AMGP-pasieka... Moja wizja PN.
#31
(08.09.2017, 21:09)markus napisał(a): więc sa dwie możliwości, albo mam racje, albo się mylę.

hehe Markusie masz rację tyle, że to truizm. Takie możliwości istnieją zawsze we wszystkim. Oczko
Możesz to sobie wstawić w sygnaturkę i będzie zmiękczało uniwersalnie każdą Twoją wypowiedź.
Cytuj ten post
#32
"A można poznać kolegi doświadczenie na ramce szeroko-niskiej. Najlepiej ile lat i ile rodzin tak aby każdy mógł sobie wyrobić zdanie na temat głoszonych przez kolegę opinii "

Przeniosłem do mojego watku, bo nie chcę Koledze zaśmiecać.

Jak domniemam, Łukaszu dobrze wiesz, że nie gospodarowałem na ramce  szeroko-niskiej. Tak jak zaznaczyłem, to mój pogląd, i dla mnie ramka szeroko-niska i ul...jest złą obcją, podkreślam, dla mnie - z mojego punktu widzenia PN. Oczywiście, Ty jaki i inni użytkownicy tej ramki, jaki i uli jednościennych, macie przeciwne zdanie. Macie do niego prawo, a ja mam obowiązej je szanować. Mam też prawo, się z nim nie zgadzać.

Czy muszę mieć ...dziesiąt rodzin, i ...dziesiąt lat prowadzić pasiekę, bym mógł zabierać głos w dyskusji, nad wadami ramek szeroko-niskich i uli jednościennych, czy steropianowych ? Czy muszę włożyć rękę do ognia, by się przekonać, że się poparzę, i by dopiero wtedy mieć prawo zabierania głosu na temat poparzeń ?

Ja tam nie zamiarzm nikogo nawracać. Z mojej strony byłoby wiele nierozsądne, gdybym kogokolwiek przekonywał, do zmiany swojej gospodarki. Każdy mam prawo do swojego sposobu jej prowadzenia, co nie znaczy, że wszystko co robi, jest dobre dla pszczół. Natomiast, mam prawo wyrażania swoich opini, by inni mieli możliwość poznać różne poglądy, i podjeli decyzje jak najlepsze dla pszczół i dla dobra ich samych.

Moja dewiza jest prosta. Tak prowadzić gospodarkę, i takie stworzyć warunki pszczołom, by warunki miały zbliżone najbardziej jak to tylko możliwe, do wrunków jakie miały w przyrodzie. Jak najmniejsza ingerencja pszczelarza w ich środowisko, i jak największy zakres decydowania pszczół o swoim bycie.

A więc żadnych dennic osiatkowanych, nie wspominając o siatce aluminiowej, która utleniając się tworzy zabójcze tlenki przenikające do środowiska ulowego, żadny sztucznych badziewi..etc.

Jeśli uważasz, że ramka szeroko-niska, jest lepsza dla pszczół niż wąsko-wysoka...to, Twój pogląd. I nie wnikam w to. Jak jest naprawdę, to wydaje mi się, że wiesz. A że ramka szeroko-niska jest lepsza dla Ciebie i dla sposobu prowadzenia Twojej gospodarki, to wielce zrozumiałe i nie mam najmniejszego zamiaru robienie czegokolwiek, by to zmienić. Uśmiech
Cytuj ten post
#33
Młody jestem i nie znam się, ale wydaje mi się, że rola typu ramki jest co najmniej lekko przeceniona.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zimowlę na ramce dadanta ustawić na korpusach 3 x 1/2, na każdym korpusie po 5-6 ramek (oczywiście zależy od siły). Wówczas podczas karmienia już nie grzebać w korpusach, one sobie to zmostkują i mamy pseudo wąsko-wysoką ramkę. Ale i tak uważam, że to drugorzędna sprawa, silne rodziny dobrze przygotowane do zimy poradzą sobie na każdej ramce.
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#34
(22.02.2018, 22:16)alientresor napisał(a): Młody jestem i nie znam się, ale wydaje mi się, że rola typu ramki jest co najmniej lekko przeceniona.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zimowlę na ramce dadanta ustawić na korpusach 3 x 1/2...

Gospodarka, to nie problem, tylko ramki, tylko ula, tylko materiałów, tylko wiedzy, etc, lecz gospodarka to pewien system, wzajemnie ze sobą powiązanych i oddziałujących na siebie różnych czynników.

