Ograniczanie matki w czerwieniu
#1
WĄTEK WYDZIELONY Z INNEGO

Mam jeszcze taki dylemat, czy ograniczać matki na 1 korpusie WL, czy dać im jeszcze trochę miejsca na czerwienie.
Możliwe że powinienem zadać to pytanie na innym forum, ale tutaj też chyba niektórzy dążą do pozyskiwania miodu. Zakładając, że główne pożytki do wiosenne kwiatu łąkowe i rzepak, a po tym akacja, to właściwie nie ma ekonomicznego sensu dawać pszczołom więcej miejsca na czerw. Zwłaszcza że między rzepakiem a akacją organizujemy z pszczołąmi zazwyczaj jakąś przerwę w czerwieniu i robienie odkładów.

Z drugiej strony w jednym korpusie mogą szybciej chcieć się roić, np tuż przed kwitnięciem akacji, albo nawet na początku maja co jest jeszcze mniej ekonomiczne

W tym roku spróbuję trochę rodzin zostawić na dwóch korpusach gniazdowych i się okaże co względnie lepsze.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#2
(21.02.2017, 14:56)Czarek napisał(a): Mam jeszcze taki dylemat, czy ograniczać matki na 1 korpusie WL, czy dać im jeszcze trochę miejsca na czerwienie.
Możliwe że powinienem zadać to pytanie na innym forum, ale tutaj też chyba niektórzy dążą do pozyskiwania miodu. Zakładając, że główne pożytki do wiosenne kwiatu łąkowe i rzepak, a po tym akacja, to właściwie nie ma ekonomicznego sensu dawać pszczołom więcej miejsca na czerw. Zwłaszcza że między rzepakiem a akacją organizujemy z pszczołąmi zazwyczaj jakąś przerwę w czerwieniu i robienie odkładów.

Z drugiej strony w jednym korpusie mogą szybciej chcieć się roić, np tuż przed kwitnięciem akacji, albo nawet na początku maja co jest jeszcze mniej ekonomiczne

W tym roku spróbuję trochę rodzin zostawić na dwóch korpusach gniazdowych i się okaże co względnie lepsze.

Czarek nie ten temat... najlepiej niech mod przeniesie do nowego tematu...
Cytuj ten post
#3
popieram. Nie na temat. Tu dyskutujemy jaka wielkosc ula preferuja pszczoly i jaka jest dla nich ewentualnie lepsza.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#4
Toż to czysta kwestia - jak duże powinno być gniazdo, tyle że nie jest w dziale "jak wypompować z ula jak najwięcej miodu".
Możliwe że korpusy nie są zbyt naturalne, podobnie jak każdy kanciasty ul, ale czym wobec tego jest "pszczelarstwo naturalne"?
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#5
Zapoznales sie o czym tu polemizowalismy w ogole?
Wolalbym go nie zamydlac tematem czy ograniczac matke.

Edyta. Zebysmy sie dobrze zrozumieli. kiedy ja czy Thomas Seeley mowi o gniezdzie to ma na mysli cala pojemnosc zasiedlonego miejsca. A nie rodnie wydzielona krata.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#6
(21.02.2017, 15:30)Czarek napisał(a): Toż to czysta kwestia - jak duże powinno być gniazdo, tyle że nie jest w dziale "jak wypompować z ula jak najwięcej miodu".
Możliwe że korpusy nie są zbyt naturalne, podobnie jak każdy kanciasty ul, ale czym wobec tego jest "pszczelarstwo naturalne"?

Czarek chcesz prowadzić filozoficzne rozważania załóż temat...
Na wcześniejsze odpowiem w nowym temacie bo tu jest co innego i nie ma to nic wspólnego gospodarką typowo pasieczną...
Cytuj ten post
#7
Fakt, temat jest o tym co jest najlepsze dla pszczół.

Moim zdaniem najlepsze dla pszczół jest rojenie się. Z tego względu lepsze jest małe gniazdo.

Dla pszczelarza istotny jest m.in. miód, więc zależy mu na silnych rodzinach. Daje więc duże gniazdo.
Optimum pod tym względem osiągnął Oskar Perone po 30 latach praktyki.
Cały ul 282 litry, gniazdo 184,5 litra.

Ale to jest zależne od klimatu, mikroklimatu i pożytków.

Co jest najlepsze dla pszczół, to wiedzą tylko pszczoły, a my tylko nieudolnie naśladujemy ich siedliska.
Przecież one budują czasem gniazda na gałęziach drzew. To im wystarczy żeby jako tako przezimować i w przyszłym roku znowu się wyroić.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#8
Jak czytalem wedlug badan gniazdo otwarte w klimacie umiarkowanym zdarza sie statystycznie bardzo rzadko a smiertelnosc takich rojow jest wysoka. Wydaje mi sie to raczej z braku wyboru.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#9
(21.02.2017, 15:31)Borówka napisał(a): Wolalbym go nie zamydlac tematem czy ograniczac matke.

