Autorska gra o pszczołach
#1
Nasze motto to: "bez pszczół nie ma życia, więc dlaczego nie poświecić im własnej gry".

Witam wszystkich forumowiczów, jako że jestem właściciel oraz twórcą poniżej gry, postaram wam się przedstawić w skrócie co stworzyłem  Uśmiech 


Gatunek: MMORPG
Tematyka: Ekonomia & PvP/E
Model Płatności: F2P
Data wydania: Styczeń, 2017

[Obrazek: beebaner.png]
  
http://beefighters.com/
  
BeeFighters.com jest nową, prężnie rozwijającą się grą internetową via www z jedyną i niepowtarzalną tematyką. Oficjalny start gry (wyjście z fazy beta i restart kont) odbył się 1 stycznia 2017r. owocując w ogromną rejestracje nowych kont oraz utrzymaniem wysokiego online po dzień dzisiejszy!
Gra pozwala użytkownikowi na wcielenie się w pszczelarza/inwestora i rywalizowanie między graczami o posiadanie jak najlepszej pszczoły w rankingu BeeFighters oraz nagrody rzeczowe jak i prestiż na serwerze.
Atutami gry jest ogromna i ciągle rozwijająca się funkcjonalność, co czyni ją wyjątkową. Do walorów tej gry możemy zaliczyć: 
  
  • Akcje, Podziemia i Przygody, na których mamy możliwość zdobyć dobra różnego rodzaju: pieniądze, kilka odmian miodów, pszczoły oraz nektar, dzięki któremu mamy możliwość rozwijania statystyk pszczół.
  • Arena/Podziemia - to miejsce gdzie pozyskasz dodatkowe doświadczenie, większą ilość miodu oraz finanse/mleczko pszczele, lecz pamiętaj do zdobycia tego potrzebujesz wytrenowanej pszczoły!
  • Ogród, w którym sadzimy drzewa, kwiaty, krzewy potrzebne do wydobywania miodu.
  • Przemysł – miejsce gdzie zainwestujesz swoje zarobione finanse zdobyte podczas Akcji oraz Przygód, wykupując budynki zarobkowe oraz ule do produkcji miodu.
  • Ataki/Obrona Rojem – wyszkol 10 dodatkowych pszczół, które pomogą Ci w rabowaniu przeciwników z magazynowanego miodu oraz uchronią Cię przed grabieżą.
  • Handel – jaka licząca się gra może istnieć bez dobrze zorganizowanego handlu zewnętrznego.
oraz to, co najważniejsze oraz niespotykane nigdzie indziej
  • Instancje – pierwsze i jedyne Instancje występujące w grze przeglądarkowej! Zbierz 20 graczy i zmierz się z potężnym owadem, który przetrzymuje porwane pszczoły. Choć zostały wprowadzone miesiąc po starcie gry, przeciwnik okazał się na tyle potężny, że tuż po przegranej walce handel bardzo się ożywił a wymiana zdań odnośnie taktyk do pokonania danej Instancji zalała Chat na wiele godzin.
    Do Instancji może przystąpić 20 graczy, założyciel decyduje, kogo przyjąć i jaką role mu powierzyć. Do dyspozycji są 3 stanowiska: tank (obrona), dps (atak), healer (support). Ze względu na umiejętności pszczoły wybiera się odpowiednie, które posłużą, jako osoby przyjmujące obrażenia jak i osoby, które te obrażenia maja generować.
  
