Co teraz kwitnie
Terran, jeżeli świeżo posadzona to może nie odbić. Przyjedź do mnie wiosną naciąć sobie sztobrów ile chcesz.
Cytuj ten post
Dzisiaj jadąc do pracy na rowerze napotkałem ciekawostkę. W pewnym miejscu na skwerze cały chodnik zasłany kwiatami jak przy kwitnieniu robinii. Popatrzyłem na drzewa - tez takie akacjowate. Po przeprowadzeniu małego śledztwa okazało się, że to perełkowce japońskie. Rośnie ich tam grupka i są pięknie oblatywane przez pszczoły. Ciekawe drzewa kwitnące na przełomie lipca i sierpnia.
Cytuj ten post
U mnie pierwsze kwiaty nawłoci i wrotycza się żółcą.
Cytuj ten post
Szkoda że wcześniej nie wiedziałem. Z chęcią przyjade po nie. A nie lepiej sadzić jesienią bo przynajmniej deszcze pewniejsze i większa szansa na przyjęcie.
Cytuj ten post
Najdeszczowniejsze miesiące w naszej strefie to lipiec i sierpień. Przesadzanie robimy wczesną wiosną (po roztopach przed pojawieniem się liści) lub w 2 poł lipca.
Cytuj ten post
Sztobry sadzone jesienią mogą wymarznąć zimą. Świeże korzenie są wrażliwe na mróz, więc bezpieczniej na wiosnę. Sam tak rozsadzałem i jest ok.
Cytuj ten post
(10.07.2018, 15:18)Jacuch napisał(a): U mnie ostro ruszyła spadź. 

Szkoda że nie namydliłem samochodu,leje.
Kupiłem wagę pasieczną kilka dni temu i już się zwróciła, przez te kilka dni przybytek rodziny warzonej  12kg. Rodzin na tym pasieczysku jest jeszcze kilka.
Teraz się zastanawiam jak mi to pszczelarstwo bez wagi funkcjonowało..praktycznie  nie do wykrycia "na oko" mikro pożytek. 
Cytuj ten post
Jeszcze kwitną tulipanowce. Po ilości pszczół na kwiatach widać, że teoria o tym, że nie nektaruje w naszym klimacie, to bujda.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Cytuj ten post
Acha miłośnicy zapachu starej szmaty powinni się zacząć cieszyć nawłoć rusza.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Cytuj ten post
Regulus
Ja się dziwię że już cukier walą. Zamiast sie rozejrzeć za tego typu właśnie roślinami.
Ja z Gryki przeżucam pasiekę (tą właściwą.na wadze stoi odkład) na jeszcze trzy pożytki w tym sezonie .miał bym cztery ale za mało pszczół.dla tego nawłoć odpuszczam,lub odkłady zawiozę na zakarmienia zimowe.
Ziołomiód miałem robić. A tu taki rok..
Cytuj ten post
To jakie jeszcze te pożytki planujesz?Oczko
Cytuj ten post
Napiszę Ci na priv, ponieważ promowałem forum wśród znajomych pszczelarzy i efekt jest taki że żaden się nie udziela a każdy czyta moje posty.
Na forum też się podzielę jak zakończę papierologię i zaklepię miejscówki.
Trzeci ostatni to wrzos.
Cytuj ten post
Chciałam Wam zareklamować parę roślinek, które nie tylko pięknie wyglądają ale też wyjątkowo są oblatywane przez pszczoły. Co więcej, bez problemu można kupić nasiona w Castoramie lub innych hipermarketach. Oczywiście nie teraz. Wiosną i jesienią.
Oto mój faworyt. Ślaz mauretański. Nasiona z Castoramy, siany wiosną w rozsadniku, przesadzony w różne miejsca, w tej chwili ma 1m wysokości i cały czas rośnie. Miejscówka mu się chyba spodobała - calizna z wykopu trochę zasilona gnojem . Na lepszej ziemi karłowaty, nie chce rosnąć.

[img][Obrazek: 925a181e77e86791med.jpg][/img]

Dalia półpełna. Kłącza kupione jesienią zeszłego roku w ALDI . Mają jednocześnie po kilkadziesiąt kwiatostanów. Pszczół na nich jest tyle, że nie mieszczą się na kwiatkach. Niskie, różne kolory, rosną na caliźnie. Jeżeli chodzi o moje doświadczenia z daliami, im gorsza ziemia, tym lepiej kwitną. W dobrej ziemi rosną wysokie badyle, dużo liści, mało kwiatów. Niestety wadą ich jest , że trzeba na zimę wykopywać i przechowywać w piwnicy. Mam kilkanaście rodzajów dalii, półpełne, atrakcyjne dla pszczół dopiero od tego roku. W handlu są dostępne nasiona. Dalie siane z nasion kwitną w roku wysiania. Można siać co roku nowe, albo zbierać bulwy i przechowywać w piwnicy. Kwitnie do przymrozków. Dla mnie super roślina.

