Siatka dennicowa
#1
Jeśli już tu tyle jest o budowie uli to zapytam o siatkę metalową do dennicy.
Jaką polecanie bo sporo tego w internecie.. a i ceny też różne.
Cytuj ten post
#2
Rozamet
Cytuj ten post
#3
(06.12.2016, 16:02)Krzyżak napisał(a): Rozamet

Ale to już byś się wyjajił bardziej strzegółowo... Jaki rozmiar oczka/drutu na dennicę, jaki materiał (zakładam, że nie kwasówka), cięto-ciągniona czy tkana itp.?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#4
(06.12.2016, 17:01)flamenco108 napisał(a):
(06.12.2016, 16:02)Krzyżak napisał(a): Rozamet

Ale to już byś się wyjajił bardziej strzegółowo... Jaki rozmiar oczka/drutu na dennicę, jaki materiał (zakładam, że nie kwasówka), cięto-ciągniona czy tkana itp.?

Lenie patentowane z was Oczko
Siatka aluminiowa, ciento-ciągniona, N8 czyli oczko 3x5mm, grubość 0,5 lub 1mm.
Cieńsza dużo tańsza od grubej. Kiedyś kupowałem grubą, teraz używam cieńszej i jest ok więc nie ma co przepłacać.
Kupować wysyłkowo bezpośrednio u producenta czyli w firmie Rozamet.
Ocynkowana się nie nadaje, bo jest ocynkowana tylko z nazwy. Wykonana jest bowiem z blachy ocynkowanej, która zostaje nacięta a następnie rozciągana co powoduje, że krawędzie są pozbawione ocynku i korodują.

Czy taka odpowiedź Pana zadawala ? Oczko
Cytuj ten post
#5
(06.12.2016, 17:17)Krzyżak napisał(a): Czy taka odpowiedź Pana zadawala ? Oczko

Otóż nadzwyczaj-nie Oczko Gdyż nie powiedziałeś, co w kontekście siatki alu uważasz nt. tej mojej siatki solwentowej. A najważniejsze dla mnie było, czy cenisz tą siatkę alu, bo do niej miałem najwięcej wątpliwości (przeca chyba słabsza od solwentowej?).

Na siatkę dennicową zatem uważasz tylko cięto-ciągnioną? 

Tutaj rzucę uwagę nt. siatki stalowej - ocynkowanej: na elewacji mam zainstalowane sporo tej siatki. Już 8 lat. Wciąż spełnia swoje zadanie, czyli utrudnia dostęp stworzeniom większym niż 3mm do środka ściany domu. Nie malowałem jej proszkowo, czyli jest na żywca ocynk, jak w Twoim opisie - pozyskiwana z Netexpolu.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#6
To od końca.
Nie miałem nigdy tej ocynkowanej, że jest do bani to info z forów pszczelarskich.
Zawsze używałem i używam alu cięto-ciągnionej. Sprawdza się w 100%, żadnych krytycznych uwag poza ceną. Łatwa w obróbce, wytrzymała, oczko odpowiednie, nie koroduje.

Do siatki solwentowej mam następujące uwagi teoretyczne, bo jeszcze jej nie stosowałem:
- za małe oczko, warroza i inny syf przez nią nie przeleci
- mysz ją przegryzie bez problemu
- może się na niej zbierać syf zapychać i pleśnieć
Zalety:
- łatwość w obróbce
- łatwość w montażu
- cena
Może być super na powałki do transportu jak ktoś ma pełne dennice.
Może też się sprawdzić na poławiacz kitu.
Można też ją stosować wszędzie gdzie nie potrzebujemy trwałości i jakości np. rojołapki /można by nabijać na dno zamiast dechy/.
To tak na szybko.
Cytuj ten post
#7
(06.12.2016, 18:05)Krzyżak napisał(a): - mysz ją przegryzie bez problemu
Na pewno przegryzie. Szykując kolejną partię musiałem zdjąć duży arkusz ze stosu i znajszłem w nim wygryzienia po myszach. Zrobiły sobie gniazdko, po świeżości kupy wnoszę, że tej jesieni, ale uznały, że na zimę się nie nada. Ale wygryzły bardzo mało, znakiem tego musi im chyba to nie smakuje, albo coś - może wcale tak łatwo się tego nie gryzie. Zatem przechodzi aktualnie test zimowy - około 15 dennic obsługuje zazimowane ule. W połowie listopada brat nie stwierdził gości w ulach. Ale my początkujący jesteśmy, więc może przeoczył?