Dla ułatwienia gry zaraz po zarejestrowaniu dostępny jest samouczek in-game. Przygotowaliśmy również bardziej rozbudowany samouczek, który ułatwi wam pierwsze kroki w grze. Link: Samouczkek - http://beefighters.com/assets/Samouczek-beefighters.com.pdf
  
Po więcej szczegółów serdecznie zapraszamy na http://beefighters.com/ oraz na nasz https://www.facebook.com/beefighters/ 
  
Plusy: 
+ brak narzuconej drogi rozwoju
+ oryginalna tematyka
+ rozbudowana funkcjonalność
+ prosty i przejrzysty interfejs
+ przygody pełne emocji
+ możliwość gry na urządzeniach mobilnych i PC 
  
Minusy: 
- trzeba poświecić trochę czasu, aby poznać wszystkie funkcje w grze
- dużo pracy trzeba włożyć na początku gry
- uzależnia 
  
Po darmowe konto premium kliknij tu:
http://beefighters.com/?r=darmowe-premium
Cytuj ten post
#2
Obejrzałem sobie filmik zamieszczony na tej stronie i jak zobaczyłem zdjęcie trutnia opisane jako królowa, którą trzeba karmić, do tego zdjęcie walczących os i jakieś inne od pszczół błonkówki oraz tematyka walczących klanów pszczół to coraz bardziej uświadamiałem sobie, że twórca gry użył wizerunku pszczół w sposób nikczemny i niezgodny z prawdą, aby żerować na popularnym w mediach temacie ginących pszczół.

Rozumiem, że można mieć jakiś pomysł żeby na tym zarabiać. Wiem że idiotów którzy uwierzą we wszystko co jest w internecie nie brakuje. Uważam jednak że jak się za coś bierze to trzeba robić to jak najlepiej, profesjonalnie. Jeśli samemu nie ma się pojęcia jak wygląda pszczoła, to można znaleźć biegłych w temacie ludzi aby chociaż trochę dostosować fabułę do rzeczywistości.

Reklamowanie tej gry na forach pszczelarskich nie jest raczej najlepszym pomysłem. Trzeba poszukać mniej uświadomionej grupy odbiorców, chociaż szerzenie takich bzdur powinno być zabronione.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#3
Cytat:chociaż szerzenie takich bzdur powinno być zabronione.

Możesz rozwinąć?

EDYTA: opis pod względem merytorycznym pszczelarskim faktycznie wypada słabo. "Rój to pięć pszczół chyba". Duży uśmiech
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#4
To jest trochę jak z survivalem - wspinanie się po skrzynkach od butelek i przechodzenie po moście linowym na imprezach integracyjnych są nazywane survivalem, chociaż samo przetrwanie imprezy integracyjnej może być większym wyzwaniem od wejścia na 20 skrzynek.

Podobnie w tej grze twórca podszywa się pod motto "bez pszczół nie ma życia" chociaż jego wiedza o pszczołach jest znikoma. W dodatku gra jest reklamowana na forum pszczelarskim! Niestety wiele dzieciaków będzie bezsensownie grało w tę grę i przy okazji przyswoją sobie odrealniony wizerunek pszczół które zajmują się walczeniem ze sobą.
Rozumiem, że to jest fikcyjna gra, ale skoro wykorzystuje "markę" pszczół to powinna robić to rzetelnie, nawet jeśli nie jest to gra edukacyjna, chociaż wszystko w co młody człowiek kieruje swoją uwagę przez wiele godzin programuje mu umysł i podświadomość.

Nie jestem zwolennikiem zakazów, ale na głupotę nie ma mądrych sposobów. Widać to np. po tym co dzieje się po ułatwieniu właścicielom nieruchomości wycinki drzew. Skoro ani rodzice, ani denny system niewolniczej edukacji nie mogli nauczyć ludzi że warto postępować mądrze i racjonalnie z szacunkiem do otoczenia i z uwzględnieniem planowania długofalowego, to co pozostaje?

