przez zimę około 40 skrzynek odkładowych 6 ramkowych i ze 20 skrzynek odkładowych 3 ramkowych.
Konstrukcję skrzynek mam już przemyślaną i obcykaną z deski calówki...

Te skrzynki odkładowe to robisz na wysokość jednej Twojej ramki?
Jeśli tak to zastanawiam się jak pszczoły będą zimowały.. Pewnie masz już jakieś doświadczenie w tej kwestii.
Czy może zostawisz trochę przestrzeni między ramką a dennicą żeby miały gdzie się uwiązać?
I powiedz jeszcze jaką robisz im wentylację?

Wszystkie skrzynki które mają więcej miejsca niż 3 ramki mam na wysokość 27 cm...
Tak kiedyś to było zrobione i tak to zostawiłem. Pod ramkami jest wtedy przestrzeń, mogę wsadzić większa podkarmiaczkę taką na ramkę 230 itd.
Zimować w odkładówkach jeszcze nie zimowałem ale chciałbym dojść do takiego momentu, że zacznie mi brakować uli i odkładówki się przydadzą.
Wentylacja w starych odkładówkach to dwa kółka w dennicy i siatka... w nowych z desek będzie bez wentylacji... podejrzewam, że powstałe szpary wystarczą plus wylotek. Nie zamierzam robić tego z dokładnością co do milimetra a raczej dość topornie. Chcę sobie oszczędzić dodatkowej pracy, a zauważyłem że im więcej się głupot wymyśla tym mniej one są potrzebne w przyszłości.


RE: Praca z nukleusami - kubi - 31.10.2017

A jeśli będziesz przewozić te odkładówki to myślisz że brak wentylacji w dennicy np. w postaci kółek, nie zaszkodzi?


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 31.10.2017

(31.10.2017, 14:57)kubi napisał(a): A jeśli będziesz przewozić te odkładówki to myślisz że brak wentylacji w dennicy np. w postaci kółek, nie zaszkodzi?

Myślę, że  przewóz rodzin świeżo utworzonych czy z pasieki na pasiekę... będzie bez problemowy...


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 21.12.2017

Aby podsumować ten temat i moje przemyślenia...

Przyszły mi w sumie z 3 miejsc podkarmiaczki ramkowe które chcę wykorzystać w odkładówkach. Dlaczego podkarmiaczki ramkowe a nie inne np. powałkowe na całe korpusy? Jak zawsze chodzi o kasę i oszczędność czasu, roboty itd. Gdybym miał dobry transport, możliwość dobrego dojścia do pasieczysk, dobry wózek pasieczny to może bym się pokusił o dokupienie dodatkowych korpusów wraz z dorobieniem dennic i daszków. Tylko, że wtedy szarpnęło by mnie to troszkę bardziej finansowo i trzeba by uzupełnić inny sprzęt taki jak wózek i zakupić jakiś lepszy samochód do pasieki... na tą chwilę nie zamierzam dodatkowo inwestować w rzeczy które nie są koniecznie potrzebne a to samo można zrobić w inny sposób.

Postawiłem na zwykłe obskurne skrzynki z deski calówki. Koszt jednej skrzynki zmontowanej i gotowej wyjdzie mnie około 10-12 zł... gdybym chciał skompletować ul na jednym korpusie z dennicą i daszkiem wyszłoby mnie około 50-60 zł.  
Tak wygląda prototyp mojej obskurnej skrzynki na odkłady. W minionym sezonie przetestowałem podobne konstrukcje w ilości 6 szt. Świetnie się sprawdziły.

[attachment=1164]

Dlatego wszystko sprowadza się do możliwości rozwoju młodej rodziny w takiej skrzynce i ewentualnym przezimowaniu. Do tego potrzebna jest podkarmiaczka. Do słoików ma ogromną niechęć bo nie lubię niczego myć i składować oraz przenosić dodatkowo. Ramkowa ma być wsadzona do takiej skrzynki jako jej docelowe wyposażenie..

