Ul - odkładówka i jego maksymalna wiekość.
#1
Domniemam, że w tym sezonie z racji dużych spadków -jak do tej pory, mogą być trudności z kupnem odkładów, czy rójek, nie wspominajać o rodzinach - mam tu na myśli oczywiście masze środowisko.

Tak się zacząłem zastanawiać, czy nie należy się liczyć z mozliwością rozmanażania, czy powiększania pasieki sposobem najbardziej "ubogim", czyli  "szklanka i matecznik". Zatem kombinuję zrobić odkładówki na pełną ramkę gniazdową WP, wypsażyć je odpowiednio w ramki i pokarm, i podesłać...-jeszcze nie wiem gdzie, najwcześniej, jak to możliwe, by w miarę na ile przyroda na to pozwoli, same doszły do takiej siły, aby można je było zazimować, najlepiej jako pełnowartościową rodzinę, albo chociaż jako 5-cio  ramkowy odkład na WP.

Zatem moje pytanie do Kolegów, jakiej wiekości powinna być "odkładówka", (ile ramek WP), by pszczoły miały możliwość dojścia do zimowli w odpowiedniej sile, a jednocześnie, by to jeszcze było można nazwać ulem odkładowym.
Cytuj ten post
#2
Ja bym robił na 6-7 ramekJęzyk W sumie takie właśnie robie, a nie "bym robil"Duży uśmiech Tylko ze WZ Wtedy wychodza kwadratowe małe uleOczko 25.5 na 25.5 i tak myślę je zimowacOczko bo w moich zimowanych odkladach jednoramkowych zajmowaly kłęby maksymalnie 5 uliczekOczko Wiec myślę ze taka wielkość spokojnie wystarczyOczko Tylko w moim przekonaniu muszą być ciepłe z grubej ocieplanej ścianki. Bo takie male rodziny nie poradzily sobie u mnie z mrozami.
I później na to ewentualnie skonstruuje jakieś miodnie..Oczko
Cytuj ten post
#3
Ja myślałem o max 7 ramkach WP. Jednak nasuwa sie pytanie, czy jeśli dojdą do siły, np dokońca lipca, czy wystarczy im miejsaca na odpowiedni rozwój, by je możan zazimować na 5 ramkach ? O zimowli na 7 pokrytych na czarno, to raczej tereba zapomnieć.  Z moich mizernych doswiadczeń...jakoś w to nieco powątpiewam.
Cytuj ten post
#4
Ja Ci napiszę co ja robiłem trzymając je później TF bez dokarmiania w dziurze pożytkowej.

5-7 ramek WZ w tym dwie z nabite srogo tylko pokarmem z pierzgą i miodem zasklepionym plus na większości wianuszek z miodu na górze.

Taki odkład ma szanse wychować matkę np. ratunkową i dojść do zimy w pełni TF. Rójka inna historia.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#5
A potem na ilu je zazimowałeś ?
Cytuj ten post
#6
(08.02.2017, 21:12)markus napisał(a): A potem na ilu je zazimowałeś ?

NIe rozumiem?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#7
Chodzi mi o to, jak doszły do siły, jeśli były na tylu ramkach.
Cytuj ten post
#8
(08.02.2017, 21:18)markus napisał(a): Chodzi mi o to, jak doszły do siły, jeśli były na tylu ramkach.