Robiłem ostatnio ten wykład dla dzieciaków i miałem okazję zorientować się po ich pytaniach jakie jest ich wyobrażenie o pszczołach. Ich pogląd jest kształtowany przez media, a ich przekaz daleki jest od prawdy.
Zresztą wystarczy przypomnieć sobie jaka była nasza wiedza o pszczołach zanim zajęliśmy się ich hodowlą.
Za to pod koniec wykładu, kiedy ostatnie 20 minut produkowałem się właściwie do nikogo bo dzieciaki mają małą zdolność do długiej koncentracji, jak włączyłem grę "Wirtualna Pasieka" to nagle zapadła totalna cisza, zero wiercenia się, szurania, gadania - pełna koncentracja. To pokazuje jak silnie oddziałuje taka forma przekazu na dzieci. Gra zresztą całkiem nieźle opracowana, dobrze pokazuje roczny cykl pracy tradycyjnego pszczelarza w pasiece, jest też leksykon pojęć z ciekawie pokazanymi formami imago i larw pszczół.
http://teatrnn.pl/pszczelarstwo/wirtualna-pasieka/

Każda fałszywa opinia zasiana w umyśle jest szkodliwa i trudno ją wyplenić. Widać to po wielu pszczelarzach "zakutych łbach", którym nie mieści się w głowie że pszczoły dużo lepiej by sobie radziły bez ich światłej pomocy.

Ja wiem, że jestem zacofaniec i niepotrzebnie się miotam, ale zawsze irytuje mnie przypisywanie zwierzętom typowo ludzkich, negatywnych cech. Lekko się wkurzyłem ;-)
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#5
Rozwinąłeś zupełnie nie to o co mi chodziło.

I akurat o tym co jest głupie i racjonalne nie masz decydować Ty?
Łącznie z tymi głupotami które według mnie, napisałeś na tym forum też. Ot choćby na temat wegetarianizmu? Czy byłbyś zadowolony gdybym ja Ci chciał tego zakazać. Później dzieciaki się w szkole uczą od takich jak Ty.
Ot choćby: http://wyborcza.pl/1,76842,17429708,Wegetarianie_zdominowali_plebiscyt_MEN_na_lektury.html
Albo tego: "Nie jestem zwolennikiem zakazów," ale powinno się zakazywać mówienia nieprawdy na temat pszczół. LOL
To nie jest co najmniej hipokryzja? Byłbyś zadowolony gdybym był za tym aby odebrać Ci Twoje pszczoły bo trujesz je amitrazą a do tego jeszcze świadomie z premedytacją patrząc na to co piszesz na forum.

Ja tu tylko zostawię klasyka Georga Orwella autora wiekopomnego dzieła Folwark Zwierzęcy "Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć".
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#6
Zauważ Kubo, że pod każdym moim postem zamieszczam informacje, że wszystko co napisałem może być mylne. Nie jest to dla mnie pusty frazes, ale wynika to z przekonania o ograniczeniu własnego postrzegania rzeczywistości. Pozostawiam dowolność interpretacji moich słów odbiorcom. To od czytelnika zależy co zrozumie z mojej wypowiedzi. Ja wyrażam tylko mój subiektywny pogląd.

Mam natomiast wrażenie, że Ty sam uważasz siebie za nieomylnego w wypowiadanych przez siebie osądach opartych na subiektywnych badaniach. Historia nie raz pokazała że poglądy nieomylnych ekspertów i autorytetów nadawały się tylko na śmietnik. Wszystko płynie.
Jeśli uważasz że rój to 5 pszczół a królowa matka wygląda jak truteń, to Twoja sprawa. Jeśli podoba Ci się ta gra to promuj ją, graj w nią, rób co Ci się podoba. Jako człowiek myślący powinieneś odróżniać niedokonane "powinno się" od stanu rzeczywistego, oraz mojej utopijnej wizji społeczeństwa w którym każdy umie samodzielnie odróżniać dobro od zła, bez narzuconych schematów.

Ja zauważyłem że przekaz tej gry mocno odbiega od rzeczywistości i uważam że doświadczony człowiek nie skorzysta z tej oferty, a niedoświadczony człowiek nabierze fałszywych przekonań.


