zmiana układu forum
#31
(20.11.2016, 07:19)MrDrone napisał(a): Dewiza moderacji to "nie karm trolla" (prawda Szymon? Oczko). tylko, że jak jest troll, który jest niemerytoryczny to się go banuje, a jego posty czyści, a nie pozwala na rozbujanie. 

Ta dewiza ma długą tradycję i się sprawdza. Ale trzeba trollu pozwolić umrzeć z głodu, a nie podkarmiać. Tu nie zadziałało właśnie z tego powodu. Nie wiem, jak innne dyskusje, np ta, przecież jest na otwartym forum, wpływają na jego wizerunek. Powiedziałem, że nie lekceważyłbym uwag Jacucha, ale nie powiedziałem, że ze wszystkimi się zgadzam. 
1. To, że nie wszyscy uczestnicy forum znają się i  mają "swój kod", jest kwestią czasu. Nie ma zakazu przyjeżdżania na zjazdy otwarte. Nie ma też obowiązku.
2. Jawność wielu dyskusji jst moim zdaniem zaletą, bo przekłada się na jawność intencji Stowarzyszenia.
3. Forum nie ma służyć misjonowaniu tykko luźnej wymianie informacji, wrażeń, pomysłów i uwag. Oraz pomocy.
4. Nie wszystko, co dzieje się na forum, jest aktywnością Stowarzyszenia. A jednak w jakiś sposób oba obiekty są powiązane, zatem kwas na forum, to łata na Stowarzyszeniu.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#32
(20.11.2016, 07:41)flamenco108 napisał(a):
(20.11.2016, 07:19)MrDrone napisał(a): Dewiza moderacji to "nie karm trolla" (prawda Szymon? Oczko). tylko, że jak jest troll, który jest niemerytoryczny to się go banuje, a jego posty czyści, a nie pozwala na rozbujanie. 

Ta dewiza ma długą tradycję i się sprawdza. Ale trzeba trollu pozwolić umrzeć z głodu, a nie podkarmiać. Tu nie zadziałało właśnie z tego powodu.

dla mnie to jest przemilczanie problemów. uważam, że brak reakcji wielokrotnie bardziej szkodzi niż kłótnia. Niestety jak reaguje 1 czy 2 osoby, a inni milczą to wychodzi bagno.



(20.11.2016, 07:41)flamenco108 napisał(a):  Nie wiem, jak innne dyskusje, np ta, przecież jest na otwartym forum, wpływają na jego wizerunek. Powiedziałem, że nie lekceważyłbym uwag Jacucha, ale nie powiedziałem, że ze wszystkimi się zgadzam. 
1. To, że nie wszyscy uczestnicy forum znają się i  mają "swój kod", jest kwestią czasu. Nie ma zakazu przyjeżdżania na zjazdy otwarte. Nie ma też obowiązku.
2. Jawność wielu dyskusji jst moim zdaniem zaletą, bo przekłada się na jawność intencji Stowarzyszenia.
3. Forum nie ma służyć misjonowaniu tykko luźnej wymianie informacji, wrażeń, pomysłów i uwag. Oraz pomocy.
4. Nie wszystko, co dzieje się na forum, jest aktywnością Stowarzyszenia. A jednak w jakiś sposób oba obiekty są powiązane, zatem kwas na forum, to łata na Stowarzyszeniu.

Forum działa niejako pod stowarzyszeniem, ale każdy pisze tu za siebie, a nie za stowarzyszenie. Działalność stowarzyszenia jest opisywana na stronie stowarzyszenia.

To, że ktoś ma mieć mnie za chama czy prostaka, bo nazywam idiotyzmy po imieniu, to powinno dotykać mnie, a nie stowarzyszenie. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to nie jest mój problem (a jeżeli to ma być mój problem, to proszę mi go publicznie obwieścić zamiast przemilczać). 


Prawda jest taka, że działamy przy bardzo kontrowersyjnej idei, zwalczanej przez praktycznie całość środowiska pszczelarskiego. Wydaje mi się, że tyle kłótni to nic w porównaniu z tym na co się porywamy.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#33
Hmmm.. Robert byl trolem?!!!!!!????? Ješli tak, to jak nazwač to aroganckie balwochwalstwo tymczasowych eksperymentatorow? Przemyšlane to macie dobrze...
Cytuj ten post
#34
(20.11.2016, 19:17)Boleslav napisał(a): Hmmm.. Robert byl trolem?!!!!!!????? Ješli tak, to jak nazwač to aroganckie balwochwalstwo tymczasowych eksperymentatorow? Przemyšlane to macie dobrze...
W sumie Robert chociaż opisał swój Dadant system. O twoim sposobie pszczelarzenia nadal nie wiem nic...

