Przedstaw się
(04.12.2019, 11:56)Nomad napisał(a): Witam.
Mam na imię Marek i mieszkam w "Widłach trzech rzek"
Słusznie. Cześć Marek Oczko

(04.12.2019, 11:56)Nomad napisał(a): 3 ule wielkopolskie wielokorpusowe- AMM- linia kampinoska
Pasieka w otulinie Puszczy Kampinoskiej.
Matka od Davida Lutza, pozostałe -własna hodowla.
Właśnie na szkoleniu w zeszły weekend wyszło, że pszczoły, które tamtejsi pszczelarze kupili jako AMM kampinoską to w przeważającej mierze geny afrykańskie... Ale to był materiał pozyskiwany z Parzniewa. Ciekawe, co by wyszło na materiale Lutza. Mam nadzieję się tego dowiedzieć.
Ale chwalebnie, że przestrzegasz strefy ochronnej. Nie wszyscy to czynią podobnież.

(04.12.2019, 11:56)Nomad napisał(a): Zainteresowania- matematyka, fizyka , promieniowanie jonizujące.
No to mamy mocarza. Chyba, że to była taka przenośnia, a w rzeczywistości miałeś na myśli piwo, wino i inne alkohole Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
Zobaczymy jak będzie z pszczołami a raczej z matką od Lutza. Po kilku miesiącach obserwacji, urzekły mnie pod wieloma względami. To ciekawa rasa, są kapryśne ale w kilku kwestiach, biją na głowę znane mi dotychczas pszczoły. Jako początkujący pszczelarz, choć w sumie w trzecim już pokoleniu, sporo wiedzy, zostało mi z czasów dzieciństwa- teraz czas na własną pasiekę.
Z samym Davidem Lutzem, zetknął mnie przypadek a raczej potrzeba ratunku roju w pierwszych dniach pszczelarzenia. Ciekawy człowiek o ogromnej wiedzy z zakresu. Chętnie dzieli się tym co wie, choć niezwykle szanuje swój czas. Jesteśmy niemal sąsiadami, więc bywa, że pytam o różne sprawy.
Co do nauk ścisłych, rzeczywiście lubię bardzo, jednak w dosyć wąskim przedziale jaki wpasowuje się w mój zawód- diagnostyka medyczna.
Piwo, wino itd- no baaardzo chętnie Uśmiech
Cytuj ten post
Cześć wszystkim!

Mam na imię Robert, dla znajomych Miedziany. Z pszczołami dopiero zaczynam, przenoszę się z kamienicy na Śląsku do.. na razie przyczepy kempingowej w Beskidzie Niskim.

Do tej pory (od 2017 roku) byłem tylko czytaczem, teraz pewnie zacznę zadawać więcej pytań i za jakiś czas mam nadzieję odpowiadać innym na ich bolączki i dzielić się doświadczeniem.

Podoba mi się wasza filozofia, też nie zamierzam truć pszczół, dlatego często sięgam do informacji z forum. Żeby nie było, że tylko chwalę i się zachwycam: często nie do końca pasuje mi sposób prowadzenia dialogów w poszczególnych wątkach. Zdarza się, że ma on taki schemat: ktoś zadaje pytanie, pojawiają się 2-3 odpowiedzi, potem jest odejście od sedna rozmowy, ktoś wchodzi w polemikę na ten poboczny temat, zaczyna się burzliwa dyskusja na 38 postów, pomiędzy którymi inni użytkownicy wrzucają odpowiedzi na pierwotne pytanie i w rezultacie żeby wyciągnąć jakieś wnioski trzeba przesiać 4 strony wątku wyciągając z niego 5 wartościowych odpowiedzi. Ale może taka musi być specyfika koleżeńskiego stowarzyszenia, w końcu to nie forum Elektrody..

W każdym razie mam nadzieję zabawić tutaj na dłużej, powodzenia wszystkim, z pszczołami i innymi sprawami!
Cytuj ten post
Cześć Robert. Powodzenia.

