Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(24.06.2017, 10:45)slawekmalec1992 napisał(a): Oczy jak arbuzy. Skąd się wzięła??

Podobnież potrafi się nalecieć nieunasienniona, jak bzyknie się z trutniami i poczuje silną bezmateczność. Omawiał to Palmer na jednym z wykładów, że jest to jedno z ryzyk hodowli matek w ulu bezmatecznym.

Ja właśnie osierociłem rodzinę z myślą o jutrzejszym przekładaniu larw. Wezmę pod uwagę Twoją przygodę i sprawdzę jeszcze raz, jak się rzeczy mają, zanim zadam im larwy...

Rodzina niezła: od 2 tygodni korpusy miała przełożone kratami. Matka (oceniłem po larwach) znajdowała się akurat w górnym korpusie, więc łatwo było ją przenieść. Ale (nie wiem, czy w efekcie tego poprzedzielania) od wiosny nabudowała co najmniej pełny korpus ramek, w większości bez węzy. Jakaś spadź liściasta u mnie chyba też występuje, bo sporo z nich zalanych było takim ciemnobursztynowym miodem (nie kapał). No, przynajmniej jedna zachowuje się zgodnie z podręcznikiem Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 24.06.2017, 11:57
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59