Szczepionka dla pszczół
#1
https://wolnemedia.net/amerykanie-pracuja-nad-szczepionka-dla-pszczol/
Cytuj ten post
#2
Link mi nie dziala
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#3
Komuś jeszcze? U mnie jest ok...
Cytuj ten post
#4
U mnie działa.
Cytuj ten post
#5
Znają przyczynę problemu, ale zamiast się nią zająć wymyślają lekarstwo. Na wszystko znajdą tabletkę. Kupujcie, kupujcie ...
"od wiedzy, ważniejsza jest wyobraźnia"
Cytuj ten post
#6
(31.03.2017, 09:49)alexader napisał(a): Znają przyczynę problemu, ale zamiast się nią zająć wymyślają lekarstwo. Na wszystko znajdą tabletkę. Kupujcie, kupujcie ...

Problemem jest chemizacja rolnictwa. Masz jakiś pomysł jak z niej zrezygnować?
Cytuj ten post
#7
Mnie ciągle zastanawia - jeżeli problemem jest chemizacja rolnictwa to dlaczego żyją trzmiele?
Cytuj ten post
#8
(31.03.2017, 10:06)emzarek napisał(a): Mnie ciągle zastanawia - jeżeli problemem jest chemizacja rolnictwa to dlaczego żyją trzmiele?
No to qrcze co jest problemem?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#9
(31.03.2017, 10:18)flamenco108 napisał(a): No to qrcze co jest problemem?
Sztuczna selekcja? Leczenie? Przegęszczenie rodzin? Zamiana miodu na cukier?
Cytuj ten post
#10
(31.03.2017, 10:28)emzarek napisał(a): Sztuczna selekcja? Leczenie? Przegęszczenie rodzin? Zamiana miodu na cukier?
Odpowiadanie pytaniem na pytanie? Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#11
(31.03.2017, 11:12)flamenco108 napisał(a):
(31.03.2017, 10:28)emzarek napisał(a): Sztuczna selekcja? Leczenie? Przegęszczenie rodzin? Zamiana miodu na cukier?
Odpowiadanie pytaniem na pytanie? Oczko

Bo ja nie znam odpowiedzi Uśmiech Natomiast są to czynniki które podejrzewam.
Cytuj ten post
#12
(31.03.2017, 11:30)emzarek napisał(a):
(31.03.2017, 11:12)flamenco108 napisał(a):
(31.03.2017, 10:28)emzarek napisał(a): Sztuczna selekcja? Leczenie? Przegęszczenie rodzin? Zamiana miodu na cukier?
Odpowiadanie pytaniem na pytanie? Oczko

Bo ja nie znam odpowiedzi Uśmiech Natomiast są to czynniki które podejrzewam.

Właśnie skończyłem tłumaczyć kolejnego Webstera: Natura zna wszystkie odpowiedzi, więc o co chciałeś się zapytać?
Co za koincydencja... Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#13
Podobno w Stanach trzmiele są już gatunkiem zagrożonym wyginięciem, więc nie wiem czy tak do końca na trzmiele to nie działa.
Do you think this is wise, boy? Crossing blades with a pirate?
Cytuj ten post
#14
Tak filozoficznie.

Z punktu widzenia ewolucji, selekcji i doboru też teoretycznie można sobie postawić pytanie czy należy ratować wszystkie gatunki.

Ogólnie to wyginęło w historii Ziemi 99% gatunków a najwięcej zanim pojawił się w ogóle człowiek.

Zatrucie chemiczne na skalę ogólnoświatową pojawiały się też nie będąc antropogeniczne.
Choćby np. teoria superwulkanu którą podałem w watku o smogu.

A jeżeli chronimy (nieraz z negatywnym skutkiem np. to co opowiadał Emzarek o trzmielach sprowadzonych z za krótką norką) i interesujemy się gatunkami to powinniśmy chronić i doprowadzać przyrodę o takim zestawie gatunków jak była historycznie w roku:..... (i tu kwestia otwarta).
Czy po prostu np. celem jest ingerencja w celu ochrony środowiska człowieka.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#15
(31.03.2017, 11:59)Lady Bashere napisał(a): Podobno w Stanach trzmiele są już gatunkiem zagrożonym wyginięciem, więc nie wiem czy tak do końca na trzmiele to nie działa.

 - Niestety, niestety - zasmucił się magister bakałarz. - Degradacja środowiska... Nie uwierzycie, ale z ponad dwóch tysięcy gatunków ryb, które żyły w tej rzece jeszcze pięćdziesiąt lat temu, zostało nie więcej niż dziewięćset. To doprawdy przykre.

