Przedstaw się
Dziękuję za tolerancyjne przyjęcie ;-)
Słowo oszołom robi furorę jak widzę. Wiecie ja lubię analizować prawdziwe, pierwotne znaczenie słów, szukać źródła, przecież gdzieś, kiedyś nie było tych słów, ludzie tworzyli dźwięki i nadawali im adekwatne znaczenia. Jak np. pszczoła pochodzi od onomatopei dźwiękonaśladowczej bzz-czoła, a więc:
oszołom
1. wariat, osoba niezrównoważona psychicznie
2. osoba ślepo wierząca w jakąś ideę; fanatyk
Wiem oczywiście, że nikt nie bierze tego serio, ale to dalej w kwestii przedstawiania się.
"Każdy ma jakąś swoją prywatną szajbę. Jak się z nią włazi w paradę zbyt wielu ludziom, mówią na niego wariat." William Wharton (z książki Ptasiek).
No dobra, mam swoją szajbę i rzeczywiście się z tym afiszuję na tym forum, na przykład.
Ale w nic nie wierzę, miarą prawdy jest skuteczność. Jeśli coś działa, jest prawdziwe.
Staram się przy tym wyzbyć ludzkiej subiektywności i naginania rzeczywistości do moich potrzeb.

Czy działo orgonowe działa? Nie wiem ;-) Bardziej wrażliwi ludzie czują... coś. Kiedy całość wstawiłem do pomieszczenia, kazali mi to po kilku minutach wynieść, ale objawem była tylko ciężkość głowy.
Z dużą pewnością, mogę stwierdzić, że jakieś promieniowanie zwane promieniowaniem cieków wodnych, wpływa na pszczoły, rodziny z takich miejsc dają subiektywnie więcej miodu, ale są też bardziej drażliwe, potrafią żądlić jak wściekłe. Faktem jest, że postawienie orgonitu pod ulem niweluje ten efekt, a zmiana matki nie dała takiego rezultatu.
Szamanizm funkcjonuje wszędzie, gdzie ludzie żyją blisko Natury, mnie ostatecznie najbardziej wciągnęła hawajska Huna, choć to mało szamaniczna wiedza.
Ale to tematy poboczne, nie będę się z tym narzucał, dopóki nie uzyskam mierzalnych efektów z kilku...nastu...dziesięciu lat. Chyba życia nie starczy, ale się nie spieszę.

Miło mi czytać, że coraz więcej zapaleńców się ujawnia. Dziś po słonecznym dniu, mieszkanki ula Perone wentylowały gniazdo, aż na mostku wylotowym skropliła się para wodna. Pachniało pięknie świeżym pyłkiem. Aż zaszumiało mi w głowie.
Życzę wielu przyjemnych chwil z ulami :-)
Cytuj ten post
Serdecznie witam na forum mojego przyjaciela z Czech, Boleslava.
Cytuj ten post
Witam. Dziekuje Robertowi za zaproszenie i przywitanie na tutejszym forum. Musze sie najpierw zapoznač z tematami tutaj rozpatrywanymi nim wezme udzial w waszych rozprawach forumowych.( nie wiem ,czy po polsku poprawnie).
Wielu z was juž mnie niby zna z G+ lub forum miodka, to nie musze sie zbytnio jakoš prezentowač. Pozdrawiam Bolek
Cytuj ten post
Witaj Boleslav

Jak tam pszczoły po zimie ?
U Was to pewnie pełen rozwój Uśmiech
Cytuj ten post
Boleslav witaj!
Cytuj ten post
witamy na forum Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
Witamy serdecznie!

Uśmiech
Cytuj ten post
Dziekuje. U mnie strata ,,tylko" dwoch rodzin, nieleczonych. Cwaniak Jak može wiecie, Czechy to dziwny kraj Zdezorientowany . Obowiazek každego pszczelarza jest leczyč. W styczniu KAŽDY musi oddač probki osypu do badan. Ješli znajdzie sie tam wiecej jak 3 sztuki varroa na ul, to problem i zaczyna sie walka chemiczna. Dla pszczelarzy, ktorzy nie lecza, to problem, bo weterynariusz krajowy,, nigdy nie špi". Dlatego do pszczelarstwa naturalnego podchodzimy troche tak od lasu Cwaniak . Rozwine može požniej.
Co do czerwiu, to tylko w jednej rodzinie prod. trzy ramki czerwiu krytego, reszta bez. Pozdrawiam
Cytuj ten post
(20.03.2016, 18:57)Boleslav napisał(a): Dziekuje. U mnie strata ,,tylko" dwoch rodzin, nieleczonych. Cwaniak Jak može wiecie, Czechy to dziwny kraj Zdezorientowany . Obowiazek každego pszczelarza jest leczyč. W styczniu KAŽDY musi oddač probki osypu do badan. Ješli znajdzie sie tam wiecej jak 3 sztuki varroa na ul, to problem i zaczyna sie walka chemiczna. Dla pszczelarzy, ktorzy nie lecza, to problem, bo weterynariusz krajowy,, nigdy nie špi". Dlatego do pszczelarstwa naturalnego podchodzimy troche tak od lasu Cwaniak . Rozwine može požniej.
Co do czerwiu, to tylko w jednej rodzinie prod. trzy ramki czerwiu krytego, reszta bez. Pozdrawiam

Każdy kraj ma swoje dziwactwa... Oczko 
a ile łącznie rodzin nie leczyłeś? jaki był klucz doboru tych rodzin?

