Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(07.05.2018, 07:10)pastaga napisał(a):
(06.05.2018, 18:01)bonluk napisał(a): (...)
Widzę że jak sady się kończą to idą na mniszka. Na mniszku właśnie takie upudrowane.
(...)

U mnie teraz też takie wracają ale mniszek już przekwitł więc albo rzepak, który jeszcze kwitnie też tak pudruje, albo nie mam pojęcia co innego o tej porze.

U mnie nie przekwitł, ale wczoraj skończył nekatrować. Wcześniej nektarował. Pewnie za sucho już. Wnoszę to obserwacji pszczół na kwiatach i ilości pszczół na poidle. Wczoraj się radykalnie zwiększyła, a pszczół na kwiatach już nie widziałem. Murarek też (a one też chętnie jedzą z mniszka).

Na marginesie. Od jakiegoś tygodnia-półtora, choć już coraz mniej, pszczoły wracają, też "ubrudzone" czerwonym pyłkiem, ale nie na głowach i tyłkach, tylko głównie na na thoraxie. Wie ktoś co to mogło być.
Cytuj ten post
Czerwony/ceglasty to kasztan...
Cytuj ten post
(07.05.2018, 07:10)pastaga napisał(a):
(06.05.2018, 18:01)bonluk napisał(a): (...)
Widzę że jak sady się kończą to idą na mniszka. Na mniszku właśnie takie upudrowane.
(...)

U mnie teraz też takie wracają ale mniszek już przekwitł więc albo rzepak, który jeszcze kwitnie też tak pudruje, albo nie mam pojęcia co innego o tej porze.

U mnie nie ma rzepaku. Lasy, nieużytki, stare sady, przydrożne sadzenia. Zatem pewnie mniszek, kolejna fala kwitnienia. 

Sady też u mnie już  przekwitają. Na działce mojej i siostry wujo ocenił na ok. 75% zapylenia. Powiedział, że jeszcze takiej skuteczności na naszych działkach nigdy nie było - zatem można to skorelować przyczynowo z faktem, że postawiłem pszczoły pod domem. Jeżeli nie wymrozi zawiązków, co jest chyba mało prawdopodobne, czeka nas klęska urodzaju na jabłka. A pewnie i stare wiśnie odżyją. Zostało łącznie ze 30 drzew - nie znam się, pewnie parę ton jabłek. Muszę od Borówki dostać przepis na ocet Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(06.05.2018, 17:48)flamenco108 napisał(a): Dwie rodziny w sile mają ciężkie górne korpusy. Pachną miodem. Reszta tak sobie, ale ma full zapasu i trochę nadmiaru.
[Obrazek: attachment.php?aid=1284]

Tak, wysoka dennica to genialny wynalazek Oczko
Momentalnie skończyła by u mnie w ognisku Uśmiech
Cytuj ten post
(07.05.2018, 07:41)Krzyżak napisał(a): Tak, wysoka dennica to genialny wynalazek Oczko
Momentalnie skończyła by u mnie w ognisku Uśmiech

W korpusach chyba tak. Ale w leżakach ma to kilka zalet. Bardzo lubię te WZ, które mam z wysokimi dennicami i łatwym wglądem od drzwiczek. Można łatwo bez przeszkadzania pszczołom, kontrolować nastrój rojowy, ilość pszczół, potrzebę poszerzania (czy wiszą woszczarki na dole). Można zrobić dobrą wentylację w okresie rojowym. Można też doprowadzać do zabudowy poniżej (budują wzdłuż beleczki) i wycinać. Coś jak w metodzie Januszkiewicza.

Teoretycznie można by też doprowadzić do wiszących gron pszczół i je zmieść do jakieś kuwety (mają substytut roju zsypańca z młodą pszczołą).


Załączone pliki Miniatury
       
Cytuj ten post
(07.05.2018, 08:14)Borówka napisał(a):
(07.05.2018, 07:41)Krzyżak napisał(a): Tak, wysoka dennica to genialny wynalazek Oczko
Momentalnie skończyła by u mnie w ognisku Uśmiech
W korpusach chyba tak. 

Cóż, polegam na doświadczeniu pszczelarza, który ma 10 tysięcy takich dennic. W ulach korpusowych. Szymon, co by się stało z tą rodziną, gdyby nie miała gdzie budować?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Dziwne że nie poszły do góry... ranka zandera ile ma cm wysokości?
Cytuj ten post
(07.05.2018, 08:32)flamenco108 napisał(a):
(07.05.2018, 08:14)Borówka napisał(a):
(07.05.2018, 07:41)Krzyżak napisał(a): Tak, wysoka dennica to genialny wynalazek Oczko
Momentalnie skończyła by u mnie w ognisku Uśmiech
W korpusach chyba tak. 