Pszczołowód
Cytuj ten post
#35
(20.11.2016, 19:33)emzarek napisał(a):
(20.11.2016, 19:17)Boleslav napisał(a): Hmmm.. Robert byl trolem?!!!!!!????? Ješli tak, to jak nazwač to aroganckie balwochwalstwo tymczasowych eksperymentatorow? Przemyšlane to macie dobrze...
W sumie Robert chociaż opisał swój Dadant system. O twoim sposobie pszczelarzenia nadal nie wiem nic...

Pszczołowód

A mnie to nieprzeszkadza. Duży uśmiech
Cytuj ten post
#36
(20.11.2016, 07:27)bonluk napisał(a): a ja się z Jacuchem w 100% nie zgadzam... niestety trzeba mieć jeszcze inną wiedzę na ten temat i odpowiednie tło całej sytuacji...
Jacuchu gdybyś Ty wiedział w jakich bólach rodziła się ta grupa to pewnie inaczej byś napisał a porównanie do pzp jest obraźliwe pod każdym względem.
No tak grupa sie urodziła w bólach i osiągnęła status grupy ,sorry ale każdy następny krok będzie bolał ,a kroków tych będzie jeszcze kilka,np powiększenie grupy..rozumiem ze PN jest nowym nurtem u nas .teraz pytanie czy chcecie być liderami nowego kierunku czy celebrytami tego co już się wam udało ?
(20.11.2016, 07:41)flamenco108 napisał(a):
(20.11.2016, 07:19)MrDrone napisał(a): Dewiza moderacji to "nie karm trolla" (prawda Szymon? Oczko). tylko, że jak jest troll, który jest niemerytoryczny to się go banuje, a jego posty czyści, a nie pozwala na rozbujanie. 

Ta dewiza ma długą tradycję i się sprawdza. Ale trzeba trollu pozwolić umrzeć z głodu, a nie podkarmiać. Tu nie zadziałało właśnie z tego powodu. Nie wiem, jak innne dyskusje, np ta, przecież jest na otwartym forum, wpływają na jego wizerunek. Powiedziałem, że nie lekceważyłbym uwag Jacucha, ale nie powiedziałem, że ze wszystkimi się zgadzam. 
1. To, że nie wszyscy uczestnicy forum znają się i  mają "swój kod", jest kwestią czasu. Nie ma zakazu przyjeżdżania na zjazdy otwarte. Nie ma też obowiązku.
2. Jawność wielu dyskusji jst moim zdaniem zaletą, bo przekłada się na jawność intencji Stowarzyszenia.
3. Forum nie ma służyć misjonowaniu tykko luźnej wymianie informacji, wrażeń, pomysłów i uwag. Oraz pomocy.
4. Nie wszystko, co dzieje się na forum, jest aktywnością Stowarzyszenia. A jednak w jakiś sposób oba obiekty są powiązane, zatem kwas na forum, to łata na Stowarzyszeniu.

Nie dysponujemy innym środkiem przekazu jak net.uwarzam że wiadomość powinna być czysta jak łza .
zaliczyłem już dwa pogromy pszczół dokonane przez inne gatunki (warroa i żuczek w stanach) nie chcę być pesymistą ale spodziewam sie jeszcze dwóch za mojego żywota .
Uwarzam że priorytetem jest zachowanie jak największej ilości nie osłabionych przez chemię pszczół.
I tu 150 rodzin w stowarzyszeniu to kropla,powinno być celem dziesięć tysięcy rodzin albo wiecej,małe liczby nie robią różnicy.
Cytuj ten post
#37
(27.11.2016, 22:14)Jacuch napisał(a): Teraz pytanie czy chcecie być liderami nowego kierunku czy celebrytami tego co już się wam udało ?

Chcemy robić swoje, ot co.
Cytuj ten post
#38
Skoro taka jest odpowiedź Admina to nie widzę dalszego sensu dyskusji.
Szkoda że ja odpowiedziałem na wasze wszystkie pytania, a na swoje nie uzyskałem odpowiedzi.
Cóż jak złapiesz frajer to go duś..
Tu macie na pożegnanie do  bimbuchy
Cytuj ten post
#39
(27.11.2016, 23:53)Jacuch napisał(a): Skoro taka jest odpowiedź Admina to nie widzę dalszego sensu dyskusji.
Szkoda że ja odpowiedziałem na wasze wszystkie pytania, a na swoje nie uzyskałem odpowiedzi.
Cóż jak złapiesz frajer to go duś..
Tu macie na pożegnanie do  bimbuchy
A mógłbyś jeszcze raz sprecyzować swoje pytania? Bo mi np umknęły w tej całej dyskusji.

