Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
#84
Ja po tym okresie chłodów wiosennych bo już chyba to za nami od jutra mogę potwierdzić jedną rzecz...
Nie ważne czy rodzina duża, czy mała, czy średnia, czy ma zapasu wystarczająco czy przędzie na oparach. Przeżywa ten który w danym momencie jest zdrowy... czyli pszczoły nie umierają zbyt wcześnie a można powiedzieć, że raczej są długowieczne.
Obserwuje upadki od 15 lutego rodzin dużych z ze sporym zapasem i przeżycia rodzin małych z minimalnym zapasem jak i całkiem inne konfiguracje... kolejny raz mogę powiedzieć brak reguły, brak dopasowania do konkretnej rasy (oczywiście pszczół rasowych już nie mam bo wszystko F2-F4 najprędzej) a opieram się tylko na identyfikacji skrzydełkiem...
Rójki które się ostały do teraz 2 szt. to typowe amm...
Jest też jedna prawidłowość rodziny z grupy L czyli L1,L2 i ich córki już od 3 sezonów zawsze są najsilniejsze i rozwijają się dość dobrze jak na takie warunki... i co ciekawe stosunkowo późno zaczynają czerwić. Mowa oczywiście o tych które przeżyły.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - bonluk - 10.05.2017, 18:46
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59