Flamencowe sprzęta
#31
(06.12.2016, 11:08)Borówka napisał(a): Dziękuję za objaśnienia. Pokrywa się to z moimi przypuszczeniami i obserwacjami.
Ja kupuje takie czarne wkręty takie jakie są w najbliższym sklepie budowlanym. To dobre czy nienajlepsze?
Ściąga dwa materiały u mnie w sensie dwie prostopadłe ścianki korpusu.

Lepiej ściągają wkręty, które w miejscu łączenia dwóch materiałów nie mają "gwintu" czyli jak łączysz deski o gr. 25mm to część bezgwintowa powinna mieć 30mm. Tak jak poniżej:

[Obrazek: wkrety-hartowane-do-drewna-ocynkowane-op...g-wdhk.jpg]

A najlepsze były by TAKIE ale cena duża Uśmiech


[Obrazek: master-claim.jpg]
Cytuj ten post
#32
Zamierzam budować ule wiadomo. Jeśli chodzi o ilość to jak rozumiem procentowo różnica będzie taka sama ale fakt jak jednorazowo ktoś ma oszczędzić 50-100 zł to może być to różnica. Ale na jeden ul podejrzewam, że to będzie nie więcej niż 4-5 hę w moim wypadku ula Warre ale to chyba każdy korpus się podobnie skręca.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#33
(06.12.2016, 11:17)Krzyżak napisał(a):
(06.12.2016, 11:08)Borówka napisał(a): Dziękuję za objaśnienia. Pokrywa się to z moimi przypuszczeniami i obserwacjami.
Ja kupuje takie czarne wkręty takie jakie są w najbliższym sklepie budowlanym. To dobre czy nienajlepsze?
Ściąga dwa materiały u mnie w sensie dwie prostopadłe ścianki korpusu.

Lepiej ściągają wkręty, które w miejscu łączenia dwóch materiałów nie mają "gwintu" czyli jak łączysz deski o gr. 25mm to część bezgwintowa powinna mieć 30mm. Tak jak poniżej:

[Obrazek: wkrety-hartowane-do-drewna-ocynkowane-op...g-wdhk.jpg]

A widzisz. Dzięki za wiedzę. Choć jak teraz się zastanawiam to jest proste. Oczko
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#34
(06.12.2016, 11:18)Borówka napisał(a): w moim wypadku ula Warre ale to chyba każdy korpus się podobnie skręca.

Ja liczę 16szt. wkrętów na korpusik Warre, po 8szt. na powałkę i daszek. Dennicy jeszcze nie liczyłem, bo zamierzam użyć starych, które mam w obfitości - wtedy wychodzi jeszcze 8 wkrętów na uzupełnienie konstrukcji. 88 wkrętów na ul. W zaokrągleniu: 90szt. Oczko EDIT: ale policzę moje ulubione 108 Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#35
16 wkrętów na korpus? To dwa razy więcej niż ja używam.

EDIT: a nie! Używam 10 sztuk po 4 krótsze jeszcze na rączki.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#36
(06.12.2016, 11:11)Popszczelony napisał(a):
(06.12.2016, 11:04)flamenco108 napisał(a):
(06.12.2016, 10:39)Popszczelony napisał(a): Podobają mi się. Podobne do moich Uśmiech Moje czasem hebluję bo mam taka możliwość i potrzebuje wiórek dla królików. Teraz robie kilka takich stojaków do auta super.
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQAKDjy-HK5eS74f4J4FID...dMuFbzI7LQ]
Jak to do auta??? O_o

Do auta bo kilka się zmieści, bo nogi się składają. Ja robię takie na 160 i  120 na 3  i 2 ule. Lecz głównie chodzi mi o odkładówki.
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTjFOjpUUXwu6mDwiBT7W8...PyA7vD8Zl6]

Jak widzę te stojaki to mam ciarki na plecach...
raz na takich stojakach zostawiłem ule na rzepaku... jak przyjechałem stojak był załamany.... ale tak szczęśliwe się załamał do środka pod  ciężarem że nic się nie wywrocilo... od tamtej pory stojaki te złożyłem tak jak na zdjęciu i rzuciłem na ziemię... nigdy więcej takich nie zrobię...
Cytuj ten post
#37
(06.12.2016, 11:39)Borówka napisał(a): 16 wkrętów na korpus? To dwa razy więcej niż ja używam.

EDIT: a nie! Używam 10 sztuk po 4 krótsze jeszcze na rączki.

