Najważniejsze punkty
#31
Bolku nie wszystko da się pogodzić... raz trzeba tak a raz inaczej.
Cytuj ten post
#32
A nie mozna dodac jeden pusty korpus na zime pod klab?
Cytuj ten post
#33
(18.08.2016, 12:27)kubi napisał(a): A nie mozna dodac jeden pusty korpus na zime pod klab?

Można tylko, że to i tak nie rozwiązuje problemu o którym tutaj pisałem. 
Cytuj ten post
#34
W "naturalnym" dla pszczół ulu czyli dadancie Oczko taki problem nie istnieje. Język
Cytuj ten post
#35
Łukasz ma dadanta Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#36
(18.08.2016, 18:01)MrDrone napisał(a): Łukasz ma dadanta Oczko

Ma też dadanta Oczko
Cytuj ten post
#37
(18.08.2016, 17:48)marbert napisał(a): W "naturalnym" dla pszczół ulu czyli dadancie  Oczko  taki problem nie istnieje.  Język

Naturalny to on może i jest - w Rosji, w pasie od Machaczkały po Saratow. Ukazem KC KPZR Oczko w pozostałych rejonach zimowano pszczoły w ogromnych stebnikach. I dlatego dziś na jutubie można spotkać Rosjan, co uważają za akt odwagi i pszczelarskie osiągnięcie zimowanie na dworze (dla co poniektórych: na polu). Swoją drogą pasjonująca jest już sama obserwacja, jak układają się systemy ulowe na świecie...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#38
(18.08.2016, 18:10)marbert napisał(a):
(18.08.2016, 18:01)MrDrone napisał(a): Łukasz ma dadanta Oczko

Ma też dadanta Oczko

Oczywiście w ulu o jednej dość wysokiej ramce problem o którym wspomniałem nie wystąpi więc Robert ma rację. Natomiast problem wystąpi w prawie każdym ulu korpusowym o niższej ramce... nawet w LN3/4...
Najlepiej wypadałoby zrobić schemat o co dokładnie chodzi wtedy nie było by żadnych niedomówień i chyba będę musiał zrobić coś takiego w obrazkach
Cytuj ten post
#39
nieee... Łukasz... w LN 3/4 nie ma żadnych problemów. proszę nie siej wrogiej propagandy Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#40
Z mojej strony to był taki "żarcik" do nie świadomych. Język
Cytuj ten post
#41
(18.08.2016, 18:22)bonluk napisał(a): Natomiast problem wystąpi w prawie każdym ulu korpusowym o niższej ramce... nawet w LN3/4...

Najlepiej wypadałoby zrobić schemat o co dokładnie chodzi wtedy nie było by żadnych niedomówień i chyba będę musiał zrobić coś takiego w obrazkach

No tak. Bez schematu trudno mi cie porozumieč. Trudno uwierzyč, že masz takie došwiadczenie, chyba že,  w ulach stale mieszasz i mieszasz ( w sesie tym, že nie maja czas wszystko sobie uporzadkowač). 
Problem nienaturalny o ktorym tu mowa, može byč z wielu przyczyn .Jeden  juž powyžej wspomnialem, drugi  to stan zdrowotny, dalszy to može  byč požny odklad itd. Powtarzam, normalnie to nie ma problemu !!!!  Duży uśmiech
Cytuj ten post
#42
(18.08.2016, 19:11)Boleslav napisał(a):
(18.08.2016, 18:22)bonluk napisał(a): Natomiast problem wystąpi w prawie każdym ulu korpusowym o niższej ramce... nawet w LN3/4...