Edyta. Zebysmy sie dobrze zrozumieli. kiedy ja czy Thomas Seeley mowi o gniezdzie to ma na mysli cala pojemnosc zasiedlonego miejsca. A nie rodnie wydzielona krata.

Tak, ale pytanie co jest ważne? Całe gniazdo, czy tylko rodnia. Małe gniazdo to i mała rodnia. Gdzieś czytałem i oglądałem (czytam i ogolądam za dużo, więc nie wiem juz co jest skąd), że matki reporodukcyjne należy przetrzymywać w ulach o małej pojemności lub ograniczać rodnie. Wiąże się to z tym, że dzięki temu matki nie wypstrykują się z nasienia, są lepiej odżywione, a jaja są większe. Co więcej z większych jaj wykluwają się większe larwy. Larwa od takiej matki po wykluciu potrafi być większa niż 3dniowa larwa od marki użytkowanej intensywnie. To był arugment hodowcy dlaczego przy wychowie matek warto ją izolować i nie sugerować się wielkością larw. Bo naturalnie nie mając wiedzy o maksymalnym wieku larw na plastrze, będziemy wybierać te najmniejsze. Tu swoją drogą ukłon w stronę systemów nicot i jenter, które pod tym względem mogą dać lepsze matki.

Ale mi nasunęła się wówczas inna analogia. Skoro larwy są większe, lepiej odżywione, matki są większe i lepiej odżywione, to prawdopodobnie to samo tyczy się trutni i robotnic! Takie pszczoły pszypuszczalnie są silniejsze i odporniejsze, być może wpływa to również na ich długość życia, ale chyba nikt tego jeszcze nie badał.


I dlatego nie wyłączałbym z tego wątku tematu roli wielkości rodni i ograniczania matek w czerwieniu. Wielkość gniazda to rodnia i miejsce magazynowe. Przy małej rodni, lecz dużym miejscu magazynowym, być może uzyskamy mniej rójek, więcej miodu i lepszą odporność. Problemem jest komerycjna pszczoła, która jest głupio rozczerwiana i selekcjonowana na czerw od beleczki do beleczki. To właśnie ten element może być przyczyną słabości komercyjnej pszczoły i dlatego kaukazka Kuby przeżywa pomimo jedynie kilkudziesięciu pszczół. Kolejny raz człowiek namieszał, bo wiedział lepiej od natury, bo niby więcej to lepiej.
Cytuj ten post
#10
Przy preferencjach zwiadowczyn liczy sie cala kubatura. Nawet w badaniach robiono tez tak, ze ul z zewnatrz wygladal tak samo a do srodka raz wstawiano przegrode a raz nie aby uniezaleznic wynik od kubatury wewnatrz
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#11
a co to za badania?
Cytuj ten post
#12
Zgodzę się Kuba. Bo w naturze pszczoły nie potrzebują więcej, częściej się rozmnażają dzięki małej kubaturze itd. Ale natura wyboru takiej kubatury po części wynika z natury samej selekcji naturalnej. Selekcja przecież nie promuje rodzin, które wybierają kubatury w których się nie roją i jest niekorzystna wobec tych które się roją mniej Uśmiech Dopiero wąskie gardła typu sroga i długa zima usuwają z populacji pszczoły ze zbyt małymi zapasami, lub zbyt małymi gniazdami na te zapasy.

Ale sądzę, że z punktu widzenia pszczelarza mała rodnia, albo naturalnie ograniczająca czerwienie pszczoła, może być korzystna w nieco większej kubaturze. Obecnie problemem może być zarówno kubatura jak i szalona pszczoła Oczko
Bo jeśli to chodzi tylko o rójki i oczyszczanie się w ten sposób z chorób, to np kuszkowa AMM z Niemiec powinna mieć się super dobrze.
Cytuj ten post
#13
To zadam teraz proste pytanie.
Jak sterować rozwojem rodziny, żeby uzyskać jak najwięcej miodu z pożytków wiosennych i akacji, po których następuje okres ubogich pożytków aż do zimy?
Pszczoły zimują na jednym korpusie WL, czy dać im jak najwcześniej drugi korpus do czerwienia, czy później ograniczyć matkę na jednym korpusie, kiedy zrobić odkłady żeby nie biegać za rojami po drzewach?
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#14
O tym to trzeba było myśleć w zeszłym roku a nie teraz. Zazimować maksymalnie silne rodziny dać im się z wiosny rozbujać na maxa. Z dwa tygodnie przed rzepakiem ograniczyć czerwienie matki do minimum i chapać miód.