Jak wcześniej pisałem potrzebowałem podkarmiaczki ramkowej na jedną ramkę czyli o szerokości 3 cm tak aby nie zajmowała mi dodatkowej przestrzeni. Do wyboru miałem albo zrobić samemu albo kupić gotowy produkt. Gotowych podkarmiaczek ramkowych pod moje wymiary ze sklejki w Polsce się nie kupi... na początku mocno myślałem aby zrobić takie podkarmiaczki na bazie zwykłej ramki pszczelarskiej obijając boki sklejką. Niestety każdy z kim rozmawiałem na ten temat mówił, że klej jest konieczny aby nie przeciekała a i tak po jakimś czasie trzeba gdzieś poprawić bo cieknie... no nic zrobiłem sobie kosztorys takiej podkarmiaczki i wyszło mi tak. Przy sklejce 4 mm tej brązowej antypoślizgowej która według mnie najbardziej się nadaje same formatki na jedną podkarmiaczkę to około 9 zł do tego ramka, klej, gwoździe kolejne 2 zł. Wychodzi około 11 zł za szt. plus czas który trzeba poświęcić i nie pewny efekt. Przy sklejce zwykłej wyjdzie około 8 zł za szt. Pojemność około 2 l

Z Czech przyszły mi 2 podkarmiaczki. Jedna do langa 2/3 a druga do langa 1/1... Pierwsza koszt 12 zł za szt. Druga koszt 14 zł za szt. Pierwsza to firma anel z Grecji... ma je w ofercie Łysoń. Myślałem, że te z Czech będą inne ale okazały się takie same. Ogólnie wyglądają dość słabo. Pojemność około 1 l
Druga podkarmiaczka również plastik LN1/1 o deklarowanej pojemności 2,5 l wygląda już dużo lepiej. Podkarmiaczka z porządnego sztywnego plastiku. Klejona  z dwóch elementów... widać że zrobiona porządnie. Dlatego wybór jest prosty. Nie dość, że lepsze wykonanie to jeszcze większa pojemność... a i cena też nie jest za wysoka patrząc na podkarmiaczkę od Łysonia która kosztuje 12 zł i patrząc na samoróbkę o podobnych parametrach 11 zł. Dodatkowy plus to kolor czarny podkarmiaczki i podział na w sumie 3 części z małą komorą przez środek i dwiema głównym bocznymi...

Tylko ten plastik hehe.... no ale cóż szklanych ramkowych nie robią?


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 21.12.2017

Widzę Łukaszu, że Twe prymitywne odkładowo-weselne uliki są podobne do tego, który miałem tymczasowo od Ciebie z odkładem. Czyli rozumiem, ze to będzie na 3 ramki plus podkarmiaczka?
Czy sądzisz, że takie 3-ramkowe rodzinki przetrwają zimę? Uliki będziesz jakoś łączył aby się wzajemnie grzały na zimę czy nic z tych rzeczy?


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 21.12.2017

A tutaj odkładowo-weselne uliki jakie używa Phil Chandler. Jeden z prekursorów ruchu TF i PN w Europie.
Apropo, że tylko krowa nie zmienia poglądów i morderczej gumowej kaczki. Chandler już jakiś czas temu zmienił zdanie (wcześniej pamiętam, że mówił, że tylko drewno) i używa teraz gotowych ulików z polistyrenu / styroduru. Twierdzi, że według niego cytuję: "Bees love them".

Nie ukrywam, że i jak rozmyślam na przetestowaniem kilku odkładowych ulików warszawskich ze styroduru.
W przyszłym roku będę też testował zimowę na otwartej siatce też WZ.





Widzę, że także przekonał się do ramowych uli i węzy. Wcześniej twierdził, że dzięki snozom i bezwęzowym plastrom pszczoły mają się lepiej.