A to różnie. Były i takie co się zmniejszały np. malutka rodzina kaukaska która żyje do dziś a zajmująca 2/3 nie żyje.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#9
Markusie. Taka rodzinkę możesz spokojnie zostawić samą sobie. Na 7 ramkach ile ramek by nie obsiadala. Ul taki nie jest na tyle ogromny żeby jakoś mocno zaziębial rodzinę. Więc ja bym zimowal na tym co sobie odbudujaOczko czy to będzie 7 ramek odbudowanych czy tylko zaczetych do 3/4 czy też polowyOczko

Jest takie powiedzenie "Jak se pościelisz tak się wyspisz" i myślę ze w przypadku zimowania pszczol na to racjonalne zastosowanieOczko Bo pytaniem na ilu zazimowales? można wyciągnąć wniosek ze pytasz o zmiejszanie gniazda na zimę. A ja bym tego nie robił. Ewentualnie tylko podkarmil jeśli bieda by byłaOczko

WP czyli warszawski poszerzany czy Wielkopolski?Uśmiech Bo często ludzie błednie używają skrótu tego do wielkopolskiego, a ten należy by napisać wlkpOczko
Cytuj ten post
#10
Ja akurat gospodaruje na ulach 18 wlkp do budowy rodzinki używam 1 ramki z czerwiem 1 ramki z pokarmem i 1 węzy do tego daję matecznik czy to ratunkowy czy rojowy nie ważne akurat taka rodzinka utworzona nawet w połowie lipca dochodzi do zazimowania u mnie w układzie 6+6. I tak mi się wydaje że odkładówka 6 ramkowa będzie bardzo dobra bo według mnie pozwoli zagospodarować rodzince w zimie wszystkie plastry.
Wklejam jeszcze raz to samo zdjęcie bo ta rodzinka została utworzona właśnie w połowie lipca.


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#11
Robiłem odkładówko - rojnice na 6 ramek WL. Wygodne w transporcie i lekkie. Raczej nie do zimowania.

Uznałem, że lepiej robić odkład w pełnym korpusie. Dzięki temu wszystkie korpusy są kompatybilne, a jak odkład zacznie zwiększać siłę to nie muszę go przekładać. W większym ulu jest też wygodniej przesuwać ramki, podkarmiać, zsypywać pszczoły. Można też wstawić przegrodę i zazimować dwa odkłady przytulone do siebie.

Z drugiej strony trzeba wtedy używać zatworów bocznych, mniej odkładów zmieści się w samochód i trudniej je przewozić.

Myślałem nad przerobieniem leżaków WL 22 ramkowych na 3 rodzinne uliki po 7 ramek. Albo 4 po 5 ramek. Ale może zahoduję w nich kiedyś pszczoły kaukaskie co podobno wolą iść w bok.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#12
(09.02.2017, 10:21)Czarek napisał(a): Z drugiej strony trzeba wtedy używać zatworów bocznych

Dlaczego ?
Cytuj ten post
#13
No jak to po co? ;D Żeby mu się rodziny nie laczylyOczko
co do 18 i zimowanie na 2 korpusach to nie wydaje mi sie żeby to było dobre dla rodzin, tym bardziej małych. Ale to już filozofia... I indywidualne wnioskiOczko
Cytuj ten post
#14
Wiadomo, że najlepiej by było odrazu umieścić rodzinke w docelowym ulu. Ale nie zawsze jest to możliwe, głównie ze względów ekonomicznych. Inny jest koszt 20 odkładówek, a inny 20 kompletnych uli. Dochodzi jeszcze objetość przy przewozie. No i troche "nielogicznie" wieść ul, i prosić kogoś, by włożył do niego matecznik i wsypał szklanke pszczół. Jednoramkowy mini odkład, plus ramka pokarmu i węzy, to juz inna liga. Do tej koncepcji ul pasuje.
Poza tym, bardziej chodzi mi o ramkę wasko-wysoką typu WP i WZ. Bo prowadzenie i zimowanie małych rodzinek na ramce szeroko-niskiej, to całkiem inny temat.
Cytuj ten post
#15
Zrób na 5-6-7 i nie kombinuj.
Wszystko zależy od możliwości finansowych i materiałowych. Najlepiej jak masz deski rozrysuj sobie poszczególne formatki i zrób tak aby było najbardziej wydajnie czyli urywajac gdzieś 2-3 cm uda się zrobić 6 skrzynek na 5 ramek niż 5 skrzynek na 6 ramek.
Cytuj ten post
#16
Trzeba sobie też odpowiedzieć na pytanie ostatecznej użyteczności.
Mam na myśli cel w jakim wyposaży się pasiekę w określony sprzęt.
Zrobiłem sobie 4 odkładówki 6 ramkowe, aby wysłać w nich odkłady do wujka i cieszę się że nie narobiłem ich więcej, bo silnym odkładom (3 ramki czerwiu) prędko robiło się tam przyciasno.

