Przedstaw się
A witam imienniczkę mojej siostry serdecznie Uśmiech
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
Serdecznie witamy Uśmiech
Cytuj ten post
Hej Uśmiech I już jest nas trzy ! Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
Witaj!
Powodzenia w budowaniu uli Oczko
Cytuj ten post
Ten ul co go buduję, to rodzi się w bólach, bo ciągle zmieniam koncepcję. Miał być warszawiak, ale teraz to się zrobił warszawiako-słowian.

Zgodnie z wizją jaka mi kiełkuje, robię drzwiczki w bokach warszawiaka po jednej i drugiej stronie ula. Wyszłam bowiem z założenia, że zaglądać do pszczół należy tak, żeby ich nie stresować, a przy bocznych drzwiczkach ponoć się mniej stresują. Drzwiczki są tak skonstruowane, że pozwalają wyjąć ramkę z boku.

Na zimę drzwiczki będą zabezpieczone rozbieralną warstwą desek, słomą i liśćmi.

W ogóle to materiał jest z demobilu, stare deski, lekko zmurszałe, resztki drewnianych mebli itp. Do tego gwoździe pozostałe po budowie domu (chomik jestem, trzymałam to 10 lat). Koszt wykonania =0zł. O przepraszam. Zainwestowałam w piłę ręczną dobrej jakości, coby sobie rąk nie poobcinać piłą elektryczną.

Żeby była jasność ul jest pełen szpar, bo nie umiem dopasować desek dokładnie, ale to chyba jego zaleta.
Deski nie są na felc, a na styk, trzy warstwy, między nimi trociny i igliwie.

Dach będzie podnoszony jak w warszawiaku. Ul buduje w piwnicy. Jeszcze nie jest gotowy a już waży ze 40 kg. Ciekawe kto mi go z tej piwnicy wytaska na zewnątrz?
Cytuj ten post
(18.12.2016, 12:57)Modliszqa napisał(a): Hej  Uśmiech I już jest nas trzy ! Uśmiech

A kto trzeci?
Cytuj ten post
Przy wyjmowaniu od góry przy używaniu beleczek odstępnikowych albo powałek z płótna przesuwanych stopniowo będę się stresowały podobnie jak przy wyjmowaniu z z boku a może nawet mniej. A wygoda większa.
Jak ja będę kupował lub robił Słowiana to z taką modyfikacją aby był wyciągany od góry. Takie też były a chodzi o ramkę jak najbardziej wąsko-wysoką.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post
(18.12.2016, 17:26)Borówka napisał(a): Przy wyjmowaniu od góry przy używaniu beleczek odstępnikowych albo powałek z płótna przesuwanych stopniowo będę się stresowały podobnie jak przy wyjmowaniu z z boku a może nawet mniej. A wygoda większa.
Jak ja będę kupował lub robił Słowiana to z taką modyfikacją aby był wyciągany od góry. Takie też były a chodzi o ramkę jak najbardziej wąsko-wysoką.

To dlatego ja robię również podnoszony dach, żeby był wybór.

Mam również w planach podnieść dolny wylotek do góry o 1-2cm a na dnie rozłożyć siatkę na listewkach, żeby pszczoły nie chodziły po dnie tylko po siatce.

To tu gdzieś na forum wyczytałam, że siatka powoduje, że spadła warroza nie włazi  na pszczoły ponownie.
Cytuj ten post
(18.12.2016, 17:20)Bączek napisał(a): A kto trzeci?
W sensie płci - Pasterka Uśmiech 
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
(18.12.2016, 18:10)Modliszqa napisał(a):
(18.12.2016, 17:20)Bączek napisał(a): A kto trzeci?
W sensie płci - Pasterka Uśmiech 

