Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
#94
(12.05.2017, 19:12)pastaga napisał(a):
(12.05.2017, 18:50)flamenco108 napisał(a):
(12.05.2017, 16:56)pastaga napisał(a): Dwa dni pogody i już pięknie pachnie z ula.

Dzionek słoneczka i już euforia uderza do głowy Oczko
U mnie na podwórku pszczoły znowu szaleją i rabują zapasy zimowe po padłych rodzinach. Może jutro uda mi się część tego dobra przekazać żywym.

Moim skromnym zdaniem, w obecnej sytuacji jak wszystko dookoła kwitnie, lepiej im uniemożliwić rabowanie - niech się skupią na pożytku w polu.

Nie mam jak - zbyt wiele otworów, przez które mogą się dostać. Jedyną metodą ograniczenia rabunków może być pozbawienie ich obiektu, ale to nieprędko się wydarzy. Przechowuję to wszystko dla odkładów.

A poza tym rabują mnie obce pszczoły, nie moje! Sąsiad pewnie od tygodni zastanawiał się, jak to możliwe, że wszyscy dookoła narzekają na chłód i głód, a u niego pełne plastry Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 12.05.2017, 19:29
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59