... chyba już wszyscy wiedzą co się dzieje w ich ulach, tylko nie ja ... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
Nie leczylem (w waszym pojeciu) tylko te dwie rodziny. U mnie tak, že juž od teraz posyp cukrem tak trzy razy. Požniej baczna obserwacja každej rodziny, wlašciwie osypu naturalnego varroazy. W tym klucz do dalszej selekcji. W listopadzie musze dač varidol. Jeden powod opisalem powyžej, drugi to kontrola ilošci varroazy w rodzinach.
Cytuj ten post
Powitać
Z dyskusjami proponuje się przenieś do osobnego tematu. Będzie oddzielnie i przejrzyście.
Cytuj ten post
Witaj Boleslav
Cytuj ten post
(20.03.2016, 20:06)bonluk napisał(a): Powitać
Z dyskusjami proponuje się przenieś do osobnego tematu. Będzie oddzielnie i przejrzyście.

Može kolega wskaže temat wlašciwy, bo jeszcze sie niezorientowalem. Pozdrawiam i žycze milej nocy.
Cytuj ten post
Dzień dobry Uśmiech Mam na imię Jola (zapisałam w stopce Język )
Czytam Was z wielkim zapałem albowiem postanowiłam zacząć pszczelarzyć - już za niedługo, już za momencik - czyli na Gwiazdkę zakupię moje pierwsze trzy uliki WP. Mieszkam na obrzeżach Łodzi i mam pożytki całoroczne średnie - ale w zasadzie wszystko rośnie i nektaruje przy sprzyjającej pogodzie.
Pasiekę docelowo chcę mieć 5 ulową - czyli pasieczuńkę - i wyłącznie na moje i małżonka oraz dalszej rodziny potrzeby, więc nie mam parcia na tony miodu - wystarczy nam 50 litrów rocznie ;-)
Dzięki temu forum zdecydowałam się właśnie na ule WP, bo z powodu problemów z krzyżem (tak bywa jak się go za młodu nie szanuje) oraz braku młodych rąk do pomocy i ogromnej miłości do pszczół(czytaj chęci ich posiadania) wydaje mi się najwygodniejszy do obsługi.
Czytając Was jestem przekonana, że trafiłam w dobre i przyjazne miejsce Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
Witaj, wreszcie dama Uśmiech
Cytuj ten post
Cześć Jola!
Mamy takie same plany. Zakup 5 uli w zimie i start na wiosnę Oczko Będziemy mogli konfrontować nasze pszczelarzenie..
Jeśli już zdecydowałaś się na jakieś ule to bardzo możliwe że zmienisz zdanie Duży uśmiech
Cytuj ten post
Raczej niemożliwe Kubi - interesuje mnie ul nie obciążający mojego kręgosłupa i na tyle ciężki, żeby przetrwał wiatry wiejące w mojej dolinie Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
(17.04.2016, 19:22)Modliszqa napisał(a): Raczej niemożliwe Kubi - interesuje mnie ul nie obciążający mojego kręgosłupa i na tyle ciężki, żeby przetrwał wiatry  wiejące w mojej dolinie Uśmiech

Zwolenników WZ jest masa... na tym forum chyba większość. Witaj i udanego startu najlepiej z jakimiś dzikimi kudelkami
Cytuj ten post
(17.04.2016, 19:22)Modliszqa napisał(a): Raczej niemożliwe Kubi - interesuje mnie ul nie obciążający mojego kręgosłupa i na tyle ciężki, żeby przetrwał wiatry  wiejące w mojej dolinie Uśmiech
No to oczywistym wyborem jest KTBH Oczko
Cytuj ten post
W WZ podnosisz tylko ramki a wiatr im nie groźny. Zresztą o tym jaki ul jest najlepszy dowiesz się w innych wątkach Uśmiech
Ja po prawie roku czytania jeszcze się nie zdecydowałem Duży uśmiech
Cytuj ten post
Witaj Modliszqa
Jedna rada, nie czekaj do gwiazdki, kupuj rodzinę i działaj.
Szkoda sezonu.
Cytuj ten post
Witaj,
Dobrze radzą, jak masz czas i środki to nie ma co czekać. Potem przez cały rok będziesz się męczyć nie mogąc się doczekać, a moment roku by zacząć teraz najlepszy. Albo całą rodzinę teraz, albo rójkę w maju, czerwcu, albo odkład do lipca. WP dobry wybór, aczkolwiek taka ramka też swoje waży, WZ byłyby lżejsze, ale są mniej popularne. Możesz spróbować kupić odrazu ul z pszczołami, tylko jeśli to nie nowy to sprawdź czy trzyma wymiary ramki, bo to rożnie bywa. Oczko
Cytuj ten post
(17.04.2016, 22:39)Krzyżak napisał(a): Witaj Modliszqa
Jedna rada, nie czekaj do gwiazdki, kupuj rodzinę i działaj.
Szkoda sezonu.