Edit: Pisząc do minimum mam na myśli jedną ramkę a nie korpus.
Cytuj ten post
#15
rozwijaj rodzinę od wiosny mocno na rzepak ogranicz na jedną ramkę czerwienie matki na początku albo 10 dni9 przed kwitnieniem rzepaku zależy od siły rodziny silniejsze można wcześniej pod koniec tydzien lub 10 dni przed końcem rzepaku wypuść matkę z tego izolatora na full gniazdo zobaczysz jak będzie czerwić po takim więzieniu a jak jeszcze dasz coś ciasto to jeszcze lepiej będziesz tak gnał do 10 dni przed akacją i znowu powtórka z rozrywki izolowanie tylko pamiętaj izolator trzeba sprawdzić po minimum tygodniu jak i całe gniazdo czy nie ma matecznika cichej wymiany jeżeli rośliny będą nektarować dobrze to miodu będziesz miał ponad miarę innych pszczelarzy
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#16
a odkłady proponuję jak najpóźniej tworzyć by nie stracić siły pędu rodzin do rozwoju ( rójki ) no i mocy zbioru miodu
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#17
(21.02.2017, 17:48)kosz85 napisał(a): Zgodzę się Kuba. Bo w naturze pszczoły nie potrzebują więcej, częściej się rozmnażają dzięki małej kubaturze itd. Ale natura wyboru takiej kubatury po części wynika z natury samej selekcji naturalnej. Selekcja przecież nie promuje rodzin, które wybierają kubatury w których się nie roją i jest niekorzystna wobec tych które się roją mniej Uśmiech Dopiero wąskie gardła typu sroga i długa zima usuwają z populacji pszczoły ze zbyt małymi zapasami, lub zbyt małymi gniazdami na te zapasy.

Ale sądzę, że z punktu widzenia pszczelarza mała rodnia, albo naturalnie ograniczająca czerwienie pszczoła, może być korzystna w nieco większej kubaturze. Obecnie problemem może być zarówno kubatura jak i szalona pszczoła Oczko
Bo jeśli to chodzi tylko o rójki i oczyszczanie się w ten sposób z chorób, to np kuszkowa AMM z Niemiec powinna mieć się super dobrze.
Owszem ale moze nie tylko. Bo takie sytuacja, ze te ktore wybieraja ogromne gniazda i rozwijaja sie jak BF i maja mnostwo zapasow a mniejsze rojenie nadrabiaja cicha wymiana i tak trwaja, tez by mogla selekcja teoretycznie promowac. Moze cos jakies inne zalety poza rojoniem nie wybierania calkiem malego gniazda jak trzmiele ale tez nie jak najwiekszego. Byc moze wlasnie ta dluzsza zywnotnosc matki. Jeszcze kilka rzeczy mozna by wymyslic.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#18
(21.02.2017, 19:02)myku napisał(a): rozwijaj rodzinę od wiosny mocno na rzepak ogranicz na jedną ramkę czerwienie matki na początku albo 10 dni9 przed kwitnieniem rzepaku zależy od siły rodziny silniejsze można wcześniej pod koniec tydzien lub 10 dni przed końcem rzepaku wypuść matkę z tego izolatora na full gniazdo zobaczysz jak będzie czerwić po takim więzieniu a jak jeszcze dasz coś ciasto to jeszcze lepiej będziesz tak gnał do 10 dni przed akacją i znowu powtórka z rozrywki izolowanie tylko pamiętaj izolator trzeba sprawdzić po minimum tygodniu jak i całe gniazdo czy nie ma matecznika cichej wymiany jeżeli rośliny będą nektarować dobrze to miodu będziesz miał ponad miarę innych pszczelarzy

myku u Ciebie chyba jakiś inny kalendarz niż w reszcie Polski Uśmiech
Możesz mi to podać na datach, bo jakoś nie ogarniam tego Uśmiech

"10 dni przed końcem rzepaku wypuść matkę z tego izolatora na full gniazdo zobaczysz jak będzie czerwić po takim więzieniu a jak jeszcze dasz coś ciasto to jeszcze lepiej będziesz tak gnał do 10 dni przed akacją i znowu powtórka z rozrywki izolowanie"