Najlepiej wypadałoby zrobić schemat o co dokładnie chodzi wtedy nie było by żadnych niedomówień i chyba będę musiał zrobić coś takiego w obrazkach

No tak. Bez schematu trudno mi cie porozumieč. Trudno uwierzyč, že masz takie došwiadczenie, chyba že,  w ulach stale mieszasz i mieszasz ( w sesie tym, že nie maja czas wszystko sobie uporzadkowač). 
Problem nienaturalny o ktorym tu mowa, može byč z wielu przyczyn .Jeden  juž powyžej wspomnialem, drugi  to stan zdrowotny, dalszy to može  byč požny odklad itd. Powtarzam, normalnie to nie ma problemu !!!!  Duży uśmiech


Normalnie według Twojego myślenia czy mojego?
Bo według Twego problemu nie będzie zalewając taki układ 30 kg syropu... to wtedy tak problemu nie ma.
Cytuj ten post
#43
ja zimowałem tylko na 6 korpusach. emzarek z tego co wiem zimował na 4 więc będzie miał pewnie zbliżone obserwacje.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#44
(19.08.2016, 04:55)MrDrone napisał(a): ja zimowałem tylko na 6 korpusach. emzarek z tego co wiem zimował na 4 więc będzie miał pewnie zbliżone obserwacje.

W tym roku planuję zimować (pszczoły) na 38 korpusach. Dam znać, jak poszło.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#45
(18.08.2016, 20:35)bonluk napisał(a): Normalnie według Twojego myślenia czy mojego?
Bo według Twego problemu nie będzie zalewając taki układ 30 kg syropu... to wtedy tak problemu nie ma.

Juž cie nie bede meczyl. Duży uśmiech Jesteš dobrym pszczelarzem o dužej wiedzy, choč stale w rozwoju, jak my wszystcy Cwaniak.
 Tutaj temat o jakichš punktach. Jeden z najwažniejszych podstawowych punktow jest obszerne gniazdo zbudowane wedlug potrzeb pszczol, a nie wedlug pszczelarza. Každa przesunieta ramka ma jakieš konsekwencje dla rodziny.
Ježeli nie lecze, to rowniež nie rotuje z korpusami dla mego widzimisie. Nie dziwie sie juž i pytaniu powyžej dotyczace niby problemu zimowli na trzech korpusach WP. Pozdrawiam i žycze milego dnia. Bolek Duży uśmiech
Cytuj ten post
#46
(18.08.2016, 21:03)PANROMEK napisał(a): Zimował juz ktoś na 3 korpusach wielkopolskich? Czy będę pierwszy w Polsce?
Nie wiem co robić pszczoły obsiadaja mi 3 korpusy wielkopolskie ,ze nie ma nawet opcji zrzucić jeden korpus. Chyba ,ze w październiku jak przyjdą lekkie chłody? Coś wiem o zimowaniu. W dolnym jak sie uwiążą jest źle i często z głodu skrajne ramki sie obsypują.

W Polsce na pewno! Język
Cytuj ten post
#47
(19.08.2016, 06:15)Boleslav napisał(a): Jeden z najwažniejszych podstawowych punktow jest obszerne gniazdo zbudowane wedlug potrzeb pszczol, a nie wedlug pszczelarza.

Dokładanie korpusa wraz ze zwiększającą się wielkością rodziny a zwłaszcza nadstawki także nie spełnia Twojego najważniejszego punktu.
Pszczoły w naturze mają gniazdo takiej samej wielkości przez cały cały rok. Nic im się nie powiększa. Nic nie rośnie nad głową ani na dole. Robiąc tak jesteś zachowujesz się nienaturalnie dla pszczół tak samo jak przeciwdziałając rójką. Także sam nie spełniasz najważniejszych punktów. Przemyśl to zanim zaczniesz wynajdywać brak konsekwencji u innych.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#48
Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku, stanu rodziny itd.
Cytuj ten post
#49
(19.08.2016, 11:18)bonluk napisał(a): Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku,  stanu rodziny itd.

Łukasz ale ja pisałem do Bolesława. To on wytyka brak konsekwencji w byciu naturalnym.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#50
(19.08.2016, 11:18)bonluk napisał(a): Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku,  stanu rodziny itd.

no też nie do końca, bo zmienia się powierzchnia obsiadanych plastrów, ale kubatura dostępnej przestrzeni jest stała.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#51
ja z tego samego powodu zostawiłem na 6 korpusach - ale tylko te słabsze. te silniejsze potrzebują od 8 do 12 korpusów (rzecz jasna piszę tylko o samym gnieździe, bo prawie drugie tyle mają miodni). Mam tylko nadzieję, że te słabsze będą mieć jaką taką siłę (czyli co najmniej 10 korpusów) na rzepak...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#52
(19.08.2016, 11:38)MrDrone napisał(a):
(19.08.2016, 11:18)bonluk napisał(a): Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku,  stanu rodziny itd.

no też nie do końca, bo zmienia się powierzchnia obsiadanych plastrów, ale kubatura dostępnej przestrzeni jest stała.

