Naturalne mechanizmy pszczol radzacych sobie z varroa.
#31
4. Skrócenie rozwoju pszczoły... To również odnosi się do komórki 4,9 mm i zwężonych odstępów miedzy plastrami ale dla mnie nie jest to takie oczywiste i nie jest to takie "hop siup" bo jeżeli pszczoła potrafi skrócić cykl rozwojowy to i Varroa po paru swoich standardowych cyklach też się dostosuje...

Na pewno się dostosuje po paru cyklach. Ale na zmianę przyśpieszenia swego cyklu rozwojowego to już parę lat potrzebuje.
A nie znamy wielu czynników np dlaczego na podobnej szer.geog. poł. pszczoły mają się lepiej?
Cytuj ten post
#32
(18.11.2016, 16:19)marbert napisał(a): 4. Skrócenie rozwoju pszczoły... To również odnosi się do komórki 4,9 mm i zwężonych odstępów miedzy plastrami ale dla mnie nie jest to takie oczywiste i nie jest to takie "hop siup" bo jeżeli pszczoła potrafi skrócić cykl rozwojowy to i Varroa po paru swoich standardowych cyklach też się dostosuje...

Na pewno się dostosuje po paru cyklach. Ale na zmianę przyśpieszenia swego cyklu rozwojowego to już parę lat potrzebuje.
A nie znamy wielu czynników np dlaczego na podobnej szer.geog. poł. pszczoły mają się lepiej?

Kiedyś miałem chęci dokładnie zbadać ten skrócony okres rozwoju pszczoły bo mówi się nawet o 19 dniach a to jest aż o 48 h mniej niż standardowo. Miałem w planie zaizolować matkę na jednej ramce i po 12 h sprawdzić czy zaczerwiła. Następnie zapisać godzinę wypuszczenia matki z izolatora... po okresie 18 dni i 12 h sprawdzać co słychać na tej ramce. Oczywiście ramka byłaby oznaczona i w środku gniazda w normalnej rodzinie. Trzeba by pewnie sprawdzać od tego 18 dnia tak co 6 h min. czy sie wygryzają jakieś pszczoły...
(odłożyłem to na półkę niezrealizowanych pomysłów)

Czy parę lat to nie mam pojęcia w każdym bądź razie będzie kombinować...
Cytuj ten post
#33
Boleslav
2) Wypchniecie (wycišnienie) Varroa destructor na komorki trutowe

Nad tym nikt się nie pochylił a za ważne uważam.
Cytuj ten post
#34
(18.11.2016, 17:54)marbert napisał(a): Boleslav
2) Wypchniecie (wycišnienie) Varroa destructor na komorki trutowe

Nad tym nikt się nie pochylił a za ważne uważam.

a co to znaczy? Może źle zrozumiałem?
Cytuj ten post
#35
Jak to ? Przecież Łukasz napisał : 

(18.11.2016, 10:05)bonluk napisał(a): 2. Przerzucenie V. na czerw trutowy. To w sumie nie jest chyba jakaś cecha pszczół bo raczej pszczoły nie przenoszą V. i nie wrzucają do komórek z trutniami. Chyba, że pszczoły które mają na plecach V. i wiedzą o tym gromadzą się na czerwiu trutowym a unikają pszczelego? Ten punkt może się łapać w zaletach małej komórki czyli V wybierze większą komórkę na trutnia niż na pszczołę... Przy węzie 4,9 mm wycinało się róg aby pszczoły budowały tam na trutnia... wtedy wiek suszu był jednakowy i V. wolała pchać się do tego czerwiu trutowego w rogu...
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#36
(18.11.2016, 18:01)bonluk napisał(a):
(18.11.2016, 17:54)marbert napisał(a): Boleslav
2) Wypchniecie (wycišnienie) Varroa destructor na komorki trutowe

Nad tym nikt się nie pochylił a za ważne uważam.

a co to znaczy? Może źle zrozumiałem?

o roli trutni w rodzinie w tym zakresie już pisaliśmy wielokrotnie.

