Umieralność rodzin a budowa ula.
#91
(04.02.2017, 19:30)Modliszqa napisał(a): Bączek - bądź dzielna - Panowie Cię testują Uśmiech Robie dokładnie wg Twoich i Borówkowych założeń Język  Masz we mnie wsparcie - więc na zlot przybywaj - nagotuję Ci gar kapuchy bez kazeiny i glutenu, resztę sobie przywieziesz, z kosztów żywienia zrezygnujesz -  poznasz nas bliżej (jako i ja poznam) i oswoimy samcze Towarzystwo Duży uśmiech

Popieram Uśmiech
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#92
Każdy tu swoje "przeżył". To jak unitarka w wojsku. Uśmiech
Cytuj ten post
#93
(04.02.2017, 19:30)Modliszqa napisał(a): Bączek - bądź dzielna - Panowie Cię testują Uśmiech Robie dokładnie wg Twoich i Borówkowych założeń Język  Masz we mnie wsparcie - więc na zlot przybywaj - nagotuję Ci gar kapuchy bez kazeiny i glutenu, resztę sobie przywieziesz, z kosztów żywienia zrezygnujesz -  poznasz nas bliżej (jako i ja poznam) i oswoimy samcze Towarzystwo Duży uśmiech


Usiłuję namówić córkę, żeby mi się inwentarzem zajęła jak ja pojadę oswajać Panów Pszczelarzy.
Na razie nie jest zachwycona. Wymyśliła nawet wyjazd do Szkocji Duży uśmiech
Ale mam jeszcze pomysł alternatywny, tak że nie ma zmartwienia, jak się nie zajmie.
Cytuj ten post
#94
(02.02.2017, 22:20)Boleslav napisał(a): Zwykle barcie (robione przez ludzi) byly nienaturalne w odnošni do dziupli naturalnych, bo male itd. Wykrzyknik

http://forum.wolnepszczoly.org/attachment.php?aid=809


   

Ty Boleslavie proponujesz koleżance gniazdo o wysokości 2 metry na 1 metr średnicy. Zakładam, że to walec bo nie podałeś 3 wymiaru potrzebnego do prostopadłościanu. Z tego wychodzi objętość: 1570 litrów bez ułamków.

A jak wynika z badań pszczoły na naszej szerokości ( z ciepłym latem i dość długą zimą) preferują 30-70 litrów (patrz wykres).
Czy mógłbyś przedstawić swoje argumenty lub jakieś swoje źródło informacji jeżeli nie polegasz tylko na własnej opinii, że optymalne gniazdo dla pszczół ba być tak nienaturalnie duże.

Z góry dziękuję.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#95
Zapowiada się ciekawie. Uśmiech Uśmiech Uśmiech 
Cytuj ten post
#96
KUBO! Nie možesz wszystko wchlaniač, a nie mieč czas filtrowač , warto powročič do reali. Duży uśmiech
Koležance polecilem tak duža klode na barč, by spelnila jej založenia zwiazyne z hodowla. Ja, kdybym robil w niej barč, miala by ponižej 700l.
Co do malych barci robionych dziš, to wychodze z starych barci, ktore mamy u nas na Morawie, a majacych ponad 450L.
Cytuj ten post
#97
Nie odpowiedziales na pytanie skad wiesz, ze barcie robione u nas byly dla pszczol nienaturalnie male. Przyklad z barciami z Morawy jest taki sam jak przyklad z barciami z Polski gdyz mozna go zbic argumentem analogicznym, ze rownie dobrze na Morawach mogli robic nienaturalnie dla pszczol za duze.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#98
(21.02.2017, 11:30)Borówka napisał(a): A jak wynika z badań pszczoły na naszej szerokości ( z ciepłym latem i dość długą zimą) preferują 30-70 litrów

Jeden korpus LN3/4 to c.a. 34 litry. Normalna rodzina w szczycie rozwoju potrzebuje 4 takie korpusy czyli 136 litrów.
Więc wszystko co mniejsze niż 140 litrów będzie generowało ciasnotę. Zakładając, że w kłodzie powinno być miejsce na stare plastry itp. to objętość kłody moim zdaniem powinna mieć min. 170l
Cytuj ten post
#99
(22.02.2017, 06:52)Boleslav napisał(a): ...miala by ponižej 700l.
... majacych ponad  450L.
700 litrów albo 450...to już kłody o średnicy metrowej odpadają. Wypada rozejrzeć się za betonowimi kregami, takimi co to używa sie do budowy studni. Uśmiech Uśmiech Uśmiech 
Cytuj ten post
Nie bedzie generowalo ciasnoty pszczolom ani nie potrzebuje 140 litrow do rozwoju. To tylko Twoj umysl tak zaklada.
Nie wiesz tego czy rojka odczuwa zapelnienie gniazda ktore sama wybrala preferencyjnie jako ciasnote. Tak samo pszczola mogla by zakladac, ze mezczyzna czuje ciasnote a nie przyjemnosc w lonie niewiasty. Wybaczcie porownanie. Trzeba by wniknac w umysl rodziny pszczelej i go zrozumiec.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
Równie dobrze mogę powiedzieć, że Twój umysł zakłada, że nie będzie ciasnoty.
Chyba dawno w zatłoczonej windzie nie byłeś Oczko
Cytuj ten post
Mozna, dlatego staram sie dotrzec i opierac na badaniach swoj poglad poza intuicja aby byl troche bardziej obiektywny.

