Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Po osiemnastej zgarniałem rójkę z dość sporego krzaka dzikiej róży i zastanawiam się, czy to moja, czy jakiś element napływowy. Jeszcze w południe w moich ulach trwała normalna robota, nosiły pyłek. Przegląd planowałem w sobotę i teraz się zastanawiam, czy cieszyć się z powiększenia pasieki, czy rozpaczać po stracie wiosennego miodu.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - regulus - 19.05.2017, 22:32