RE: Praca z nukleusami - bonluk - 21.12.2017

(21.12.2017, 14:46)Borówka napisał(a): Widzę Łukaszu, że Twe prymitywne odkładowo-weselne uliki są podobne do tego, który miałem tymczasowo od Ciebie z odkładem. Czyli rozumiem, ze to będzie na 3 ramki plus podkarmiaczka?
Czy sądzisz, że takie 3-ramkowe rodzinki przetrwają zimę? Uliki będziesz jakoś łączył aby się wzajemnie grzały na zimę czy nic z tych rzeczy?

Kuba ilość ramek różna w zależności od szerokości deski... najmniejszy wymiar przyjąłem 12 cm a największy 20 cm. Będą skrzynki w zakresie 3-6 ramek

Tylko drewno... Styrodur odradzam każdemu 


RE: Praca z nukleusami - flamenco108 - 21.12.2017

(21.12.2017, 15:25)bonluk napisał(a): Tylko drewno... Styrodur odradzam każdemu 

Po mojej tegorocznej próbie też nie jestem entuzjastą... Pięknie go gryzły. A ten twardy, co go pono nie gryzą, droższy od drewna, więc papa.


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 21.12.2017

(21.12.2017, 18:31)flamenco108 napisał(a):
(21.12.2017, 15:25)bonluk napisał(a): Tylko drewno... Styrodur odradzam każdemu 

Po mojej tegorocznej próbie też nie jestem entuzjastą... Pięknie go gryzły. A ten twardy, co go pono nie gryzą, droższy od drewna, więc papa.

Gdzieś słyszałem, ze wysmarowanie propolisem pomaga.
Ale Chandler kupuje gotowe podwójne nuki z politstyrenu twardego więc go to lotto (jak widać) pewnie skoro działa.


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 21.12.2017

(21.12.2017, 18:34)Borówka napisał(a):
(21.12.2017, 18:31)flamenco108 napisał(a):
(21.12.2017, 15:25)bonluk napisał(a): Tylko drewno... Styrodur odradzam każdemu 

Po mojej tegorocznej próbie też nie jestem entuzjastą... Pięknie go gryzły. A ten twardy, co go pono nie gryzą, droższy od drewna, więc papa.

Gdzieś słyszałem, ze wysmarowanie propolisem pomaga.
Ale Chandler kupuje gotowe podwójne nuki z politstyrenu twardego więc go to lotto (jak widać) pewnie skoro działa.

A ile ten Chandler ma pszczół? 
Z filmów wynika że to niezły dykciarz...


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 21.12.2017

(21.12.2017, 20:12)bonluk napisał(a):
(21.12.2017, 18:34)Borówka napisał(a):
(21.12.2017, 18:31)flamenco108 napisał(a):
(21.12.2017, 15:25)bonluk napisał(a): Tylko drewno... Styrodur odradzam każdemu 

Po mojej tegorocznej próbie też nie jestem entuzjastą... Pięknie go gryzły. A ten twardy, co go pono nie gryzą, droższy od drewna, więc papa.

Gdzieś słyszałem, ze wysmarowanie propolisem pomaga.
Ale Chandler kupuje gotowe podwójne nuki z politstyrenu twardego więc go to lotto (jak widać) pewnie skoro działa.

A ile ten Chandler ma pszczół? 
Z filmów wynika że to niezły dykciarz...

Nie wiem. On testuje bardzo różne rozwiązania. Zaczynał od propagowania PN w KTBH z 10 lat temu, dla którego stworzył darmowe i niedarmowe poradniki a później testował bardzo różne rozwiązania. On w końcu nas zainspirował z Bartkiem do eko-dennicy. Z historii jego filmików i wpisów wnoszę, że ma kilka pasieczysk i może mieć do kilkudziesięciu rodzin stałych a do tego zaczął hodować matki (bierze udział w brytyjskim Black Bee Project). Mogę go podpytać kiedyś jak chcesz.