Oczywiście takie skrzynki mogą się przydać jako rojnice, transportówki albo nawet rojołapki, zimą przechowują się w nich ramki, ale te same funkcje może też spełniać normalny korpus, który oprócz tego służy normalnej gospodarce pasiecznej.

Dlatego odradzałbym robienie 20 odkładówek, które w przyszłości mogłyby się okazać mało użyteczne.
Ale to tylko moja obecna opinia i możliwe że jest ona błędna i ulegnie w przyszłości zmianie, bo skromne 5 lat życia z pszczołami to wciąż marny staż i niewielkie doświadczenie ;-)

Jak miałem zasiedlone jeszcze ule z pionową ramką WL, to robiłem skrzynki tak aby ramka wchodziła zarówno pionowo jak i poziomo, wchodziło tam chyba 7 ramek. Może się to przydać przy pozyskiwaniu odkładów z innych typów uli, ale przypuszczam że trudno znaleźć taką zależność między warszawiakami a innymi typami ula. Za dużo matematyki dla mnie i słabo orientuję się w wymiarach ramek innych uli.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#17
Główne założenie mojej idei jest takie, by odkładówkę w razie "W-u" wykorzystać do zimowli rodzin. Najlepiej by rodzina doszła do jesieni do takiej siły, by ją można było zazimować jako pełnowartościową, czyli z założenia 7 WP, lub WZ. Ale, ma podstawie mojego lichego doswiadczenia, wydaje mi się, że nie jest możliwe trzymać rodziny na 7-miu ramkach i zazimować ich na czarno również na siedmiu. Miałem lichą rójkę poddałem elgona NU czerwiła matka obficie na 7-miu WP, mimo tego iż ramki były czerwione na ful, w sierpniu rodzina nie bujnęła się aż tak, by można było pocieszyć oko. Nie wykluczone, że zaczeła ją już dziesiatkować nosema. Moje spostrzerzenia są takie, że przydałoby się dodatkowe miejsce na zapasy w postaci nadstawki do tych 7-miu ramek, oczywiście przy zalożeniu, że nie mam na tyle uli, by je końcem lipca do nich przełożyć.
Cytuj ten post
#18
Eh... tyle już było pisane, tyle podobnych tematów chodzby o modelu ekspansji. Wiadomości do wiosny starczy aby poczytać. Moja rada więcej praktyki mniej teoretyki
Cytuj ten post
#19
7 wz jest w sam razUśmiech 5 też by dało rade. No chyba że odklad jest z większej ilości niż jedna ramka czerwiuOczko
Cytuj ten post
#20
(09.02.2017, 18:41)bonluk napisał(a): Eh... tyle już było pisane, tyle podobnych tematów chodzby o modelu ekspansji. Wiadomości do wiosny starczy aby poczytać. Moja rada więcej praktyki mniej teoretyki
No, bardzo wiele tematów było tu poruszanych. Niestety mamy tendencje do "schodzenia z tematu" przez co sa wątki w których są poruszane różne tematy. Szukanie jednego problemu w wielu watkach to czasowa praca.

Gdzie powinienem szukać więcej informacji na ten temat ?
Cytuj ten post
#21
Dział pierwsze kroki i opcja szukaj...
Cytuj ten post
#22
Markusie
Pierwszy temat http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=698
Cytuj ten post
#23
Znalazłem i jestem już na końcy "pierwszego czytania" - wstępnego.
Cytuj ten post