4 narożniki x 4 wkręty (każda ścianka korpusika ma być z 2 desek, 9 i 12cm). Nawet się zastanawiam, czy nie dać po 5 wkrętów, czyli 3 na deskę 12cm... Do rączek użyję gwoździ, podążając za radą Szymona, będą kolejnym elementem, który w razie czego ma podlegać łatwej wymianie.
Nie sugeruj się narysowanymi "śrubkami". Minimum po 2 na deskę musi być.


.pdf   projekt_ul_Warre.pdf (Rozmiar: 138,83 KB / Pobrań: 43)
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#38
Używam dwóch wkrętów na narożniki i uważam, ze wystarczy. Ale ja mam krótsze korpusy. Do oryginalnego Warre dałbym pewno 3. 5 wydaje mi się przesadą.

Widziałem ten projekt jak ogłaszałeś ofertę. Apropo a w końcu mi nie brałeś jak rozumiem? Bo się nie odzywasz?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#39
(06.12.2016, 12:05)Borówka napisał(a): Widziałem ten projekt jak ogłaszałeś ofertę. Apropo a w końcu mi nie brałeś jak rozumiem? Bo się nie odzywasz?

Nie brałem.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#40
Wracając jeszcze do przegrody dzielącej korpus:
https://www.youtube.com/watch?v=1dsBhs8k-MU
od 20 sekundy.

Trochę bardziej stabilne ale również pracochłonne i cięższe..
Cytuj ten post
#41
No jak ma się kilka odkładówek to można zrobić ale jak masz kilkadziesiąt do zrobienia to koszty duże.
sklejka jest bardzo droga. Najtaniej i najprościej to naciąć korpus od wewnątrz.
Cytuj ten post
#42
(06.12.2016, 20:08)Krzyżak napisał(a): Najtaniej i najprościej to naciąć korpus od wewnątrz.

Piłą ręczną da się? Oczko
Ile ja się namóżdżałem nad tym, jak to zrobić, żeby się nie narobić. Ale bez stołu z frezarką ani rusz. Takie konstrukcje to już jest wyższa szkółka. A jak jest stół z frezarką - to Kosmos możliwości nagle się otwiera...

Uliki nawet z płyty OSB wychodzą za materiał drożej niż z deski calówki. Zatem w moich projektach ona dalej będzie królować, chyba że wyjdzie z niej jakaś straszliwa żenada typu dziury po pół cm... O walorach estetycznych, weterynaryjno-medycznych oraz innych nie wspomnę.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#43
Wszędzie widzisz problemy Uśmiech
Żadnych elektronarzędzi nawet nie trzeba.

Dla podpowiedzi mały image.

   

Tu masz pokazana jak zrobić samemu, żebyś nie pisał że Cię nie stać na takie drogie narzędzia Oczko
http://lumberjocks.com/mafe/blog/22902
Cytuj ten post
#44
Ale do wykonania narzędzia potrzeba elektronarzędzi. Przynajmniej w instrukcji. haha
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#45
(06.12.2016, 21:42)Borówka napisał(a): Ale do wykonania narzędzia potrzeba elektronarzędzi. Przynajmniej w instrukcji. haha

To sobie wypożyczy w Ramirencie Duży uśmiech
Tak naprawdę to wystarczy mieć klepkę, wywiercić 3 otwory i gotowe. Bez reszty można się obejść. Uśmiech
Cytuj ten post
#46
(06.12.2016, 21:30)Krzyżak napisał(a): Wszędzie widzisz problemy Uśmiech
Żadnych elektronarzędzi nawet nie trzeba.

Dla podpowiedzi mały image.



Tu masz pokazana jak zrobić samemu, żebyś nie pisał że Cię nie stać na takie drogie narzędzia Oczko
http://lumberjocks.com/mafe/blog/22902

Haha wyobraziłem sobie jak bym się podjął wykonania tego prostego narzędzia - można by z nim zapewne iść na jakąś knajpianą bijatykę zamiast kastetu albo używać do wybijania szyb w samochodach ale mocno powątpiewam, żeby nadał się do wykonania zwykłego rowka w ścianie korpusu Duży uśmiech
Cytuj ten post
#47
Dlaczego w mojej okolicy nie ma takiego Flamenco ???
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#48
(06.12.2016, 22:19)Modliszqa napisał(a): Dlaczego  w mojej okolicy nie ma takiego Flamenco ???