Ja myślalam, że pasterka do facet Uśmiech
Cytuj ten post
Cholercia - Zapomniałam o Lady Bashere o imieniu Kasia Duży uśmiech Czyli jest nas już cztery !!!!
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
Witam wszystkich miłośników pszczół,
Jakiś czas temu tacie zamarzyły się pszczoły, chcąc mu pomóc zagłębiłem się w temacie i tak oto obaj trafiliśmy tu. Ponieważ chcemy mieć pszczoły a nie produkcyjna posiekę to koncepcja "wolnych pszczół" nam bardzo pasuje. Na pierwszy ogień idzie zrobienie dwóch kłód bartnych i zawieszenie ich w lesie. Co potem zobaczymy.
Cytuj ten post
(20.12.2016, 10:35)boberek napisał(a): Witam wszystkich miłośników pszczół,
Jakiś czas temu tacie zamarzyły się pszczoły, chcąc mu pomóc zagłębiłem się w temacie i tak oto obaj trafiliśmy tu. Ponieważ chcemy mieć pszczoły a nie produkcyjna posiekę to koncepcja "wolnych pszczół" nam bardzo pasuje. Na pierwszy ogień idzie zrobienie dwóch kłód bartnych i zawieszenie ich w lesie. Co potem zobaczymy.

Witajcie i nie zapomnijcie relacjonować kolejnych etapów projektu!
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
Witamy u nas Uśmiech
Cytuj ten post
Witam i ja Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
(20.12.2016, 10:35)boberek napisał(a): Witam wszystkich miłośników pszczół,
Jakiś czas temu tacie zamarzyły się pszczoły, chcąc mu pomóc zagłębiłem się w temacie i tak oto obaj trafiliśmy tu. Ponieważ chcemy mieć pszczoły a nie produkcyjna posiekę to koncepcja "wolnych pszczół" nam bardzo pasuje. Na pierwszy ogień idzie zrobienie dwóch kłód bartnych i zawieszenie ich w lesie. Co potem zobaczymy.

Też robię sobie kłodę stojącą z topoli. Piękna sprawa.
HB
Cytuj ten post
(18.12.2016, 18:43)Bączek napisał(a):
(18.12.2016, 18:10)Modliszqa napisał(a):
(18.12.2016, 17:20)Bączek napisał(a): A kto trzeci?
W sensie płci - Pasterka Uśmiech 

Ja myślalam, że pasterka do facet Uśmiech

Pasterka to "ona" - ma na imię Kasia Uśmiech a nick to moja wioseczka na szczycie Góry Oczko
Jak jesteśmy 4 to znaczy, że kobietki sobie też radzą. Moi faceci powiedzieli, że pszczół tykac nie będą więc jestem skazana tylko na siebie i na Was do zdalnej pomocy Oczko
Cytuj ten post
Ja też mogę liczyć tylko na siebie Smutny niestety. Po tym jak mi fachowcy powiedzieli, że kury są ziarnojadami, o pszczoły wolę się nie pytać.

Jak tak czytam to forum, to stwierdzam, że ideologicznie najbliżej mi do Borówki - przynajmniej jeżeli chodzi o pszczoły Uśmiech
Cytuj ten post
A wogóle to pomyliłam Pastagę z Pasterką Nieśmiały
Cytuj ten post
u mnie dziękować - jest garstka ludzi trzymająca zwierzęta blisko natury i traktujących zwierzęta po zwierzęcemu ( czyli tak jak powinny mieć zgodnie z naturą ) a nie po ludzku - przynajmniej jeśli chodzi o konie i inne kopytne. Co do pszczół to nasz park narodowy coś działa z barciami ale jak im idzie nie wiem ale na pszczołach im się kończy tolerancja.
Cytuj ten post
(22.12.2016, 19:22)Pasterka napisał(a): u mnie dziękować - jest garstka ludzi trzymająca zwierzęta blisko natury i traktujących zwierzęta po zwierzęcemu ( czyli tak jak powinny mieć zgodnie z naturą ) a nie po ludzku - przynajmniej jeśli chodzi o konie i inne kopytne. Co do pszczół to nasz park narodowy coś działa z barciami ale jak im idzie nie wiem ale na pszczołach im się kończy tolerancja.

