Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Moje zeszłoroczne doświadczenia z narzędziem dentystycznym produkcji chińskiej oraz tzw. chińską łyżeczką (którą spróbuję podciąć, aby działała jak to piórko, może to pomoże) nie umywają się do pracy z piórkiem. Pewnie jest tu coś na rzeczy, że tym razem larwy były pięknie podlane, a ja ściąłem ścianki komórki, aby wygodniej się do nich dostać. Ale końcówka piórka pięknie wchodzi pod larwę i dość łatwo się ją podnosi, z czym poprzednio miałem największy kłopot. Można by popracować nad kształtem, aby brało więcej mleczka. A pióro pewnie może być dowolne - tam po prostu po drzewach skika mnóstwo gawronów, to i piór dostatek Oczko.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 23.05.2017, 13:40
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59