Kubatura dostępnej przestrzeni jest stała ale kubatura którą zajmują pszczoły tworząc gniazdo nie jest stała i jest to chyba jasne... Tak samo w korpusach. Pszczoły przez sezon były na 3 zostawiam je tak jak były i na tylu plastrach ile odbudowały. Kubatura ula stała ale kubatura gniazda jest też inna i zależy od pory roku...

Bolesław zarzuca mi mieszanie i dziwne triki hehe... ale tu nie da się nic innego zrobić bo jeżeli mam rodzinę na dwóch korpusach i ona od wiosny gniazdo miała w górnym korpusie a później na czas wychowu gniazdo zostało zrzucone na dennice to ja wolę je wrócić na stałe miejsce... w dodatku biorąc pod uwagę znoszenie późnych pożytków w większości do gniazda to wariant z gniazdem u góry wydaje się oczywisty...
Kolejna sprawa jeżeli miałbym cały sezon rodiznę na 3 korpusach puszczoną bez kraty to jasne że nic bym nie ruszała z przerzucaniem korpusów itd. ale jeżeli miałbym rodzinę na 3 korpusach a górny korpus stanowiłby miodnie przedzieloną kratą odgrodową to pewnie końcem lipca czy po lipie zrzuciłbym miodnie na denncie a dwa korpusy wyniósł do góry nad miodnie tak jak stały.
Cytuj ten post
#53
(19.08.2016, 12:39)bonluk napisał(a):
(19.08.2016, 11:38)MrDrone napisał(a):
(19.08.2016, 11:18)bonluk napisał(a): Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku,  stanu rodziny itd.

no też nie do końca, bo zmienia się powierzchnia obsiadanych plastrów, ale kubatura dostępnej przestrzeni jest stała.

Kubatura dostępnej przestrzeni jest stała ale kubatura którą zajmują pszczoły tworząc gniazdo nie jest stała i jest to chyba jasne... Tak samo w korpusach. Pszczoły przez sezon były na 3 zostawiam je tak jak były i na tylu plastrach ile odbudowały. Kubatura ula stała ale kubatura gniazda jest też inna i zależy od pory roku...

Łukasz nie chcę się spierać bo nie chodzi mi o jakieś czepianie.
Ale IMHO gospodarowanie kubaturą podobnie jak w bartnictwie byłoby wtedy. że dajesz na początek 3 korpusy jak osadzasz rodzinę i nie zmieniasz. Tyle ile będzie obsiadała to będzie. Jak się wyroi to się wyroi.

Z tymże barcie tak zwykle to były chyba mniejsze niż Twoje 3 korpusy objętościowo. Coś jak Twoje 2 pewnie. Albo dwa z małych hakiem.


EDYCJA: A zdarza Ci się dokładać 4 korpus w ogóle?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#54
(19.08.2016, 12:39)bonluk napisał(a):
(19.08.2016, 11:38)MrDrone napisał(a):
(19.08.2016, 11:18)bonluk napisał(a): Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku,  stanu rodziny itd.

no też nie do końca, bo zmienia się powierzchnia obsiadanych plastrów, ale kubatura dostępnej przestrzeni jest stała.

Kubatura dostępnej przestrzeni jest stała ale kubatura którą zajmują pszczoły tworząc gniazdo nie jest stała i jest to chyba jasne... Tak samo w korpusach. Pszczoły przez sezon były na 3 zostawiam je tak jak były i na tylu plastrach ile odbudowały. Kubatura ula stała ale kubatura gniazda jest też inna i zależy od pory roku...