Pszczołowód
Cytuj ten post
#40
No ja też nie wiem o jak pytania chodzi?
Cytuj ten post
#41
(28.11.2016, 00:11)emzarek napisał(a): A mógłbyś jeszcze raz sprecyzować swoje pytania? Bo mi np umknęły w tej całej dyskusji.


(28.11.2016, 06:56)bonluk napisał(a): No ja też nie wiem o jak pytania chodzi?

Przecież kolega wyraźnie pyta jakie cele PRowe sobie stawiamy.

(27.11.2016, 23:53)Jacuch napisał(a): Teraz pytanie czy chcecie być liderami nowego kierunku czy celebrytami tego co już się wam udało ?
Cytuj ten post
#42
O kurcze skoro tak stawia sprawę to chyba musimy zrobić naradę w sztabie i określić nowe cele...

Jacku jak widzisz nasze stowarzyszenia to kropla w morzu potrzeb... i jak myślisz czemu tak się dzieje? Czy to nasza wina, czy wina kogoś innego?
Odpowiem Ci ale nie wiem na ile będziesz z tej odpowiedzi zadowolony...
Otóż stowarzyszenia stawia sobie za cel długofalowy doprowadzić do użytkowania pszczół które nie będą musiały być leczone... a że po drodze, realizuje się jeszcze inne według mnie szczytne cele takie jak przywrócenie miejscowych (lokalnych) pszczół czy choćby danie możliwości pszczołom decydowania o ich własnym rozwoju bez wybierania lepszych i gorszych itd. to tylko sprzyja i składa się na całość...
Przede wszystkim chcemy przekazywać wiedzę na ten temat i własne doświadczenia... Może zauważyłeś ale staramy się dzielić tym co wiemy i tym czego doświadczyliśmy. Nie ukrywamy faktu, że pszczoły nam umierają ale również pokazujemy też, że mogą żyć bez chemii.
Czy chcemy być liderami nowego kierunku?
To chyba za wcześnie na takie postawienie sprawy. Chcemy na pewno grupować ludzi którzy myślą podobnie ale nie identycznie, chcemy działać w grupie razem bo wtedy mamy większe szanse, chcielibyśmy nawet nawiązać współpracę z innymi pszczelarzami w podobnych działaniach i zwiększyć zasięg, ilość rodziny nie leczonych... Myślisz, że zamykamy się na nowych członków? Stowarzyszenia praktycznie działa już prawie 2 lata... czy przez te 2 lata dałoby się coś zrobić lepiej, zbudować coś silniejszego, bardziej fajnego, może bardziej przyjaznego itd. Pewnie i można by pewne sprawy poukładać inaczej ale zauważ, że do wszystkiego trzeba i chęci i czasu i zaangażowania. Nasz mała grupka i tak według mnie dużo robi, angażuje się prywatnie, poświęca swój czas i pieniądze dlatego ja zawsze z otwartymi ramionami przyjmuje każdego nowego członka który przychodzi i chce realnie nam pomagać i tworzyć to co tworzymy. Formuła zjazdów i przyjmowania nowych ludzi na naszych spotkaniach jest według mnie bardzo sprawiedliwa bo nowa osoba widzi z jakimi "oszołomami" będzie się zadawać, wtedy może podjąć świadomą decyzję.

Co do celebrytów to tego już całkowicie nie rozumiem...? Chyba zauważyłeś, że mamy więcej wrogów niż przyjaciół a o wiernych fanach możemy tylko pomarzyć więc o czym tu mowa...?
Z chęcią bym Ci przedstawił pikantne wiadomości jakie czasami dostaje... od "wielbicieli"...

W razie pytań wal śmiało a i może masz jakiś pomysł jak to wszystko realnie poprawić... może masz gotowe rozwiązania itd.
Cytuj ten post
#43
W sumie jeden swój pomysł już przedstawił co do porządku na forum.

Szymon powiedział, że to niewykonalne.

Ja obu Panom przyznaję rację. Chęć zaprowadzenia takiego totalnego policyjno-wojskowego porządku byłaby przykra dla aktywnych użytkowników forum i chyba niewykonalna. A z drugiej strony jednak faktycznie wyobrażając sobie nowego czytelnika to też pewnie bym niechętnie brnął w te offtopy. Mimo wszystko z ankiety wynika, że większość aktywnych użytkowników chce być moderowana w celu porządku tematycznego i merytorycznego.