Zacznij analizować, co wyżej napisałem. Skoro zamierzam prowadzić gospodarkę najbardzie zbliżona do naturalnej, to napewno zamierzam zimować na naturalnym pokarmie, czyli na miodzie, i napewno, nie interesuja mnie rasy, bakwastopodobne, lecz takie rasy i linie linie, które tworzą, średnie lub małe kłęby na zimę.

Teraz zastanów się, ile trzeba pokarmu na zimę, dla 6 ramek 3x1/2 dadanta ? Ile energi zużyje średnia rodzina do samozakarmienia się, by wyeliminować prawdopodobieństo śmierci rodziny z głodu ? I jak się to będzie miało do np. 7 ramek WZ ? Poszukaj, jeśli chcesz, filmiki, ze spadłych rodzin, z powodu głodu, przy kilu ramkach pokarmu i wyciagnij wnioski.

Tak na marginesie, nie znalazłem na necie filmu, na którym jest pokazana rodzina spadła z głodu, mając nad klębem zimowym pokarm, na ramce WP, lub WZ.
Cytuj ten post
#35
(22.02.2018, 22:49)markus napisał(a):
(22.02.2018, 22:16)alientresor napisał(a): Młody jestem i nie znam się, ale wydaje mi się, że rola typu ramki jest co najmniej lekko przeceniona.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zimowlę na ramce dadanta ustawić na korpusach 3 x 1/2...

Gospodarka, to nie problem, tylko ramki, tylko ula, tylko materiałów, tylko wiedzy, etc, lecz gospodarka to pewien system, wzajemnie ze sobą powiązanych i oddziałujących na siebie różnych czynników.

Zacznij analizować, co wyżej napisałem. Skoro zamierzam prowadzić gospodarkę najbardzie zbliżona do naturalnej, to napewno zamierzam zimować na naturalnym pokarmie, czyli na miodzie, i napewno, nie interesuja mnie rasy, bakwastopodobne, lecz takie rasy i linie linie, które tworzą, średnie lub małe kłęby na zimę.

Teraz zastanów się, ile trzeba pokarmu na zimę, dla 6 ramek 3x1/2 dadanta ? Ile energi zużyje średnia rodzina do samozakarmienia się, by wyeliminować prawdopodobieństo śmierci rodziny z głodu ? I jak się to będzie miało do np. 7 ramek WZ ? Poszukaj, jeśli chcesz, filmiki, ze spadłych rodzin, z powodu głodu, przy kilu ramkach pokarmu i wyciagnij wnioski.

Tak na marginesie, nie znalazłem na necie filmu, na którym jest pokazana rodzina spadła z głodu, mając nad klębem zimowym pokarm, na ramce WP, lub WZ.

Proszę, nie wiem czy to jest WZ czy WP, ale któraś z tych:

https://web.facebook.com/photo.php?fbid=1797730366933543&set=pcb.1770601946329685&type=3&theater&ifg=1

3 korpusy dadanta 1/2 po 6 ramek = 9 ramek pełnych Dadanta = 9 ramek WP, więc nie wiem czy to takie niemożliwe.

A swoją drogą, to z tą naturą bym nie przesadzał, wiadomo są pewne granice absurdu, ale np. rozstaw uli ma krytyczne znaczenie dla rozchodzenia się wszelkich chorób, a nikt raczej nie stawia jednego ula co 2 km. Każdy ma swoją drogę do PN i pewnie da się ten sam cel za pomocą różnych środków osiągnąć.
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#36
Prosze o sprawdzenie linku, bo...nie moge otworzyć.

Czy naprawde dla Ciebie nie ma wiekszej różnicy, między samozakarminiem średniej rodziny na 9 ramkach dadanta, a 9 ramkach WP, w kontekście rozłożenia pokarmu ? Naprawdę nie widzisz różnicy, w prawdopodobieństwu osypania się średniej rodziny, nie wspominając o małej, na ramce dadanta, a na ramce WP ? Nie widzisz różnicy w układzie temperatur w czasie zimowli, w czasie wiosennego rozwoju, miedzy większym przecznym przekrojem - dadant, a mniejszym przy ramce wąsko-wysokiej ?