Moje pszczoły żyją i na razie to się dla mnie liczy, bo postawiłem wszystkie dostępne środki na rozwinięcie pasieki i dopóki nie wyrównam rachunków nie mogę sobie pozwolić na 90 % śmiertelność pszczół. Za to kiedy z doświadczeniem i zapleczem pozwolę na działanie naturalnej selekcji będę mógł z dużym prawdopodobieństwem sukcesu hodować pszczoły bez chemii. To jest cel do osiągnięcia w perspektywie lat, a nie tygodni.
Dla mnie to nie jest zabawa tylko życie.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#7
Przepraszam, nie rozumiemy się.

Nie chodziło mi żebyś się tłumaczył dlaczego to chcesz człowiekowi zakazywać tworzenia gry z błędami z dziedziny wiedzy pszczelarskiej czy życia pszczół pomimo, że nie inicjuje wobec nikogo nakazu i agresji oraz dlaczego to Ty świadomie hodujesz pszczoły jak hodujesz (nie wpadając na myśl, że może stworzenie tej gry to też nie jest dla autora zabawą tylko a życiem dzięki której chce zarabiać np. przysłowiowy chleb).

Chodziło mi to jak sobie ów zakaż wyobrażasz skoro piszesz, że powinno się.
Następnym razem doprecyzuję.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#8
Napisałem że powinno być, co nie oznacza że koniecznie musi się tak stać. Wolałbym aby każdy człowiek odwołując się do swojego sumienia postępował możliwie jak najlepiej. Jest całkiem jasne, że zabronienie rozpowszechniania nieprawdziwych informacji we współczesnym świecie jest nierealne. W normalnych czasach taki człowiek, nie będąc anonimowym, nie miałby poważania i musiałby robić coś porządnie.

Długo utrzymywałem, że polityka rządu nie ma wpływa na moje życie. Jednak odkąd zezwolono na niekontrolowaną wycinkę drzew, moi sąsiedzi zza kanału melioracyjnego wycięli naprawdę piękną, wiekową olszę czarną i wiele innych drzew wyłącznie w celu pozyskania opału. Ten manewr umożliwił również wielu innym ludziom traktującym drzewa jako zbędne elementy śmiecące liśćmi i nasionami bezkarną wycinkę pięknych i starych okazów.
To pokazuje, że poprzedni zakaz samowolnej wycinki jednak w pewnym stopniu chronił drzewa. Z tego co mi ojciec mówił, politycy też to zauważyli, ale zanim znów wprowadzą regulacje, bezpowrotnie zginie wiele drzew.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#9
Nadal nie trafia do mnie Twoja argumentacja.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#10
Trudno.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#11
Aha i nie widzę moralnej różnicy w ścięciu prywatnych drzew przez właściciela w celu pozyskania opału (czytaj wyrównania, zaoszczędzenia rachunków) czy trucia amitrazą swoich pszczół przez właściciela w celu wyrównania rachunków.
Ot życie.

Mógłbym tylko to ocenić tylko co mi się mniej podoba dla mnie.

EDIT. Chociaż w niuansach po zastanowieniu to nawet gotów jestem uznać, że trucie amitrazą jest gorsze.
Bo ścięcie swoich drzew przez sąsiada to tylko likwidacja dla Ciebie pozytywnych tzw. efektów zewnętrznych natomiast trucie amitrazowanie Twoich pszczół jest to negatywny tzw. efekt zewnętrzny w rozprzestrzenianiu w końcu trucizny w środowisku oraz w produktach spożywczych. Choć jeśli klienci się na to godzą i akceptują wymianę na taki towar to jest to w pełni w porządku natomiast pojedyncze efekty zewnętrzne trucia środowiska są minimalne, niedostrzegalna, rozproszone i trudne do wskazania / udowodnienia, że szkodzą bezpośrednio innym ludziom i ich własności. Natomiast tak jak napisałem jeśli przymuszony miałbym gdzieś mieć wątpliwości co do oceny moralnej na którą się powołujesz to przy Twojej działalności prędzej.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#12
Nie każdy może widzieć i rozumieć wszystko.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post