Cóż, polegam na doświadczeniu pszczelarza, który ma 10 tysięcy takich dennic. W ulach korpusowych. Szymon, co by się stało z tą rodziną, gdyby nie miała gdzie budować?

Ma mieć gdzie budować przez cały, sezon ale nie na dziko Oczko
Cytuj ten post
(07.05.2018, 08:37)bonluk napisał(a): Dziwne że nie poszły do góry... ranka zandera ile ma cm wysokości?

Ta dzika zabudowa to, jestem pewien, jeszcze z czasu, zanim dostały nadstawkę z ramką Zandera o wysokości 22cm. Trochę się opóźniłem z rozbudową przestrzeni u niektórych rodzin.

Rozenkranz: Krzyżak, masz 5 tysięcy?
Krzyżak: Mam mieć!

Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(07.05.2018, 09:29)flamenco108 napisał(a): Rozenkranz: Krzyżak, masz 5 tysięcy?
Krzyżak: Mam mieć!

Oczko

Jeden z ulubionych skeczy. Uśmiech
Cytuj ten post
Jeśli ściąć kwiaty mniszka zanim wyda nasiona to zakwitnie ponownie.

Bosz Krzyśku większy bajzel w tym Twoim ulu niż w moich zeszłego lataUśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
Jak tu się pszczelarstwa nauczyć? W tym roku przyroda wyprzedza kalendarz. Akacje w pełni kwitnienia, lipy w blokach startowych... Kolejne łokełeje za mną, a jeszcze nie ma połowy maja... Dwie rodziny jednak mnie wyprzedziły, wykołowały i wyroiły się. Jedne rodziny w pełni eksplozji (tydzień temu jedna miała odpowiednik 12 ramek wielkopolskich z czerwiem w różnych stadiach!!!), ale inne lagują na kilku ramkach. Ale każda ma full zapas w plastrach. Tylko jedną coś poważnego toczy, bo mimo paru ramek z pierzgą znalazłem u nich larwy nie podlane mleczkiem.

A jeszcze nie ma połowy maja...

Generalnie rodziny na toczkach dobrze oświetlonych mają się znacznie lepiej od tych stojących w lesie, w zacienieniu. Będę to musiał sobie przemyśleć co do przyszłej gospodarki.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Jest dobrze.
Pogoda się troszkę ochładza, ma być deszcz.
Trzeba czekać co będzie dalej. Rodziny że tak powiem ogacone i spokój na jakiś czas...
Cytuj ten post
W Krakowie właśnie skończyła się robinia. Ulice całe zasypane obsypanymi kwiatami...
Cytuj ten post
Wygląda na to, że za tydzień zacznie kwitnąć lipa, a potem chyba będzie nawłoć... Dziwny jest ten świat.
Ostatnio była idealna pora na robienie odkładów, nie trzeba było wywozić poza pasieczysko, zero rabunków, super przyjęcia. No może tylko mało trutni.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Cytuj ten post
Larwy serii nr 1 przełożone - rodzina, która przetrwała bez leczenia, nie zjadły jej myszy, ani nie zabili złodzieje. Aktualnie miała coś jakby 5 ramek z czerwiem, czyli raczej bez szaleństw, ale ta ramka, którą wziąłem do przekładania, miała bardzo ładny wzór. Kolejne dwie rodziny ustawione do wychowu metodą Webstera/Palmera. Koniec na dziś.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Ja żem dziś 192 przełyżeczkował Uśmiech
Cytuj ten post
A u mnie, jeszcze mlecz nie zakwitł, a rolnicy jeszcze nie poorali i trwają zasiewy zbóż Uśmiech
Cytuj ten post
(17.05.2018, 01:09)markus napisał(a): A u mnie, jeszcze mlecz nie zakwitł, a rolnicy jeszcze nie poorali i trwają zasiewy zbóż Uśmiech
To chyba w Norwegii Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
U mnie akacja przetrwała te deszcze i chodź nie mam jej jakoś dużo to ruch przy ulach jak nigdy... piękne, ciężkie loty... aż się oczy cieszą. Zobaczymy co przyniosą w tym tygodniu... pod ręką mam 4 korpus co jeszcze nigdy w historii mojego pszczelarstwa się nie zdarzyło o tej porze roku i na wiosennym pożytku...
Cytuj ten post
No nie mogę Was czytać Duży uśmiech Serce mnie boli że u mnie nie ma co latać po tych 50. akacjach, które w tym roku zakwitły - nawet 3-letnie - obficie jak nigdy Smutny Uda się Wam zrobić te odkładziki choć na 16 czerwca? Bo wyrastają mi już ogrooooomne szczecie i przegorzany, pół ogrodu mam w oregano i kocimiętkach i chciałabym , żeby coś sobie z tego korzystało latoś jeszcze Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
(17.05.2018, 04:19)flamenco108 napisał(a):
(17.05.2018, 01:09)markus napisał(a): A u mnie, jeszcze mlecz nie zakwitł, a rolnicy jeszcze nie poorali i trwają zasiewy zbóż Uśmiech
To chyba w Norwegii Oczko