tu jest fragment mojego artykułu do "Pszczelarstwa"
Cytat:Nadto, w związku z dłuższym cyklem rozwoju, czerw trutowy staje się pewnego rodzaju magnesem na różne pszczele dolegliwości – w tym roztocze Varroa. Każdy pszczelarz wie, że Varroa „woli” czerw trutowy. Tą prawidłowość i wiedzę wykorzystuje się do jednej z metod zwalczania warrozy – moim zdaniem wyjątkowo niehumanitarnej – czyli tzw. „ramki pracy”. Wycinając czerw trutowy pszczelarze, we własnym mniemaniu, pozbywają się części swojego problemu. Tymczasem, takimi działaniami tak naprawdę długofalowo selekcjonujemy roztocza na rozmnażanie się w komórkach robotnic – zwłaszcza gdy te powiększone są do rozmiaru 5.4 mm (przeżywają i dalej rozmnażają się te, które wybrały komórki robotnic, a nie trutowe). Natomiast brak czerwiu trutowego w połączeniu z powiększoną komórką powoduje, że pszczele choroby zaczynają się szerzyć błyskawicznie wśród niezrównoważonych metabolicznie i anatomicznie pszczół robotnic. Nie wdając się w szczegóły, obserwacje pszczelarzy naturalnych z Zachodu (np. tu, niestety w języku angielskim:http://www.resistantbees.com/droh_e.html) wskazują, że dzięki obecności trutni w ulu, pszczoły robotnice pozostają zdrowsze, a w końcu lata, w czasie wyganiania trutni, rodzina pszczela w zupełnie naturalny sposób oczyszcza się co zapewnia jej pójście do zimowli w dobrej kondycji.
 


http://wolnepszczoly.org/zapomnielismy-co-dla-niej-dobre-czyli-analiza-grzechow-pszczelarstwa-ostatnich-dziesiecioleci-weza/
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#37
(18.11.2016, 18:01)bonluk napisał(a):
(18.11.2016, 17:54)marbert napisał(a): Boleslav
2) Wypchniecie (wycišnienie) Varroa destructor na komorki trutowe

Nad tym nikt się nie pochylił a za ważne uważam.

a co to znaczy? Może źle zrozumiałem?

Na kom 4.9 obcina się od dołu węzę gdzie pszczoły odbudowują komórki trutowe i ze względu na temperaturę zwłaszcza na dużej ramce są chętniej przez warrozę zasiedlanie nie tylko ze względu na trutowe komórki ale też na niższą temperaturę.
Cytuj ten post
#38
(18.11.2016, 18:21)MrDrone napisał(a):
(18.11.2016, 18:01)bonluk napisał(a):
(18.11.2016, 17:54)marbert napisał(a): Boleslav
2) Wypchniecie (wycišnienie) Varroa destructor na komorki trutowe

Nad tym nikt się nie pochylił a za ważne uważam.

a co to znaczy? Może źle zrozumiałem?

o roli trutni w rodzinie w tym zakresie już pisaliśmy wielokrotnie.

tu jest fragment mojego artykułu do "Pszczelarstwa"
Cytat:Nadto, w związku z dłuższym cyklem rozwoju, czerw trutowy staje się pewnego rodzaju magnesem na różne pszczele dolegliwości – w tym roztocze Varroa. Każdy pszczelarz wie, że Varroa „woli” czerw trutowy. Tą prawidłowość i wiedzę wykorzystuje się do jednej z metod zwalczania warrozy – moim zdaniem wyjątkowo niehumanitarnej – czyli tzw. „ramki pracy”. Wycinając czerw trutowy pszczelarze, we własnym mniemaniu, pozbywają się części swojego problemu. Tymczasem, takimi działaniami tak naprawdę długofalowo selekcjonujemy roztocza na rozmnażanie się w komórkach robotnic – zwłaszcza gdy te powiększone są do rozmiaru 5.4 mm (przeżywają i dalej rozmnażają się te, które wybrały komórki robotnic, a nie trutowe). Natomiast brak czerwiu trutowego w połączeniu z powiększoną komórką powoduje, że pszczele choroby zaczynają się szerzyć błyskawicznie wśród niezrównoważonych metabolicznie i anatomicznie pszczół robotnic. Nie wdając się w szczegóły, obserwacje pszczelarzy naturalnych z Zachodu (np. tu, niestety w języku angielskim:http://www.resistantbees.com/droh_e.html) wskazują, że dzięki obecności trutni w ulu, pszczoły robotnice pozostają zdrowsze, a w końcu lata, w czasie wyganiania trutni, rodzina pszczela w zupełnie naturalny sposób oczyszcza się co zapewnia jej pójście do zimowli w dobrej kondycji.
 


http://wolnepszczoly.org/zapomnielismy-co-dla-niej-dobre-czyli-analiza-grzechow-pszczelarstwa-ostatnich-dziesiecioleci-weza/


Dlatego właśnie podział na forum jest potrzebny.