Jak dla mnie "10 dni przed końcem rzepaku" i "10 dni przed akacją" to ten sam dzień Uśmiech
Cytuj ten post
#19
(21.02.2017, 19:02)myku napisał(a): rozwijaj rodzinę od wiosny mocno na rzepak ogranicz na jedną ramkę czerwienie matki na początku albo 10 dni9 przed kwitnieniem rzepaku zależy od siły rodziny silniejsze można wcześniej pod koniec tydzien lub 10 dni przed końcem rzepaku wypuść matkę z tego izolatora na full gniazdo zobaczysz jak będzie czerwić po takim więzieniu a jak jeszcze dasz coś ciasto to jeszcze lepiej będziesz tak gnał do 10 dni przed akacją i znowu powtórka z rozrywki izolowanie tylko pamiętaj izolator trzeba sprawdzić po minimum tygodniu jak i całe gniazdo czy nie ma matecznika cichej wymiany jeżeli rośliny będą nektarować dobrze to miodu będziesz miał ponad miarę innych pszczelarzy
Ciasto przed nektarowaniem i miodobraniem?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#20
(21.02.2017, 19:11)Krzyżak napisał(a):
(21.02.2017, 19:02)myku napisał(a): rozwijaj rodzinę od wiosny mocno na rzepak ogranicz na jedną ramkę czerwienie matki na początku albo 10 dni9 przed kwitnieniem rzepaku zależy od siły rodziny silniejsze można wcześniej pod koniec tydzien lub 10 dni przed końcem rzepaku wypuść matkę z tego izolatora na full gniazdo zobaczysz jak będzie czerwić po takim więzieniu a jak jeszcze dasz coś ciasto to jeszcze lepiej będziesz tak gnał do 10 dni przed akacją i znowu powtórka z rozrywki izolowanie tylko pamiętaj izolator trzeba sprawdzić po minimum tygodniu jak i całe gniazdo czy nie ma matecznika cichej wymiany jeżeli rośliny będą nektarować dobrze to miodu będziesz miał ponad miarę innych pszczelarzy

myku u Ciebie chyba jakiś inny kalendarz niż w reszcie Polski Uśmiech
Możesz mi to podać na datach, bo jakoś nie ogarniam tego Uśmiech

"10 dni przed końcem rzepaku wypuść matkę z tego izolatora na full gniazdo zobaczysz jak będzie czerwić po takim więzieniu a jak jeszcze dasz coś ciasto to jeszcze lepiej będziesz tak gnał do 10 dni przed akacją i znowu powtórka z rozrywki izolowanie"


Jak dla mnie "10 dni przed końcem rzepaku" i "10 dni przed akacją" to ten sam dzień Uśmiech

no jo pomyliło mi się muszę przyznać bo ja mam facelię zamiast akacji no to na początku rzepaku izolowanie i ciągnij do końca akacji Czarku
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#21
Ok, to są jakieś wskazówki.
W tamtym roku pszczoły dochodziły spokojnie do siły na jednym korpusie WL, chciały się roić więc robiłem odkłady na rzepaku i po akacji. Miodu białego miałem średnio 8 kg z ula, a akacjowego około 12 kg. Dużo zamieszania narobiłem niepotrzebnie, bo pszczoły miały pęd do rójki przez majowe chłody.

Rozumiem, że rozwijanie siły na jednym korpusie?
Chciałbym dać im przestrzeń do czerwienia na dwa korpusy, a ograniczać matkę na jednym korpusie.
Nie jestem aż taki pazerny na "tony" miodu, a nie podoba mi się idea wyszukiwania matek i trzymania ich w ciasnych klatkach. Jednak zdrowie "psychiczno - feromonowe" rodzin też się liczy.
Mógłbym ewentualnie ograniczyć matkę na półkorpusie z większością pustych ramek do odbudowy. Ale to też komplikacje z tymi zaczerwionymi ramkami 1/2.

Może za kilka lat opracuję jakiś sensowny plan działania. Może ;-)
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#22
(21.02.2017, 20:10)Czarek napisał(a): Ok, to są jakieś wskazówki.
W tamtym roku pszczoły dochodziły spokojnie do siły na jednym korpusie WL, chciały się roić więc robiłem odkłady na rzepaku i po akacji. Miodu białego miałem średnio 8 kg z ula, a akacjowego około 12 kg. Dużo zamieszania narobiłem niepotrzebnie, bo pszczoły miały pęd do rójki przez majowe chłody.

Rozumiem, że rozwijanie siły na jednym korpusie?
Chciałbym dać im przestrzeń do czerwienia na dwa korpusy, a ograniczać matkę na jednym korpusie.
Nie jestem aż taki pazerny na "tony" miodu, a nie podoba mi się idea wyszukiwania matek i trzymania ich w ciasnych klatkach. Jednak zdrowie "psychiczno - feromonowe" rodzin też się liczy.
Mógłbym ewentualnie ograniczyć matkę na półkorpusie z większością pustych ramek do odbudowy. Ale to też komplikacje z tymi zaczerwionymi ramkami 1/2.

Może za kilka lat opracuję jakiś sensowny plan działania. Może ;-)

Z tego co czytam i rozumiem to puszczasz pszczoły z matką na dwa korpusy a przed pożytkiem zrzucasz ją na jeden korpus pod kratę... tak?
Najlepiej zrób tak na 10 rodzinach a drugie 10 zostaw bez kraty na dwóch korpusach. Wtedy będziesz sam wiedział jak to wygląda...
Cytuj ten post