Co rozumiesz przez słowo dykciarz? Że ma ule z różnych materiałów?


RE: Praca z nukleusami - kubi - 24.12.2017

Łukasz a czemu kupiłeś te dwie podkarmiaczki do langa? Chyba nie zmieszczą się do Twoich Dadantów.. wyłącznie dla sprawdzenia jakości materiału?


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 24.12.2017

(24.12.2017, 22:31)kubi napisał(a): Łukasz a czemu kupiłeś te dwie podkarmiaczki do langa? Chyba  nie zmieszczą się do Twoich Dadantów.. wyłącznie dla sprawdzenia jakości materiału?

eh...


RE: Praca z nukleusami - kubi - 26.12.2017

1. Zmieści się bo różnica (jeśli dobrze liczę) 13mm w szerokości nie ma znaczenia?
2. Czeski lang ma szerokość dadanta?
3. Nie chcesz odpowiadać?
4. Nie znasz odpowiedzi?
5. ...


RE: Praca z nukleusami - bonluk - 27.12.2017

Kubi kupował bym coś nie sprawdzając czy się zmieści?

Te podkarmiaczki są tak zrobione że mają wymiar 435 a tylko wasy 482 które można sobie przyciąć i dopasować do dadanta. Celowa robota.


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 27.12.2017

Krótki opis gospodarki Mike'a Palmera opartej na nukach i własnych matkach po polsku z odnośnikami do jego wypowiedzi na forach.

https://drive.google.com/file/d/1_dpDKtU_zEJWP_UjjIZJLGN1ZQMyj0xW/view

https://drive.google.com/file/d/1Rq60kcr2U4Glob3lfdwpYU1de71w7RbD/view



(22.04.2016, 18:24)MrDrone napisał(a):
(22.04.2016, 18:14)emzarek napisał(a): Tak się zastanawiam co te 250 rodzin i 750 odkladzików je...

cukier i drożdże Oczko

... a tak serio to zakładam, że on to ma rozstawione na sporej powierzchni.
Sam Comfort ma chyba pszczoły w 2 stanach (na granicy rzecz jasna)

Jedzą też cukier i drożdże a także izolat sojowy przynajmniej w momencie rozpędzania wiosennego/


RE: Praca z nukleusami - kosz85 - 27.12.2017

Trochę tam błędów jest Język Np to, że Palmer stosuje LN medium czyli 3/4. Medium jest o 26mm krótszy od 3/4 (185mm) poprawna nazwa to LN 2/3 (159mm). Wiem, czepiam się.
Ale piszę bo znalazłem fajnie opisany sposób rozmnażania rodzin, na jednym pasieczysku i bez wywożenia: http://cookevillebeekeepers.com/05/my-favorite-way-to-split


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 27.12.2017

(27.12.2017, 20:18)kosz85 napisał(a): Trochę tam błędów jest Język 

To może napisz do autora. tego opisu.


RE: Praca z nukleusami - kosz85 - 27.12.2017

(27.12.2017, 20:22)Borówka napisał(a):
(27.12.2017, 20:18)kosz85 napisał(a): Trochę tam błędów jest Język 

To może napisz do autora. tego opisu.

Gdyby tylko był do niego jakiś kontakt Uśmiech


RE: Praca z nukleusami - Borówka - 27.12.2017

(27.12.2017, 21:40)kosz85 napisał(a):
(27.12.2017, 20:22)Borówka napisał(a):
(27.12.2017, 20:18)kosz85 napisał(a): Trochę tam błędów jest Język 

To może napisz do autora. tego opisu.

Gdyby tylko był do niego jakiś kontakt Uśmiech

Dam Ci na priv


RE: Praca z nukleusami - Krzyżak - 27.12.2017

No i nie ma rzeczy najważniejszej, że tego wszystkiego nauczył się od Kirka Webstera i zaadoptował u siebie.
W przeciwieństwie do Kirka leczy intensywnie chemią.