Bolesław zarzuca mi mieszanie i dziwne triki hehe... ale tu nie da się nic innego zrobić bo jeżeli mam rodzinę na dwóch korpusach i ona od wiosny gniazdo miała w górnym korpusie a później na czas wychowu gniazdo zostało zrzucone na dennice to ja wolę je wrócić na stałe miejsce... w dodatku biorąc pod uwagę znoszenie późnych pożytków w większości do gniazda to wariant z gniazdem u góry wydaje się oczywisty...
Kolejna sprawa jeżeli miałbym cały sezon rodiznę na 3 korpusach puszczoną bez kraty to jasne że nic bym nie ruszała z przerzucaniem korpusów itd. ale jeżeli miałbym rodzinę na 3 korpusach a górny korpus stanowiłby miodnie przedzieloną kratą odgrodową to pewnie końcem lipca czy po lipie zrzuciłbym miodnie na denncie a dwa korpusy wyniósł do góry nad miodnie tak jak stały.

a czemu ten ostatni zabieg? nie wystarczyłoby wyjąć kraty odgrodowej na zimę? (chodzi o układ gniazda/ula czy o kwestię rotacji plastrów?)
pytam z ciekawości, bo ja i tak krat nie mam i mieć nie zamierzam.... 

ps. Bolesław w ogóle zarzuca cały czas różne rzeczy... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#55
(19.08.2016, 12:43)Borówka napisał(a):
(19.08.2016, 12:39)bonluk napisał(a):
(19.08.2016, 11:38)MrDrone napisał(a):
(19.08.2016, 11:18)bonluk napisał(a): Tu nie chodzi o brak konsekwencji a o wrocenie do takiego stanu gniazda jaki był caly czas w sezonie...
Kubatura ula a kubatura gnuazda to dwie różne rzeczy i przy pszczolach dziuplastych o ile kubatura ula się nie zmienia to już kubatura gniazda tak. Raz jest wieksze raz mniejsze a wszystko zależy od pory roku,  stanu rodziny itd.

no też nie do końca, bo zmienia się powierzchnia obsiadanych plastrów, ale kubatura dostępnej przestrzeni jest stała.

Kubatura dostępnej przestrzeni jest stała ale kubatura którą zajmują pszczoły tworząc gniazdo nie jest stała i jest to chyba jasne... Tak samo w korpusach. Pszczoły przez sezon były na 3 zostawiam je tak jak były i na tylu plastrach ile odbudowały. Kubatura ula stała ale kubatura gniazda jest też inna i zależy od pory roku...

Łukasz nie chcę się spierać bo nie chodzi mi o jakieś czepianie.
Ale IMHO gospodarowanie kubaturą podobnie jak w bartnictwie byłoby wtedy. że dajesz na początek 3 korpusy jak osadzasz rodzinę i nie zmieniasz. Tyle ile będzie obsiadała to będzie. Jak się wyroi to się wyroi.

Z tymże barcie tak zwykle to były chyba mniejsze niż Twoje 3 korpusy objętościowo. Coś jak Twoje 2 pewnie. Albo dwa z małych hakiem.


EDYCJA: A zdarza Ci się dokładać 4 korpus w ogóle?

Kuba całkowita racja... tak by było najlepiej... jednak na etapie dzielenia rodzin i powiększania każdy korpus na wagę złota i trzeba to jakoś dostosować do gospodarki... 4 korpus to dla mnie szczyt możliwości miodowych moich pszczół na moim terenie. W tym sezonie się nie zdarzyło bo dzieliłem ale w poprzednich czasami się zdarzyło...
Cytuj ten post
#56
(19.08.2016, 12:57)MrDrone napisał(a): a czemu ten ostatni zabieg? nie wystarczyłoby wyjąć kraty odgrodowej na zimę? (chodzi o układ gniazda/ula czy o kwestię rotacji plastrów?)
pytam z ciekawości, bo ja i tak krat nie mam i mieć nie zamierzam.... 

ps. Bolesław w ogóle zarzuca cały czas różne rzeczy... Oczko

Bo u mnie po lipie pszczoły nie chcą gromadzić miodu w tzw. miodni przedzielonej kratą tylko magazynują wszystko w gnieździe... Można by tak zostawić tylko wyszłoby coś takiego... Górny korpus byłby pusty, a zalewanie na zimę zaczynałoby się od drugiego środkowego korpusu. O ile taki układ na 3 korpusach przejdzie bo pod spodem jest jeszcze jeden korpus to przy 2 już jest kiepsko.... chodź i na 3 obawiałbym się, że w pewnym momencie pszczoły mogłyby pójść wyżej zostawiając pokarm w środku a u góry pustka. Wolę dlatego wynosić to wszystko do góry.

