Leczenie cukrem pudrem
#31
Oczywiście, jakem Borówka, zawsze przestudiuję lekturę watku zanim zadam pytania Uśmiech

Przeczytałem opracowanie Kalinowskich.
Czy ktoś tutaj próbował pudrowania bez higienicznej dennicy?
Na ile skuteczność takiego zabiegu jest wtedy mniejsza?
Jak rozumiem część pasożyta może wrócić? Ale w opracowaniu jest, że jednak część przynajmniej ginie. Zwłaszcza w metodzie z dodatkiem soli. Ciekawe, że też powątpiewają w opisywaną przez pszczelarzy szkodliwość soli dla pszczół w małych dawkach.

Szymon Ty pudrowałeś w tym roku też?
Jakie efekty?
Cytuj ten post
#32
Nie pudrowałem.
Poczytaj u Olviera, pisze, że zdaje się 4krotne pudrowanie pozwala trzymać Varroa w ryzach.
Cytuj ten post