Ja nie twierdze, ze czuje wygode bo tez nie twierdze ze czuje ciasnote. Nie wiem co czuje ale interesuje mnie co preferuje i to wystarczy mi.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
Pewnie 80-100 litrów będzie w sam raz...
Cytuj ten post
(22.02.2017, 06:52)Boleslav napisał(a): KUBO! Nie možesz wszystko wchlaniač, a nie mieč czas filtrowač , warto powročič do reali. Duży uśmiech

Toz to moja propozycja jest duzo bardziej realna niz Twoja. Dobrze Ci Markus napisal. Duzo latwiej znalezc drzewo i klode w ktorej da sie zrobic optymalna dla pszczol wielkosc 40-70 litrow niz 450-700. Latwiej tez pszczolom takie gniazdo znalezc w drzewie.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 08:38)Krzyżak napisał(a): Jeden korpus LN3/4 to c.a. 34 litry. Normalna rodzina w szczycie rozwoju potrzebuje 4 takie korpusy czyli 136 litrów.

Więc wszystko co mniejsze niż 140 litrów będzie generowało ciasnotę. Zakładając, że w kłodzie powinno być miejsce na stare plastry itp. to objętość kłody moim zdaniem powinna mieć min. 170l

Zakładasz te wyliczenia do mocnych rodzinach buckfasta. Rodzina krainki będzie potrzebowała mniej, AMM jeszcze mniej a kaukaz przyniesie miód do ula złożonego z 2 korpusów. Stąd też może czeska krainka potrzebowała więcej niż polska AMM, czy borówka.
Z mojego doświadczenia w ulu wlkp 18cm wystarczają 4 korpusy. I to na silne rodziny. Sporadycznie daję 5ty korpus jak wiem, że np. na facelii będzie dobra pogoda a nie będę przyjeżdżał przez np. 2-3 tygodnie.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 09:19)MN napisał(a):
(22.02.2017, 08:38)Krzyżak napisał(a): Jeden korpus LN3/4 to c.a. 34 litry. Normalna rodzina w szczycie rozwoju potrzebuje 4 takie korpusy czyli 136 litrów.

Więc wszystko co mniejsze niż 140 litrów będzie generowało ciasnotę. Zakładając, że w kłodzie powinno być miejsce na stare plastry itp. to objętość kłody moim zdaniem powinna mieć min. 170l

Zakładasz te wyliczenia do mocnych rodzinach buckfasta. Rodzina krainki będzie potrzebowała mniej, AMM jeszcze mniej a kaukaz przyniesie miód do ula złożonego z 2 korpusów. Stąd też może czeska krainka potrzebowała więcej niż polska AMM, czy borówka.
Z mojego doświadczenia w ulu wlkp 18cm wystarczają 4 korpusy. I to na silne rodziny. Sporadycznie daję 5ty korpus jak wiem, że np. na facelii będzie dobra pogoda a nie będę przyjeżdżał przez np. 2-3 tygodnie.

Zacznijmy od tego co dla kogo znaczy normalna rodzina hehe bo współczesne pszczoły raczej z normalnościa mają mało wspólnego...
Cytuj ten post
(22.02.2017, 09:25)bonluk napisał(a): Zacznijmy od tego co dla kogo znaczy normalna rodzina hehe bo współczesne pszczoły raczej z normalnościa mają mało wspólnego...

Normalna czyli taka z jaką teraz mamy do czynienia. Nie ma co roztrząsać co było 150 lat temu.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 09:32)Krzyżak napisał(a):
(22.02.2017, 09:25)bonluk napisał(a): Zacznijmy od tego co dla kogo znaczy normalna rodzina hehe bo współczesne pszczoły raczej z normalnościa mają mało wspólnego...

