Gdzie kupić Apis Mellifera Mellifera
Pokornie proszę o przebaczenie moich zanadto ostrych osądów.
Sam mam znikome doświadczenie w pracy hodowlanej i raczej skupiam się na chwytaniu rojów i obserwacji pszczół. Chciałbym aby po mojej śmierci, moje pszczoły przetrwały samodzielnie. Przynajmniej takie mam urojone marzenie.

Rozumiem, że pasieka z takimi pszczołami jest ściśle uzależniona od działań pszczelarza, czyli poddawania matek inseminowanych lub z rezerwatów oraz pilnowania żeby nie zrobiły sobie cichej wymiany matki.

To pewnie ciekawe zajęcie, ale co będzie z tymi pszczołami po zaniechaniu pracy przez pszczelarza?
Jak pszczoły z takiej pasieka wpływa na okoliczne pszczoły, także "dzikie"?
ignorabimus
Cytuj ten post
szukam namiaru do Pana Davida Lutza potrzebny telefon/mail
Cytuj ten post
(15.04.2018, 21:47)miodarium.pl napisał(a): szukam namiaru do Pana Davida Lutza potrzebny telefon/mail

Jest podany w tym wątku w 6 zakładce.
Sugeruję korzystać z opcji "szukaj".
Cytuj ten post
Jakby ktoś planował kupić matki od Lutza, to w tym roku trzeba już zamawiać. W tym roku produkuje mniej i później nie będzie.
Cytuj ten post
Ja chciałbym zamówić jedną unasiennioną naturalnie matkę, ale chciałbym odebrać ją z wszystkimi pszczołami z ulika weselnego, myślisz, że zgodziłby się na coś takiego?
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Członek SPN WOLNE PSZCZOŁY
Cytuj ten post
Cześć. Mój pierwszy post, więc uszanowanie dla grona.
Pan David Lutz to niemal mój sąsiad, po złapaniu rójki w tym roku, rozpocząłem swoją przygodę z pszczołami i
to od niego mam pierwszą matkę AMM linii kampinoskiej. Od czasu do czasu rozmawiam z nim na temat hodowli i muszę powiedzieć że jest bardzo otwarty na wszelkie pomysły. Myślę, że nie będzie problemu z odbiorem razem z ulikiem weselnym.
Bardzo lubi kontakt z pszczelarzami, słucha i wypytuje starannie.
Po moim debiucie pszczelarskim, gdy w zasadzie nie miałem żadnej wiedzy, wyjaśnił mi cierpliwie co do czego.
Potem padło pytanie: "Zapamietałeś wszystko? To powtórz."

Trzeba by się zatem spieszyć z zamawianiem matek.

Pozdrawiam
Cytuj ten post
(09.09.2019, 15:07)Nomad napisał(a): Trzeba by się zatem spieszyć z zamawianiem matek.

Pozdrawiam

Cześć. W tym roku jeszcze?!

Witamy na forum.
Cytuj ten post
Cześć. Myślę , że warto w tym roku.
Z pewnością, jeżeli będziesz w potrzebie nie odmówi Ci pomocy, nawet jeśli będzie miał mniej matek.
Ja zgłosiłem zapotrzebowanie na matki na przyszły rok już teraz.
Oczywiście, zgodnie z przewidywaniem, że debiutancka zimowla będzie udana Oczko .
Pozdrawiam.
Cytuj ten post
Jasne, że można, tylko pamiętaj, że jak o tej porze wymienisz matkę, to większość robotnic zimowych będzie córkami poprzedniej obcej, w związku z tym jakość zimowli nie będzie również wynikiem informacji rozproszonych w rodzinie dzięki nowej matce. Podobnie porażenie pasożytem, też będzie nabyte z całym inwentarzem od poprzedniej rodziny. Także jakość zimowli pod względem zdrowotnym, także będzie obarczona tym co matka zastała już w ulu, a niekoniecznie tym co sama reprezentuje wraz ze swoją rodziną.
Cytuj ten post