To Ty masz najbliżej do mojej koleżanki co hoduje konie dla przyjemności. Konie maja do dyspozycji ogromne pastwisko i żyją na wolności.
Cytuj ten post
moje dwa koniska - jeden 20 letni druga 25 lat - też już od 3 lat siodła nie widziały - robią sobie co chcą włócząc się po łąkach Uśmiech 
Mamy własnego pasterkowego mamuta Oczko

Ale to forum o pszczółkach a nie o kopytnych to już o koniach nie piszę Oczko


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
Ojtam - pisz Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
Mój znajomy farmer takie kuce hoduje. Tylko trawa a nawet zimą tylko siano mogą dostawać. Nie trzeba mieć do nich żadnego zadaszenia i to nawet zgodnie z prawem zdaje się jako jedyny ssacze zwierzę gospodarskie. Spokojnie może stać na pełnym mrozie na zewnątrz. Głównie dla dzieciaków i na mięsiwo hoduje. Wyśmienite.
Pochodzą od pośrednio przez Tarpana od konika leśnego. Jedno z głównych łownych zwierzaków na terenie Europy.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post
farmerów w Polsce nie zobaczysz na oczy są tylko rolnicy i Wesołych świątUśmiech
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
(25.12.2016, 15:05)Pasterka napisał(a): moje dwa koniska - jeden 20 letni druga 25 lat - też już od 3 lat siodła nie widziały - robią sobie co chcą włócząc się po łąkach Uśmiech 
Mamy własnego pasterkowego mamuta Oczko

Ale to forum o pszczółkach a nie o kopytnych to już o koniach nie piszę Oczko

Bardzo ładny koń Uśmiech To prawda że konie są trudne w utrzymaniu?
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
Nie są trudne ale zależy jakie trzymasz. Mam dwa. Ta na zdjęciu to Haflinger w starym typie czyli dosyć pierwotna i górska rasa. Drugi to wielkopolski wałach. Widać różnicę.
Moje cały rok są na dworze. Mają gęsty lasek gdzie się chowają w razie pogodowej awarii. Trzymam je tylko na sianie i na trawie. Ale teren duży więc mają urozmaicenie paszowe łącznie z dzikimi ziołami.
Do koni też trzeba podejść po zwierzęcemu. Żyły pierwotnie na stepach gdzie trawa uboga. Owsa na oczy nie widziały ani podków. Poza tym cukier zawarty w owsie i innych dodatkach im zwyczajnie szkodzi.
Tylko naprawdę ciężko pracujące konie mogą go dostawać.
Nie są okrywane derkami, chowane do stajni.W naturze koni też nikt nie chowa. Poza tym jak są w jednostajnej temp. mniejsze ryzyko przegrzania i nagłego ochłodzenia - co zazwyczaj jest przyczyną chorób.
Struganie kopyt tez odgrywa ważną rolę - trzeba to robić w sposób naturalny, na kształt ścierania się kopyt u mustangów - m.in. niska piętka i nieruszanie strzałki i przede wszystkim zero podków.
Itd, itd.
Co do różnic u naszych koni:
Ulcia 25 lat - haflinger ma długą, gęstą zimową sierść. Nic co się dzieje na dworze jej nie przeszkadza. Nawet zimą mało podchodzi do siana, jak tylko może wygrzebuje coś spod śniegu.
Imek 20 lat - wielkopolski - je za 100 koni Oczko Jest większy delikatniejszy i ma większe spalanie, żeby utrzymać temp. i nie ma znaczenia czy zima czy lato - jest żarłokiem. Sierść ma krótszą ale po kilku sezonach u nas jest dosyć gęsta więc też mu nie zimno. Najlepszym sprawdzianem na dobrą izolację jest to, że śnieg się na nich nie topi od ciepła skóry.
Jest już dużo publikacji na ten temat i coraz więcej ludzi tak trzyma koniska. Raz zdrowiej dla samych koni a dwa zwyczajnie taniej.
Cytuj ten post
(26.12.2016, 09:26)Pasterka napisał(a): Żyły pierwotnie na stepach gdzie trawa uboga. 

Na stepach ich pasza była bardzo zróżnicowana. Smakosze mleka (w tym kobylego) w Mongolii odróżniają mleko z Archangaju od tego z Dorongowi.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
zróżnicowana ale prosta w miarę sucha roślinność, bez owsa, marchwi, buraków itp.
Cytuj ten post
czyli w zimę samo sianko wystarczy?
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post