Pasieka Jeszczebeznazwy
#31
Dla mnie też każdy kilogram jest ważny, ale na nie nie liczę. Uśmiech Nie w tym roku. Jak coś będzie, to będę strasznie zadowolona, ale jak nie, to trudno. Teraz chcę je przeżyć i rozmnożyć, i to tak, żeby były w miarę silne przed zimą. Miód w tym roku traktuję jako produkt uboczny. Ale, żeby nie było, nie potępiam pszczelarzy, którzy żyją z miodu. I nawet jeśli ich technik nie zamierzam wykorzystywać w celu maksymalizacji zbiorów, to chętnie się dowiem jakie są, bo raz, że chcę wiedzieć, a dwa, że może część tej wiedzy przyda mi się do czegoś innego. A może do tego samego. Więc siedźcie sobie tutaj i zaśmiecajcie. Uśmiech
Do you think this is wise, boy? Crossing blades with a pirate?
Cytuj ten post
#32
(10.03.2017, 11:00)Lady Bashere napisał(a): Ja nie wierzę w matematykę. Duży uśmiech Wierzę w intuicję, zwłaszcza swoją. Oczko I w to, że jak dorosły człowiek podejmuje decyzje, to nie ma prawa później jęczeć, że ktoś mu coś źle poradził i teraz mojeja mojeja, jaki on zły, paskudny i wszystko jego wina. Dlatego spokojnie, ja bardzo chętnie poczytam różne rzeczy, co nie znaczy, że od razu popędzę je realizować.

Frankowiczom to powiedz.
Cytuj ten post
#33
(10.03.2017, 12:03)MN napisał(a):
(10.03.2017, 11:00)Lady Bashere napisał(a): Ja nie wierzę w matematykę. Duży uśmiech Wierzę w intuicję, zwłaszcza swoją. Oczko I w to, że jak dorosły człowiek podejmuje decyzje, to nie ma prawa później jęczeć, że ktoś mu coś źle poradził i teraz mojeja mojeja, jaki on zły, paskudny i wszystko jego wina. Dlatego spokojnie, ja bardzo chętnie poczytam różne rzeczy, co nie znaczy, że od razu popędzę je realizować.

Frankowiczom to powiedz.

90% społeczeństwa to powiedz.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#34
(10.03.2017, 12:20)Borówka napisał(a):
(10.03.2017, 12:03)MN napisał(a):
(10.03.2017, 11:00)Lady Bashere napisał(a): Ja nie wierzę w matematykę. Duży uśmiech Wierzę w intuicję, zwłaszcza swoją. Oczko I w to, że jak dorosły człowiek podejmuje decyzje, to nie ma prawa później jęczeć, że ktoś mu coś źle poradził i teraz mojeja mojeja, jaki on zły, paskudny i wszystko jego wina. Dlatego spokojnie, ja bardzo chętnie poczytam różne rzeczy, co nie znaczy, że od razu popędzę je realizować.

Frankowiczom to powiedz.

90% społeczeństwa to powiedz.

My mamy w dolarach. Mówi się trudno. Nie zmienia to mojej opinii o matematyce w stosunku do przyrody. Uśmiech
Do you think this is wise, boy? Crossing blades with a pirate?
Cytuj ten post
#35
(10.03.2017, 11:10)Lady Bashere napisał(a): Dla mnie też każdy kilogram jest ważny, ale na nie nie liczę. Uśmiech Nie w tym roku. Jak coś będzie, to będę strasznie zadowolona, ale jak nie, to trudno. Teraz chcę je przeżyć i rozmnożyć, i to tak, żeby były w miarę silne przed zimą. Miód w tym roku traktuję jako produkt uboczny. Ale, żeby nie było, nie potępiam pszczelarzy, którzy żyją z miodu. I nawet jeśli ich technik nie zamierzam wykorzystywać w celu maksymalizacji zbiorów, to chętnie się dowiem jakie są, bo raz, że chcę wiedzieć, a dwa, że może część tej wiedzy przyda mi się do czegoś innego. A może do tego samego. Więc siedźcie sobie tutaj i zaśmiecajcie. Uśmiech


Haha. Ja co roku tak mamDuży uśmiech Aby rozmnozyc, a z miodem jak byloJęzyk I miodu nie ma i pszczół dalej maloDuży uśmiech 
Cytuj ten post
#36
Ale za to jest ruch w interesie. Uśmiech
Do you think this is wise, boy? Crossing blades with a pirate?
Cytuj ten post