Jeśli nie widzisz istotnych różnic, zwłaszcza, w kontekście rodzin nieleczonych, które to rodziny często maja kryzysy w różnych okresach, a najczęściej w okresie jesienno-wiosennym, to nie wiem, czy jest sens dalszej dyskusji.

Miej sobie swoje dadanty 1/2, i pozwól innym mieć swoje WZ.
Cytuj ten post
#37
Akurat , nikt sie nie czepial Twoich wysokich ramek Markusie. Polemizowal, po prostu z Twoimi twierdzeniami na temat ramek niskich. To jest publiczne forum, a nie dziennik czy notatnik, pisany do szuflady. Oczekuj roznicy zdan, polemik, wymiany sprzecznych informacji itd, na to co piszesz, a zwlaszcza wtedy, gdy krytykujesz metody innych. To jest forum.
Cytuj ten post
#38
(23.02.2018, 01:18)markus napisał(a): Prosze o sprawdzenie linku, bo...nie moge otworzyć.

Czy naprawde dla Ciebie nie ma wiekszej różnicy, między samozakarminiem średniej rodziny na 9 ramkach dadanta, a 9 ramkach WP, w kontekście rozłożenia pokarmu ? Naprawdę nie widzisz różnicy, w prawdopodobieństwu osypania się średniej rodziny, nie wspominając o małej, na ramce dadanta, a na ramce WP ? Nie widzisz różnicy w układzie temperatur w czasie zimowli, w czasie wiosennego rozwoju, miedzy większym przecznym przekrojem - dadant, a mniejszym przy ramce wąsko-wysokiej ?

Jeśli nie widzisz istotnych różnic, zwłaszcza, w kontekście rodzin nieleczonych, które to rodziny często maja kryzysy w różnych okresach, a najczęściej w okresie jesienno-wiosennym, to nie wiem, czy jest sens dalszej dyskusji.

Miej sobie swoje dadanty 1/2, i pozwól innym mieć swoje WZ.

Link jest do zamkniętej grupy na FB, być może dlatego masz problem z jego otwarciem. Nie neguje nikogo, w tym Ciebie w kontekście wybranej gospodarki czy ramki. Na ten wybór pewnie składa się wiele czynników, również jakaś doza przypadku. Moja jedyna opinia to taka, że konkretna ramka w całości działań nie ma kluczowego znaczenia, tyle i tylko tyle. Każdy i tak pewnie pozostanie przy swoim, choćby ze względu na posiadane zasoby. Wskazałem tylko na zabieg inżynieryjny, który z ramki nisko - szerokiej może doprowadzić do uzyskania pseudo ramki wysoko - wąskiej. W tym roku na taką sztuczkę się niezdecydowałem, ze względu na wiatry w mojej okolicy, ale w przyszłym/tym sezonie będę z takim rozwiązaniem eksperymentował. Niezmiennie życzę powodzenia.
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post
#39
(22.02.2018, 21:59)markus napisał(a): "A można poznać kolegi doświadczenie na ramce szeroko-niskiej. Najlepiej ile lat i ile rodzin tak aby każdy mógł sobie wyrobić zdanie na temat głoszonych przez kolegę opinii "

Przeniosłem do mojego watku, bo nie chcę Koledze zaśmiecać.

Jak domniemam, Łukaszu dobrze wiesz, że nie gospodarowałem na ramce  szeroko-niskiej. Tak jak zaznaczyłem, to mój pogląd, i dla mnie ramka szeroko-niska i ul...jest złą obcją, podkreślam, dla mnie - z mojego punktu widzenia PN. Oczywiście, Ty jaki i inni użytkownicy tej ramki, jaki i uli jednościennych, macie przeciwne zdanie. Macie do niego prawo, a ja mam obowiązej je szanować. Mam też prawo, się z nim nie zgadzać.

Czy muszę mieć ...dziesiąt rodzin, i ...dziesiąt lat prowadzić pasiekę, bym mógł zabierać głos w dyskusji, nad wadami ramek szeroko-niskich i uli jednościennych, czy steropianowych ? Czy muszę włożyć rękę do ognia, by się przekonać, że się poparzę, i by dopiero wtedy mieć prawo zabierania głosu na temat poparzeń ?

Ja tam nie zamiarzm nikogo nawracać. Z mojej strony byłoby wiele nierozsądne, gdybym kogokolwiek przekonywał, do zmiany swojej gospodarki. Każdy mam prawo do swojego sposobu jej prowadzenia, co nie znaczy, że wszystko co robi, jest dobre dla pszczół. Natomiast, mam prawo wyrażania swoich opini, by inni mieli możliwość poznać różne poglądy, i podjeli decyzje jak najlepsze dla pszczół i dla dobra ich samych.