Odpowiem krótko na Twoje zarzuty. Na tym forum, moim zdaniem, i tak jest nieźle. Wbrew pozorom moderacja porządkuje tematy. Jeżeli dyskusja miałaby być jeszcze bardziej pilnowana, to trzeba by często i poważnie ingerować w swobodę wypowiedzi i luźny charakter forum. Trzeba by ciągle każdemu zwracać uwagę. Często ludzie się do różnych rzeczy odnoszą. Jeżeli offtopic urośnie do nowego ciekawego wątku, który da się wyizolować jest przenoszony. Ale nie zawsze się da. Weźmy przykład Twojego posta. Jest odpowiedni dział: prośby, wnioski, pytania do amina. Tam powinny w zasadzie znaleźć Twoje zastrzeżenia. A tak odpowiadam Tobie w wątku: Przedstaw się. Gdybym miał to wydzielać, musiałbym ingerować w Twoją wypowiedź i rozrywać ją na dwie.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post
Cześć Robert!
W mojej pasiece bazuję na pszczole Miedziance, więc jakbyś był latem w okolicy Gniezna-Poznania wpadnij to jedną dostaniesz, żebyś miał z czym zacząć Duży uśmiech
Cytuj ten post
Witam wszystkich. Mam na imię Cezary, mieszkam na Lubelszczyźnie i jestem studentem. Pszczołami zajmuję się od 6-7 lat, swoją małą pasiekę mam od 4 lat. Z powodu corocznych wyjazdów za granicę okres letnio-jesienny (koniec czerwca-połowa września), nie powiększałem pasieki, a obecnie, z 6 zazimowanych rodzin żyje tylko 3. Mam świadomość, że przy tak małej ilości nie ma mowy o poważnej selekcji, dlatego w tym roku planuję nie wyjeżdżać za granicę i mocno powiększyć pasiekę. Cele jakie sobie obrałem na najbliższe 2-3 lata to doprowadzić ilość pni do 40-50, obserwować stopień porażenia poszczególnych rodzin, wybrać te z małą ilością warrozy i spróbować całkowitego zaprzestania leczenia bazując na materiale z tych najmniej porażonych. Do tej pory operowałem na ulach wielkopolskich, w tym sezonie spróbuję swoich sił z drewnianymi jednościennymi dadantami 1/2, które zacząłem już robić.
W skrócie to tyle, pozdrawiam wszystkich i dziękuję tym, którzy, chcąc nie chcąc, długo pracują na to, żeby z tego forum zrobić kompendium wiedzy, którym w istocie jest. Uśmiech
Cytuj ten post
Witam. Radzę bardziej zweryfikować cele i podejścia selekcyjne. Według mnie dobór po ilości V. w przypadku rodzin które się chce zostawić bez leczenia nie jest miarodajny...
Cytuj ten post
Witaj RavenD.
Powodzenia w realizacji planu.
Łatwo nie będzie.
U mnie po czterech latach selekcji, tej zimy, na 46 zazimowanych rodzin na chwilę obecną zipie 26.
Powodzenia...
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
(14.02.2020, 22:26)bonluk napisał(a): Witam. Radzę bardziej zweryfikować cele i podejścia selekcyjne. Według mnie dobór po ilości V. w przypadku rodzin które się chce zostawić bez leczenia nie jest miarodajny...

Zdaję sobie z tego sprawę. Pisząc 'bazując na materiale z tych najmniej porażonych' miałem na myśli również produkcję matek w tych rodzinach, później testy na higieniczność w ulikach itd. Uśmiech
Próbuję też znaleźć starych pszczelarzy w okolicy, którzy mogą jeszcze hodować pszczoły o ciekawym materiale genetycznym. Co z tego wszystkiego wyjdzie - nie wiem, ale sam proces wydaje mi się dużo lepszy i ciekawszy niż pszczelarstwo komercyjne. 
Cytuj ten post
(15.02.2020, 07:56)RavenD napisał(a): Co z tego wszystkiego wyjdzie - nie wiem, ale sam proces wydaje mi się dużo lepszy i ciekawszy niż pszczelarstwo komercyjne. 

Ta dychotomia, moim zdaniem, nie jest prawdziwa. Selekcję hodowlaną w tym kierunku można zacnie połączyć z kierunkiem na pszczelarstwo komercyjne. Za przykład niech posłuży tłumaczony na stronach WP Cory Stevens ze Stevens Bee Company lub Kirk Webster. Choć w zasadzie większość prekursorów ekspansji ideowej TF w internecie w USA (tzw. Wielebni z Arizony) to biznesmeni: Bush, Lusby, Comfort, Parker.

Plan wygląda nieźle. Oparcie się o cechy nie dopuszczające do zagrażającego i niebezpiecznego porażenia (dla rodzin i z punktu widzenia nie rozprzestrzeniania zjadliwych szczepów wirusów*) wydaje mi się słusznym kierunkiem. Hodowla i wymiana matek również. Zastanawiam się tylko czy nie oparłbym się w Polskich warunkach o minimum 100 jednostek do selekcjonowanej puli genetycznej. Tak czy siak powodzenia.

*http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=284&pid=57112#pid57112
https://warroza.blogspot.com/2019/07/fragmenty-artykuow-pror-thomasa-seeleya.html
http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=1364&pid=56499#pid56499
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post
(14.02.2020, 09:15)MN napisał(a): Cześć Robert!
W mojej pasiece bazuję na pszczole Miedziance, więc jakbyś był latem w okolicy Gniezna-Poznania wpadnij to jedną dostaniesz, żebyś miał z czym zacząć Duży uśmiech

Cześć, dzięki, jeśli tylko zaadaptuje się do podkarpackich warunków to chętnie kiedyś Cię odwiedzę, haha!

(13.02.2020, 21:56)Borówka napisał(a): Odpowiem krótko na Twoje zarzuty. Na tym forum, moim zdaniem, i tak jest nieźle. Wbrew pozorom moderacja porządkuje tematy. Jeżeli dyskusja miałaby być jeszcze bardziej pilnowana, to trzeba by często i poważnie ingerować w swobodę wypowiedzi i luźny charakter forum. Trzeba by ciągle każdemu zwracać uwagę. Często ludzie się do różnych rzeczy odnoszą. Jeżeli offtopic urośnie do nowego ciekawego wątku, który da się wyizolować jest przenoszony. Ale nie zawsze się da. Weźmy przykład Twojego posta. Jest odpowiedni dział: prośby, wnioski, pytania do amina. Tam powinny w zasadzie znaleźć Twoje zastrzeżenia. A tak odpowiadam Tobie w wątku: Przedstaw się. Gdybym miał to wydzielać, musiałbym ingerować w Twoją wypowiedź i rozrywać ją na dwie.

Ale to nie zarzuty, a dla mnie bardziej specyfika tego forum. Tak czy siak potrzebne mi informacje tu uzyskuję i to jest najważniejsze. Nie chciałem żeby to tak zabrzmiało, bo spośród wszystkich forów to tutaj jest moim zdaniem największa baza przydatnych i wartościowych tematów!

Pozdrówka, Miedziany
Cytuj ten post