Podpisuję się. Miałem zacząć od tegorocznych odkładów majowych. Zamówiłem ich parę, ale czekając od zimy tak się zagrzałem, że teraz ogarniamy już ule z rodzinami i jesteśmy na poważnym niedoczasie organizacyjnym i materiałowym - co za zabawa!
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
(18.04.2016, 04:14)flamenco108 napisał(a): Jesteśmy na poważnym niedoczasie organizacyjnym i materiałowym - co za zabawa!

Ja byłem tak cały czas w pierwszym roku. Uśmiech Jedne z pierwszych zsypańców wiozłem pociągiem w koszyku wiklinowym zamkniętym pieluchą tetrową sznurkiem od góry. Hehe 
Cytuj ten post
Witaj Jolu. Nie zwlekaj aż roku. Masz plany to je realizuj.
Ja podjąłem decyzję o pszczolarzeniu w sierpniu i zamiast zazimować jakąś rodzinkę czekam. I czekam. I jeszcze poczekam. I dopiero jak będą rójki. Ale nie te pierwsze bo pójdą na potrzeby właścicieli. To się może doczekam. A terez nmnie skręca od tego czekania. Szkoda czasu i życia.
Cytuj ten post
Witaj Jolu !
Noooo,  to jest to ! "Kartel" zwolenników ramki wąsko-wysokiej odniósł dziś wieli sukces. Uśmiech Pierwsza Niewiasta w maszym klubie. Uśmiech I to w dodatku WP- warszawski poszerzany. Uśmiech To będziesz mieć specjalne przywileje. Uśmiech
Idź za radą kolegów, i kup jak najszybciej chociaż ze dwie rodzinki. Przeszczelarsto jest mocniejsze niz narkotyk. Jak kto nie ma z kim sypiać, to z pszczołami sypia. Uśmiech

Pozdrawiam i powodzenie życzę w pasji pszczelarskiej - markus.

PS. Ty już masz z kim sypiać, na szczęście. Uśmiech
Cytuj ten post
Duży uśmiech
Jestem na etapie poszukiwań producenta ula, ramek i węzy w układzie Y w pionie Duży uśmiech do ramki Warszawskiej w wymiarze 4,9mm. Mam zamiar poddać pszołom tylko kawałek tej węzy i pozwolić, by sobie dalej same budowały, ale obawiam się, że na początek będę się bała powykrzywianych plastrów - tzn tego, że mogę uszkodzić misterną zabudowę i przy okazji pszczółki Uśmiech
Ja jestem ostrożna - wszak pszczoła to życie i wolę najpierw zadbać o każdy szczegół i miec na tyle wiedzy, coby z każdym problemem nie biegać na forum po pomoc na cito Duży uśmiech
Poza tym dopiero niedawno udało mi się przekonać męża do nowych mieszkańców naszego ogrodu - wybrałam w związku z tym na początek pszczółkę Sklenar - i jak się Hrabia oswoi i przestanie bać - pomyślę o mieszaniu ras Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
To jeśli znajdziesz producenta takiej węzy, to proszę podziel się tą informacja, bo ja też szukam. Uśmiech
Cytuj ten post
(18.04.2016, 16:33)Modliszqa napisał(a): Duży uśmiech
Jestem na etapie poszukiwań producenta ula, ramek i węzy w układzie Y w pionie Duży uśmiech do ramki Warszawskiej w wymiarze 4,9mm. Mam zamiar poddać pszołom tylko kawałek tej węzy i pozwolić, by sobie dalej  same budowały, ale obawiam się, że na początek będę się bała powykrzywianych plastrów - tzn tego, że mogę uszkodzić misterną zabudowę i przy okazji pszczółki Uśmiech
Ja jestem ostrożna - wszak pszczoła to życie i wolę najpierw zadbać o każdy szczegół i miec na tyle wiedzy, coby z każdym problemem nie biegać na forum po pomoc na cito Duży uśmiech
Poza tym dopiero niedawno udało mi się przekonać męża do nowych mieszkańców naszego ogrodu - wybrałam w związku z tym na początek pszczółkę Sklenar - i jak się Hrabia oswoi i przestanie bać -  pomyślę o mieszaniu ras Uśmiech

Hrabia hehe pozdrawiam
Cytuj ten post
Na dzień dzisiejszy znalazłam tu - http://www.miodpodkarpacki.pl/produkty/produkty_weza.php , ale nie wiem, czy dotną do WP czy też sama będę musiała sobie dociąć z jakiejś poziomej do pionu Huh
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post