[img][Obrazek: 1d7cb795c4e7e263med.jpg][/img]
Cytuj ten post
[img][Obrazek: ce0c2d7cc7baec97med.jpg][/img]
Cytuj ten post
Do jednego ula pszczoły znoszą czarny pyłek, co teraz pyli na czarno?
Cytuj ten post
Ciągle maki. U mnie kolosalne ilości żółtego pyłku. Znoszą towarowo olbrzymie obnóża, aż mnie kusi by podebrać kilka kg...
Cytuj ten post
Topinambur


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
juz ? Zdezorientowany
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
(17.07.2018, 19:29)Modliszqa napisał(a): juz ?  Zdezorientowany

Na razie pojedynczy kwiat ale jest.
Cytuj ten post
Przegorzan kulisty


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
Kwitnie wierzba migdałowa trójpręcikowa.
widziałem też kilka kwiatów robinii akacjowej.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
Jakoś nie zauważam żadnej dziury pożytkowej. Upał,  co chwilę leje. Parno.  Kwitnie:
[img][Obrazek: f38f62681530246dmed.jpg][/img]

[img][Obrazek: 16705240f4551505med.jpg][/img]

[img][Obrazek: ede020da8ad9d306med.jpg][/img]

[img][Obrazek: b14270a06b63b5b2med.jpg][/img]

[img][Obrazek: fbdb7d9de32494b9med.jpg][/img]

Zdjęcia robione dziś, choć data na aparacie może mylić Uśmiech
Cytuj ten post
Czasami 3 km w jedną lub drugą stronę zmieniają wiele... dlatego nie ma co wypowiadać się na temat obszaru całej Polski...
Cytuj ten post
(05.08.2018, 08:59)bonluk napisał(a): Czasami 3 km w jedną lub drugą stronę zmieniają wiele... dlatego nie ma co wypowiadać się na temat obszaru całej Polski...

Otóż to. W punkt.

EDYCJA

Zdjęcia pszczół na kwiatach też nie są dowodem (tylko poszlaką, wskazówką), że istnieje pożytek rozwojowy. Tego pożytku musi być odpowiednio dużo. Co z tego, że mógłbym zrobić zdjęcie pszczole na pojedynczych kwiatach Nostrzyka białego, skoro widzę, że nakropu nie przybywa, pszczoły są masowo na poidle, nie wentulą masowo ula wieczorami i w nocy w celu odparowania nakropu (te, które nie są dokarmiane), nie chcą budować (te które nie są podkarmiane). Po za tym pszczoły na kwiatkach są też po pyłek.
Pszczoły nie wymierają. Ani w Polsce ani w USA. Przeciwnie.
https://www.gardenmyths.com/wp-content/uploads/2017/04/bees-dying-North-America.jpg
Cytuj ten post
Ja się nie wypowiadam o całej Polsce, tylko o własnym ogródku i uprawach. Posiałam sobie trochę roślin. Część posiała się sama. I mam zamiar w przyszłości jeszcze bardziej się postarać, żeby dziury żadnej nie było.

Właśnie widzę pszczoły na modrzewiach. Huczą już od świtu do zmierzchu. Pola żółte od nawłoci. Klęska urodzaju w owocach. Jest cudnie Duży uśmiech
Cytuj ten post
Cytat:Właśnie widzę pszczoły na modrzewiach. Huczą już od świtu do zmierzchu.

Ciekawe jak Twoje pszczoły sobie poradzą ze skrystalizowanym miodem?

http://www.miesiecznik-pszczelarstwo.pl/phpbb/printview.php?t=2022&start=0
Cytuj ten post
Tak jaksobie radzily od wiekow.
Cytuj ten post
Trzymam kciuki.
Cytuj ten post
U mnie dzisiaj właśnie padły łąki pod kosiarkami ?. Dobrze, że jeszcze sporo nieuzytkow jest ale kwiatów mało. Modrzew huczy i sporadycznie lipa, czyli jakaś spadz.
Cytuj ten post
Obawiam się, że ze spadzią modrzewiową, vel cementową sobie nie poradzą. Ona krystalizuje w ciągu naprawdę kilku dni do postaci czegoś, czego nie wyjmiesz z tych ramek. Rok albo dwa lata temu był gość na FB, który na gwałt szukał suszu, bo pszczoły mu z głodu umierały mimo pełnych ramek pokarmu. Ale życzę powodzenia.
Take a time to waste a moment
Cytuj ten post