Moja dewiza jest prosta. Tak prowadzić gospodarkę, i takie stworzyć warunki pszczołom, by warunki miały zbliżone najbardziej jak to tylko możliwe, do wrunków jakie miały w przyrodzie. Jak najmniejsza ingerencja pszczelarza w ich środowisko, i jak największy zakres decydowania pszczół o swoim bycie.

A więc żadnych dennic osiatkowanych, nie wspominając o siatce aluminiowej, która utleniając się tworzy zabójcze tlenki przenikające do środowiska ulowego, żadny sztucznych badziewi..etc.

Jeśli uważasz, że ramka szeroko-niska, jest lepsza dla pszczół niż wąsko-wysoka...to, Twój pogląd. I nie wnikam w to. Jak jest naprawdę, to wydaje mi się, że wiesz. A że ramka szeroko-niska jest lepsza dla Ciebie i dla sposobu prowadzenia Twojej gospodarki, to wielce zrozumiałe i nie mam najmniejszego zamiaru robienie czegokolwiek, by to zmienić. Uśmiech

Z ciekawości spytałem bo kolegi dawno tu nie było więc może kolega zakupił w tym czasie pszczoły na ramce szeroko-niskiej i swoją opinię wzbogacił o takie praktyczne doświadczenie...
Teoretyczne opinie zwłaszcza w dziedzinie pszczół często się kończą odszczekaniem... znam takie przypadki dlatego ja przynajmniej nie wygłaszam teoretycznych dyedymalow o ramce na której pszczół nie miałem.
Jeszcze jedno pytanie ma już kolega te pszczoły? 
Cytuj ten post
#40
Panowie doświadczenie jak mniemam mam o wiele mniejsze niż wielu z Was i ciągle się uczę ale myślę że nazbyt emocjonalnie podchodzicie do problemów związanych z pszczelarstwem - nie kąsajcie się tylko starajcie sie sobie pomagać i podpowiadać. A ten i tamten niech się nie ciska tylko zaczerpnie lub nie trochę wiedzy od tego czy tamtego...

Może to źle odczytuję ale więcej luzu i spokoju zawsze pomaga... w każdym temacie

miłego weekendu dla wszystkich grupowiczów

p.s. ja wysłucham z pokorą każdej opinii, podpowiedzi, wskazówki a potem przecież i tak zrobię po swojemu. Sam finalnie zdecyduję i pewnie wyciągnę gdzieś ten wspólny mianownik...
Cytuj ten post
#41
(23.02.2018, 09:27)bonluk napisał(a): Jeszcze jedno pytanie ma już kolega te pszczoły? 
...miałem, znowu spadły.
Cytuj ten post
#42
(23.02.2018, 16:55)markus napisał(a):
(23.02.2018, 09:27)bonluk napisał(a): Jeszcze jedno pytanie ma już kolega te pszczoły? 
...miałem, znowu spadły.

Oto mistrz hands-off beekeeping.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#43
(23.02.2018, 17:32)flamenco108 napisał(a): Oto mistrz hands-off beekeeping.

...skoro tak uważasz...
Tylko ośmiele się dodać, że to nie ja je prowadziłem i przygotowywałem do zimowli, tylko pszczelarz z długoletnim starzem. Jaką metodą ? Nowoczesną !
Cytuj ten post
#44
Były w steropianach, na siatce, na ramce prawie takiej jak WPL - różnica w milimetrach.
Cytuj ten post
#45
Czołem.
Chciałem tu zostawić swoje "5 groszy " Uśmiech
Całkowicie zgadzam się z kolegi sposobem i argumentacją. Dopiero zaczynam przygodę, ale chcę ją zacząć właśnie tak.
Proszę opowiedz o swoich ulach, doświadczenia - wszystko o nich. Ja tej zimy będę robił swoje, wszystko co podpowiesz będzie dla mnie bezcenne.
Na ile ramek je zaplanowałeś ogólnie?
Czy zmieniasz w ciągu roku szerokosc gniazda?
Jaki to ma wpływ na rojlliwość ?

z góry dzięki i pozdrawiam
Cytuj ten post