Tak, w Norwegii. Ale dziś już kwitna obficie, niestety, nie ma co je oblatywać. Smutny
Cytuj ten post
Dziś mija rocznica od pierwszej zeszłorocznej rójki. A u mnie sytuacja, jakby już po rójkach... Nie upilnowałem jednej, ponad dwa tygodnie temu. Z innych odkłady zrobione w sam raz. No, tfu, tfu, pluje chlu, na psa urok. Dziwny rok jednakowoż.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Podzieliłem jedną z rodzin na pięć czteroramkowych odkładów - wszystkie poddane matki przyjęte, ale starą matkę pozostawioną na ramkach z otwartym czerwiem ścięły i odciągnęły mateczniki. Nie nazwałbym tego cichą wymianą, matka dwuletnia, czerwiła równiutko, nie uszkodziłem jej podczas podziału (chyba, że szybko przebiegła ze środka plastra pod powałkę żeby złośliwie podłożyć łapy przy zamykaniu). I tym sposobem mam teraz cztery ładne mateczniki do kolejnych podziałów, ale nie mam wartościowej matki - coś za coś.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Cytuj ten post
Godzina 5:30, temperatura 13 stopni, słoneczko, ale jeszcze nisko. Ule stoją w cieniu. Ale ktoś lata. Kto? O, Łukaszowa P18, którą przewiozłem przedwczoraj pod dom w celu pobierania z niej larw.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Krzysiek tak w ramach ujednolicenia pochodzenia... materiał wyjściowy to była jakaś wnuczka po P8 od której były brane larwy na matki do smartbeesa... córkę unasienniona masz po 16...
Dla Ciebie może być to P18 hhehe
Cytuj ten post
(Wczoraj, 06:59)bonluk napisał(a): Krzysiek tak w ramach ujednolicenia pochodzenia... materiał wyjściowy to była jakaś wnuczka po P8 od której były brane larwy na matki do smartbeesa... córkę unasienniona masz po 16...
Dla Ciebie może być to P18 hhehe

Dlatego nazwałem ją P18 - bo Ty mówiłeś P16, ale przejechała do mnie, przeżyła zimę mimo trudności, to dostała 2 punkty Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Pierwsza seria mateczników z mojej nieleczonej przedwojennej rozdana do ulików weselnych. Niestety, braki sprzętowe, brak suszu, brak organizacji i doświadczenia - praca trochę chaotyczna i przez to więcej pracy. Ostatecznie utworzyliśmy z najlepszą z żon 10 nowych jednostek różnego typu. Unasiennienie pod domem, a potem wywieziemy, bo zrobiło się gęsto, a przykucnięty pożytek oraz intensywne grzebalnictwo na tyle rozsierdziły towarzystwo, że nie zawsze można swobodnie siedzieć na werandzie. Druga seria larw, z Łukasza P18 (jak wyżej opisał), od wczoraj dojrzewa w drugiej rodzinie wychowującej. Teraz mam dylemat, jak złożyć kolejną rodzinę wychowującą, bo nabałaganiłem w tym pięknym schemacie, który tak ładnie się zaczął z wiosny... Wnioski, nauczki na przyszłość. Jak zwykle pszczoły nie chciały się zachowywać dokładnie zgodnie z podręcznikiem.

Impregnacja podkarmiaczek ramkowych przy pomocy parafiny (kiedyś, jak będę duży i będę miał dużo wosku, przejdę na wosk) działa ładnie, przestały przeciekać.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post