Czy przegryzanie przez myszy to taki ból, to też chcę się przekonać - u Łukasza coś rozpruło jego siatkę, nie znam parametrów. Uznałem, że jeżeli coś rozpruje moje siatki, kupię tańszą metalową, o dużym oczku (np. 1cm) i dołożę do zestawu od góry (od strony pszczół).
Co do zapychania i pleśnienia, to jakoś nie uznaliśmy tego za wielki problem, w końcu przy wiosennym przeglądzie można to posprzątać. A z obserwacji już w tym sezonie dennic z dechy mogę zauważyć, że poszczególne rodziny wykazują różne tendencje do sprzątania.
Wspierania pszczół przez spadanie warrozy nie planowałem, alternatywne dennice, czyli z dechy też tego nie wspierają.
Mam zaplanowane zestawy transportowe, gdyby trzeba było przerzucić grupę uli na większą odległość - tu się zgadzam, że do wszelkich zastosowań doraźnych i transportowych mam żyłę złota (a właściwie plastiku).

Jeżeli chodzi o przepuszczanie powietrza, to doszedłem do wniosku, że musi być to wystarczające, skoro robią z tego wielkoformatowe reklamy - gdyby przepuszczała za mało, robiono by z niej żagle.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#8
ja miałem z rozametu... dwie grubości.
finalnie zostałem przy grubszej a to dlatego że ta cienka mi się rwala jak gdzieś rzuciłem dennicą...
Cytuj ten post
#9
Taka siatka aluminiowa nadaje się do rojnicy czy lepiej siatka tkana z tworzywa sztucznego?
Cytuj ten post
#10
(06.12.2016, 18:26)flamenco108 napisał(a): Czy przegryzanie przez myszy to taki ból, to też chcę się przekonać - u Łukasza coś rozpruło jego siatkę, nie znam parametrów. Uznałem, że jeżeli coś rozpruje moje siatki, kupię tańszą metalową, o dużym oczku (np. 1cm) i dołożę do zestawu od góry (od strony pszczół).

Krzysiek uważam, że nie opłaca się oszczędzać na siatce. Załóżmy, że będziesz miał 50 rodzin.
Sitka kosztuje z 8zł na ul, na 50 uli wyjdzie Ci 400 zł /c.a. wartość jednej rodziny/.
Idę o zakład, że co rok choć jedna mysz wedrze się do środka przez Twój plastik.
Niech padnie jedna rodzina na 3 "zaatakowane".
To po 3 latach już Ci się siatka "zwróciła" a potem już tylko na siebie zarabia.


(06.12.2016, 19:33)kubi napisał(a): Taka siatka aluminiowa nadaje się do rojnicy czy lepiej siatka tkana z tworzywa sztucznego?

Do rojnicy tym bardziej aluminiowa i najlepiej gruba.
Cytuj ten post
#11
Może myszy nie będą gryzły tego solwetu kto wie?

Do lasu trzeba zabezpieczyć niestety i od mysz i od kun...
Cytuj ten post
#12
A nie działa jałowiec pod ulami ? Przeca tak piszą w książkach Uśmiech Rosjanie stosują tez wrotycz - piszę o myszach. Kuna chyba nie wejdzie przez wylotek ?

Edit - ups - tu o dennicach - kuna może wejść Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#13
Łoraju, to ja wszystko robię inaczej niż Szymon. Do rojnicy chciałem (gdyby robić inną siatkę niż solwentowa) wziąć taką moskitierę z włókna szklanego, co sobie kupiłem do szuflady poławiacza pyłkowego. Z tym, że ja przez rojnicę rozumiem skrzynkę do zrobienia zsypańca, a nie takie ustrojstwo wielokrotnego i różnorakiego użytku.

Szymon, widzisz, 8 zeta na ul, to podwojenie kosztu dennicy, a czasem potrojenie. Siatkę wymienić nie problem, więc jak się ten solwent nie sprawdzi w dennicy, znajdzie setki innych zastosowań, a trzeba będzie zainwestować. Ale jest jeszcze jeden wariant, jak się uprę Oczko : dennica pełna z wentylacją w postaci rozsuniętych po 2-3mm desek.

Łukasz: wszystkie ule moje stoją zasadniczo w lesie, choć zapewne to nie taki sam las, jak w świętokrzyskiem, bo to otulina metropolii jest.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#14
(06.12.2016, 20:32)flamenco108 napisał(a):  Ale jest jeszcze jeden wariant, jak się uprę Oczko : dennica pełna z wentylacją w postaci rozsuniętych po 2-3mm desek.

http://www.bzyki.com/oferta/sprzet-pszczelarski/164-skrzynka-na-odklady-warszawski

Albo tak jak bzyki robią. wystarczą nacięcia.
Cytuj ten post