Dlatego pisałem o tych 30 kg do Bolesława bo jak zmusisz pszczoły to i górę pewnie zaleją mając nadmiar pokarmu tylko, że przy chęci zimowania na miodzie z ewentualnym dolaniem 3-5 kg cukru raczej to nie wypali
Cytuj ten post
#57
a bo ja się zasugerowałem, że "miodnia" to tam gdzie miód, a nie pusty korpus nad kratą Oczko i zdziwiłem się czemu chcesz dawać miód pod spód Oczko

no to są właśnie uroki ula korpusowego - zwłaszcza z niską ramką wymagającą co najmniej 2 do zimowania... i przyznam, że przy moich założeniach coraz mniej mi się taki ul podoba, a coraz więcej widzę zalet ula typu warszawiak lub przynajmniej ula w którym można bez problemu zimować na 1 korpusie - zwłaszcza na etapie selekcji kiedy to wymaga zupełnie innej pracy i założeń.
to jest fajny ul do silnych rodzin - obsiadających po kilka korpusów. przy odkładach czy rodzinach słabych i średnich to w takim ulu jest w mojej ocenie więcej problemów niż zalet.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#58
Łuaksz teraz już jasne dla mnie. Zapomniałem, ze masz kratę odgrodową.

Ale pytanie. Rozumiem, ze chcesz mieć kratę do celów miodobrania. Ale jeżeli na okres gospodarki modelu ekspansji jakieś rodziny przeznaczasz do niezabierania im miodu w ogóle to nie lepiej byłoby w tych ulach wyrzucić kraty na cały sezon?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#59
(19.08.2016, 13:12)MrDrone napisał(a): a bo ja się zasugerowałem, że "miodnia" to tam gdzie miód, a nie pusty korpus nad kratą Oczko i zdziwiłem się czemu chcesz dawać miód pod spód Oczko

no to są właśnie uroki ula korpusowego - zwłaszcza z niską ramką wymagającą co najmniej 2 do zimowania... i przyznam, że przy moich założeniach coraz mniej mi się taki ul podoba, a coraz więcej widzę zalet ula typu warszawiak lub przynajmniej ula w którym można bez problemu zimować na 1 korpusie - zwłaszcza na etapie selekcji kiedy to wymaga zupełnie innej pracy i założeń.
to jest fajny ul do silnych rodzin - obsiadających po kilka korpusów. przy odkładach czy rodzinach słabych i średnich to w takim ulu jest w mojej ocenie więcej problemów niż zalet.

I znowu racja ... hehe tak właśnie jest...  jednak ja swoich korpusików już na nic nie zamienię... lubię je i widzę, że pszczoły też...
Bartek gdyby miodni była pełna miodu to nic by nie trzeba było robić ale zazwyczaj po lipie miód się z miodni odbiera. Ramki do osuszenia itd. Wtedy miodnia zostaje pusta a pszczoły gromadzą miód w gnieździe... no chyba, że wystąpi mega pożytek to i miodnia będzie zalana...
Ja też już kraty zarzuciłem w tamtym sezonie...
Cytuj ten post
#60
(19.08.2016, 13:14)Borówka napisał(a): Łuaksz teraz już jasne dla mnie. Zapomniałem, ze masz kratę odgrodową.

Ale pytanie. Rozumiem, ze chcesz mieć kratę do celów miodobrania. Ale jeżeli na okres gospodarki modelu ekspansji jakieś rodziny przeznaczasz do niezabierania im miodu w ogóle to nie lepiej byłoby w tych ulach wyrzucić kraty na cały sezon?

Kuba nie używam krat. W tamtym sezonie całkowicie z nich zrezygnowałem bo problem o którym pisze właśnie powstaje częściowo przez kraty...
Cytuj ten post