No nie wiem czy Flamenco podjął by się Warszawiaczka ocieplanego. Oczko
Widzisz jakie on robi dziwne korpusy. W dodatku z jakąś dziwną siatką w ulu.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#49
Chodzi o skręcanie czegokolwiek i piłowanie Duży uśmiech Ja już nie chcę warszawiaczka kolejnego .. Chcę złotej rączki !
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#50
(06.12.2016, 22:52)Modliszqa napisał(a): Chodzi o skręcanie czegokolwiek  i piłowanie Duży uśmiech Ja już nie chcę warszawiaczka kolejnego .. Chcę złotej rączki !

A to nie masz faceta tam jakiegoś?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#51
(06.12.2016, 22:52)Modliszqa napisał(a): Chodzi o skręcanie czegokolwiek  i piłowanie Duży uśmiech Ja już nie chcę warszawiaczka kolejnego .. Chcę złotej rączki !

To pomyłka. To Szymon jest złotą rączką. Ja najwyżej mosiężną. Może się pomylić Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#52
(06.12.2016, 22:29)Borówka napisał(a): No nie wiem czy Flamenco podjął by się Warszawiaczka ocieplanego. Oczko
Widzisz jakie on robi dziwne korpusy. W dodatku z jakąś dziwną siatką w ulu.

Ta zniewaga krwi wymaga! Oczko Bez trudu zrobiłbym warszawiaka. Ocieplanego choćby keramzytem! Można też z porothermu!
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#53
(07.12.2016, 09:30)flamenco108 napisał(a):
(06.12.2016, 22:52)Modliszqa napisał(a): Chodzi o skręcanie czegokolwiek  i piłowanie Duży uśmiech Ja już nie chcę warszawiaczka kolejnego .. Chcę złotej rączki !

To pomyłka. To Szymon jest złotą rączką. Ja najwyżej mosiężną. Może się pomylić Oczko

Lepiej mosiężną niż lewą Duży uśmiech

Wybrałeś sobie duży korpus i teraz musisz kombinować... W 18tkach robię odkłady po prostu na 1 korpus, czyli w zależności od potrzeb i pory roku.
Jakbym chciał zrobić szybko wiele małych odkładów to metoda rozpowszechniana przez Tomka Kędziorę byłaby w sam raz. Wiesz o jaką chodzi?
Cytuj ten post
#54
(07.12.2016, 10:03)MN napisał(a): Jakbym chciał zrobić szybko wiele małych odkładów to metoda rozpowszechniana przez Tomka Kędziorę byłaby w sam raz. Wiesz o jaką chodzi?

Nie, bo jeszcze nie dojszliśmy. Na razie była zimowla, a nie odkłady Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#55
(07.12.2016, 10:12)flamenco108 napisał(a):
(07.12.2016, 10:03)MN napisał(a): Jakbym chciał zrobić szybko wiele małych odkładów to metoda rozpowszechniana przez Tomka Kędziorę byłaby w sam raz. Wiesz o jaką chodzi?

Nie, bo jeszcze nie dojszliśmy. Na razie była zimowla, a nie odkłady Oczko

Kominy z korpusami i otwory w korpusach każdy w inną stronę. korpusy przedzielone grubą folią lub powałkami.
Cytuj ten post
#56
(07.12.2016, 10:20)MN napisał(a): Kominy z korpusami i otwory w korpusach każdy w inną stronę. korpusy przedzielone grubą folią lub powałkami.

Nie rozumiem tylko "kominów z korpusami", resztę łapię.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#57
(07.12.2016, 10:51)flamenco108 napisał(a):
(07.12.2016, 10:20)MN napisał(a): Kominy z korpusami i otwory w korpusach każdy w inną stronę. korpusy przedzielone grubą folią lub powałkami.

Nie rozumiem tylko "kominów z korpusami", resztę łapię.

Korpus na korpus i budujesz wysoki komin, wieżę Duży uśmiech Korpusy każdy z otworem w inną stronę. Nie mam zdjęcia pod ręką niestety.
Cytuj ten post
#58
Jest jakaś różnica (oprócz estetycznej) czy się deskę na korpus hebluje czy nie?
Widzę dwie:
1. Z deski calówki robi się trochę mniej pewnie jakieś 22-23 mm.
2. Dodatkowa robota.
Cytuj ten post
#59
Ja nie hebluje bo nie widzę sensu.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#60
Nieheblowana szybciej koroduje bo bardziej chłonie wilgoć. Łatwiej sie zagrzybia.
Cytuj ten post