Bo Bartku kompletnie nie rozumiesz o czym ja piszę a ja o czym Ty.
Ja piszę o kom 4.9 na mojej ramce. Ty tego nie rozumiesz. Bo i skąd jak tego nie doświadczasz i tym się nie interesujesz. 

Dlatego mam nadzieję że po "podziale" nie będziemy sobie w drogę wchodzić.
Cytuj ten post
#39
Robert, przecież Łukasz, Bartek i Ty napisaliście to samo. Na co podziały Uśmiech
Cytuj ten post
#40
(18.11.2016, 19:01)Krzyżak napisał(a): Robert, przecież Łukasz, Bartek i Ty napisaliście to samo. Na co podziały Uśmiech

A jednak nie to samo. Nie drwij Oczko
Cytuj ten post
#41
A czym się różni mała kom. w relacjach pszczoła-warroza na ramce Dadant System od ramki WZ system albo zero standardu w Warre system?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#42
(18.11.2016, 19:08)Borówka napisał(a): A czym się różni mała kom. w relacjach pszczoła-warroza na ramce Dadant System od ramki WZ system albo zero standardu w Warre system?

wszystkim...

Kuba, to tak jakbyś pytał czym się różni LN 2/3 od LN 3/4! 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#43
W zasadzie i tak się nie powstrzymacie z zaśmiecania i pierdolenia głupot we dwóch na zmianę, więc chyba nie było sensu i ja raczej podziękuję. Wasze zachowanie jest na waszym poziomie. Nawet moje wredne komentarze nie pomagają.
Cytuj ten post
#44
Cytat:" Nawet moje wredne komentarze nie pomagają. "

To jest piękne stwierdzenie i konkluzja Twej aktywności na forum.

A można było po prostu odpowiedzieć na pytanie albo nic nie pisać jak się nie ma nic do napisania merytorycznego. Ja pytam serio bo za cholerę nie mogę zrozumieć co to za rożnica.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#45
Ja czekam na Bolesława rozwinięcie tematu z wielką niecierpliwością... Czesi chyba dobrze mają rozwinięta selekcję pszczół Varroopornych?
Cytuj ten post
#46
(18.11.2016, 19:19)Borówka napisał(a):
Cytat:" Nawet moje wredne komentarze nie pomagają. "

To jest piękne stwierdzenie i konkluzja Twej aktywności na forum.

... a tak Robert napisał?... ech...


a merytorycznie:
Kuba, wiesz dobrze, że niczym się nie różni. mała komórka to mała komórka i nieważne czy będzie na drugiej ramce w dadancie, czy na 7 ramce w 2 korpusie wielkopolskim czy na przedostatniej ramce WZ. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#47
Mi się też tak wydaje. Ale nie mam małej komórki, nigdy nie kupowałem węzy więc dopytuję.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#48
(18.11.2016, 19:19)Borówka napisał(a):
Cytat:" Nawet moje wredne komentarze nie pomagają. "

To jest piękne stwierdzenie i konkluzja Twej aktywności na forum.

A można było po prostu odpowiedzieć na pytanie albo nic nie pisać jak się nie ma nic do napisania merytorycznego. Ja pytam serio bo za cholerę nie mogę zrozumieć co to za rożnica.

Dla zachowania integralnej myśli zawartej w poście , ludzie na właściwym poziomie cytują cały tekst. A tylko manipulatorzy lub "inni" aby nie napisać dosłownie,. wyłuskują fragmenty im tylko potrzebne dla osiągnięcia chorej satysfakcji "przodownika".
Cytuj ten post