Normalna czyli taka z jaką teraz mamy do czynienia. Nie ma co roztrząsać co było 150 lat temu.

z każdym skundleniem Twoja normalność się zmienia więc dla mnie to dyskusyjna sprawa...
Cytuj ten post
Miałem krainki, środkowoeuropejskie, Bf i inne F16, których pochodzenia nie znałem.
Co do wielkości rodzin nie odbiegały zbytnio od siebie. Jak miały miejsce rozwijały się do 3-4 korpusów.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 10:32)Krzyżak napisał(a): Miałem krainki, środkowoeuropejskie, Bf i inne F16, których pochodzenia nie znałem.
Co do wielkości rodzin nie odbiegały zbytnio od siebie. Jak miały miejsce rozwijały się do 3-4 korpusów.

to zobaczymy w tym sezonie jak te 4 korpusy będą wyglądać i dasz nam znać ok?
Cytuj ten post
Pewnie, że w okresie przejściowym jak pszczoły są nękane chorobami z którymi sobie nie radzą to mogą mieć mniejszą siłę. Ale jak to minie to nie widzę problemu żeby obsiadały 3-4 korpusy.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 10:40)Krzyżak napisał(a): Pewnie, że w okresie przejściowym jak pszczoły są nękane chorobami z którymi sobie nie radzą to mogą mieć mniejszą siłę. Ale jak to minie to nie widzę problemu żeby obsiadały 3-4 korpusy.

Nie wiem jakie masz pszczoły, ale moje 4 korpusów lang 3/4 na pewno wszystkie by nie zagospodarowały. Największe rodziny kiedyś miałem na 3 korpusach wlkp ale praca na takim ulu to gehenna. Wolę stanowczo 4 18tki Duży uśmiech
Cytuj ten post
(22.02.2017, 10:40)Krzyżak napisał(a): Pewnie, że w okresie przejściowym jak pszczoły są nękane chorobami z którymi sobie nie radzą to mogą mieć mniejszą siłę. Ale jak to minie to nie widzę problemu żeby obsiadały 3-4 korpusy.

przypuszczam że 2-3 korpusy to wszystko ...
Cytuj ten post
Optymalny ul to 4 korpusy 2/3LN Uśmiech
Cytuj ten post
(22.02.2017, 10:49)Krzyżak napisał(a): Optymalny ul to 4 korpusy 2/3LN Uśmiech

Pod tym się podpiszę. Nieznacznie większy niż 4 18tki, ale inaczej poukładany.
Teraz w 18tkach w większości już niestety ciasto na ramkach a langi jeszcze pokarmu mają do maja.
Cytuj ten post
A czy czytacie tytul watku? Jest smiertelnosc a wielkosc ula i taka jest w mniejszym ulu niz 4LN gdyz pszczoly wybieraja dla siebie to co jest dla nich optymalne dla przetrwania dlugofalowo jako populacja.
A wybieraja mniejsze ule niz to co sie pszczelarzowi wspolczesnemu wydaje blednie.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 11:39)Borówka napisał(a): A czy czytacie tytul watku? Jest smiertelnosc a wielkosc ula i taka jest w mniejszym ulu niz 4LN gdyz pszczoly wybieraja dla siebie to co jest dla nich optymalne dla przetrwania dlugofalowo jako populacja.
A wybieraja mniejsze ule niz to co sie pszczelarzowi wspolczesnemu wydaje blednie.

A co sądzisz o tym co napisałem o ograniczonej wielkości rodni i wpływu tego na pszczoły? Masa składanych, jajeczek, larw itd? Ja sądzę, że to właśnie to może mieć tu kluczowe znaczenie, a wielkość ula jedynie naturalnie wymusza tą wielkość bez odgradzania matki. Silniejsze pszczoły to mniejsza śmiertelność. 
Cytuj ten post
A nie zgadzam się ze silniejszepszczoly to mniejsza śmiertelność. Odtwarzanie matki to to z pomysł zły. Nienaturalny i nie powinno to tutaj bycUśmiech Kubatura ula dla rodzin małych ma moimzdaniem ogromne znaczenie. I ja tam jestem za borowka i małymi kubaturami gniazdJęzyk Bo to takie gniazda się mnorza, takie gniazda robią przerwy w czerwieniu.
Cytuj ten post
(22.02.2017, 12:26)Naturalny Maniek napisał(a): A nie zgadzam się ze silniejszepszczoly to mniejsza śmiertelność. Odtwarzanie matki to to z pomysł zły. Nienaturalny i nie powinno to tutaj bycUśmiech Kubatura ula dla rodzin małych ma moimzdaniem ogromne znaczenie. I ja tam jestem za borowka i małymi kubaturami gniazdJęzyk Bo to takie gniazda się mnorza, takie gniazda robią przerwy w czerwieniu.

Mógłbyś napisać to samo w sposób bardziej zrozumiały?
Cytuj ten post
Czy ul 5-cio korpusowy np WLP na skruconą do 18 może być ciaśniejszy niż 4-ero korpusowy na ta samą ramkę i przy tej samej ilości ramek w korpusie ?
Cytuj ten post