Np. na forum treatment free Salomona jest aż prawie 10 modów więc widać, ze jest po czym sprzątać Oczko

Proponuję czasowe rozwiązanie eksperymentalne do przemyślenia. Sam mam wątpliwości do niego ale może open-sourcowo się to rozwinie w jakiś lepszy pomysł.

Mianowicie:
Będzie swoboda wypowiedzi podobna jak teraz. Ale totalne offtopy a zwłaszcza prywaty przesuwa się po kilku dniach gdzie indziej pewnie najczęściej do Hyde Parku. Jeśli nie wiadomo gdzie przesunąć to może być tam taki wątek: co piszczy w trawie prywatnego, gdzie będą trafiały wszelkie prywaty oraz co piszczy w trawie na każdy temat, gdzie będzie trafiał offtop np. o piwie w dziale pszczelarstwo bez leczenia itd.

Takie totalne pierdoły od czapy mogły by trafiać do wątku w Hyde Park po kilku dniach pt. KOSZ i tam by leżały powiedzmy ok. tydzień do skasowania. Więc byłby czas jeżeli komuś by było bardzo żal, że przepadnie bo się rozpisał to może sobie skopiować i napisać nowy wątek w Hyde Parku albo poprosić moda o wydzielenie.

Jest tego wada. Trudno obarczać Szymona i Modliszkę tak tytaniczną i skrupulatną pracą we dwoje bo Kosz nie ma czasu.
Musieli by się pewnie pojawić dodatkowi moderatorzy którzy by mieli tylko funkcję sprzątacza po kilku dniach.

p.s. Sam dział HYDE PARK byłby niemoderowany poza łamaniem regulaminu forum.

Warto też podczepić ankietę którą nowi użytkownicy mogą na bieżąco wypełniać:
http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=887
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#44
Myślę, że za dużo nad tym myślimy. Offtopy były są i będą. Merytoryka wątku zawsze będzie nadwątlona.
Forum to nie encyklopedia, żeby wyszukać sobie hasła i przeczytać jakiś wątek na ten temat. Większość postów jest od czapy. Jak ktoś czyta wątek po jakimś czasie musi po prostu oddzielić ziarno od plew. Nie ma wyjścia. Tak było jest i będzie, na każdym forum.
U Salomona może i to działa ale u niego, na każdego posta w tygodniu przypada jeden moderator Uśmiech
Przy naszej intensywności pisania, musielibyśmy mieć kilkuset modów Uśmiech

Poza tym ciekawa sprawa, że takie małe forum jak nasze /co do liczby aktywnych użytkowników/, generuje taką ilość postów. Podejrzewam, że w przeliczeniu, ilość postów na dzień na jednego użytkownika mamy najwyższą średnią pośród wszystkich forów pszczelarskich w PL Uśmiech
Proszę się ograniczyć Oczko
Cytuj ten post
#45
Racja, różnica jak między robieniem 36 zdjęć analogiem, a 3600 aparatem cyfrowym. Liczy się jakość.

Mi osobiście spodobał się pomysł działu dla odmieńców (nawet wśród innych odmieńców), w którym odmienność nie byłaby krytykowana. Ale to taka utopia jak brak wulgaryzmów za kierownicą.

Ale i tak dorzucę mądrość z kartki z kalendarza:
najpierw od Ghandi`ego
"Trzeba inteligentnie służyć nieuchronnościom własnej natury"

i od Heinricha Heine
"Inteligentny wszystko zauważa. Głupi wszystko komentuje"

Pierwszego cytatu prawie nie rozumiem, a przynajmniej nie wiem jak to zastosować w praktyce.
Ale uczę się milczeć coraz bardziej ;-)
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#46
Ponawiam prośbę
Uwidocznijcie liczbę użytkowników i zalogowanych bez konieczności logowania się...to dużo ułatwia, a i pochwalić jest się czym...tutaj jest więcej ludzi nieraz niż na innych forach.
JEsteśmy na prowadzeniu!!!
HB
Cytuj ten post
#47
Harnasiu wydaje mi się że liczby raczej małe... ruch mogą generować boty..
Stałych użytkowników też nie za wiele. Ot zainteresowani i czasami szukający innych wiadomości.
Cytuj ten post
#48
(12.03.2017, 14:08)Harnaś Beskidzki napisał(a): Ponawiam prośbę
Uwidocznijcie liczbę użytkowników i zalogowanych bez konieczności logowania się...to dużo ułatwia, a i pochwalić jest się czym...tutaj jest więcej ludzi nieraz niż na innych forach.
JEsteśmy na prowadzeniu!!!
HB

bo innych pszczelarzy tutaj napędza ciekawość co z naszymi pszczołami
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post