Obaj oparli się o reling i w milczeniu patrzyli na zieloną mętną toń. Przypływ już się zaczynał, bo woda śmierdziała coraz silniej. Pojawiły się pierwsze zdechłe szczury.

 - Wyginął ze szczętem głowacz białopłetwy - przerwał milczenie Linus Pitt. - Zniknął kefal, wężogłów, kitara, wiun pasiasty, brzanka, kiełb długowąsy, zębacz królewski...

W odległości około dziesięciu sążni od burty woda zakotłowała się. Przez moment obaj widzieli ponad dwudziestofuntowy okaz królewskiego zębacza, który połknął zdechłego szczura i zniknął w głębinie, machnąwszy wdzięcznie płetwą ogonową.

 - Co to było? - wzdrygnął się magister.

 - Nie wiem - Geralt spojrzał w niebo. - Może pingwin?

Andrzej Sapkowski "Krew elfów" Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#16
Oczko

Spoko, przyjdą do nas szerszenie azjatyckie i chrząszcze ulowe, to będziemy mieć nowe gatunki w zamian za te, które wyginą. Ilościowo się zgodzi, a pszczelarze będą mieć nowe powody do zmartwień.
Do you think this is wise, boy? Crossing blades with a pirate?
Cytuj ten post
#17
(31.03.2017, 11:59)Lady Bashere napisał(a): Podobno w Stanach trzmiele są już gatunkiem zagrożonym wyginięciem, więc nie wiem czy tak do końca na trzmiele to nie działa.
Zawsze mnie zaskakuje, że jak podajemy przykład że w USA niektórzy nie leczą i to działa to jest odpowiedź że to Stany i tego nie można porównywać. A jak podaje przykład krajowego trzmiela to słyszę że w Stanach jest zagrożony Oczko
Cytuj ten post
#18
(31.03.2017, 14:37)emzarek napisał(a):
(31.03.2017, 11:59)Lady Bashere napisał(a): Podobno w Stanach trzmiele są już gatunkiem zagrożonym wyginięciem, więc nie wiem czy tak do końca na trzmiele to nie działa.
Zawsze mnie zaskakuje, że jak podajemy przykład że w USA niektórzy nie leczą i to działa to jest odpowiedź że to Stany i tego nie można porównywać. A jak podaje przykład krajowego trzmiela to słyszę że w Stanach jest zagrożony Oczko

hehehe
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#19
(31.03.2017, 14:40)Borówka napisał(a):
(31.03.2017, 14:37)emzarek napisał(a):
(31.03.2017, 11:59)Lady Bashere napisał(a): Podobno w Stanach trzmiele są już gatunkiem zagrożonym wyginięciem, więc nie wiem czy tak do końca na trzmiele to nie działa.
Zawsze mnie zaskakuje, że jak podajemy przykład że w USA niektórzy nie leczą i to działa to jest odpowiedź że to Stany i tego nie można porównywać. A jak podaje przykład krajowego trzmiela to słyszę że w Stanach jest zagrożony Oczko

hehehe
Ja też hehe Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#20
(31.03.2017, 13:06)Lady Bashere napisał(a): Oczko

Spoko, przyjdą do nas szerszenie azjatyckie i chrząszcze ulowe, to będziemy mieć nowe gatunki w zamian za te, które wyginą. Ilościowo się zgodzi, a pszczelarze będą mieć nowe powody do zmartwień.
Zawsze mogli teoretycznie miec bo pszczoly zgaduje, ze zawsze mialy jakies pasozyty.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#21
(31.03.2017, 09:56)MN napisał(a): Problemem jest chemizacja rolnictwa. Masz jakiś pomysł jak z niej zrezygnować?
Trójpolówka i zerowe normy na pozostałości substancji chemicznych w żywności.

Problemem jest poziom świadomości społeczeństwa. Przyzwyczajenie do byle jakości. Kasa za wszelką cenę. Wygoda.
Przekonanie, że nic się nie da zrobić. I wiele innych czynników na poziomie umysłu. Sam, nie jestem od tego wolny. Wszystko zaczyna się od niemowlęcia. Gdyby dzieci wychowywane były w poczuciu własnej wartości, kto by je zmusił do siedzenia na nudnych lekcjach, gdy świat realny jest o wiele ciekawszy? Który dorosły harowałby za marne grosze, żeby kupić do niczego niepotrzebny gadżet, marnując jedyne życie jakie ma?
Kto jadłby miód z amitrazą?

Problemem jest świadomość.
"od wiedzy, ważniejsza jest wyobraźnia"
Cytuj ten post