Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Heh. No ale sam brales wczesniej. Dyskusja jest dlatego, ze pytales po co kupuje AMM a nie dlatego, ze ja cos krytykuje. Skoro mam mozliwosc wziac matki lokalne, ktore pochodza z rejonow lokalnych blisko mnie a sa leczone od 16 lat tylko zrzutem na weze bez zadnych medykamentow to te matki nie musza miec mniejszego potencjalu niz leczone dwa razy do roku chemia przedwojenne. Ktore tez nie przezywaja wcale lepiej niz inne pszczoly ktore mielismy. Ktore kupowal w tym roku Krzysiek i ja w zeszlym roku. Troche sie na przedwojennych zawiodlem. Zreszta Bartek z tego co mi pisal takze. Twoj teren jest jednak dla kampinowskiej bardziej odlegly a mimo wszystko cos przezylo. Za to z przedwojennych ktora pochodza dosc blisko Ciebie chyba wiecej Ci przezylo. Moze jednak to przewozenie na wieksze odleglosci robi roznice. Salomon Parker z pszczolami juz TF po przeprowadzce, chyba cos kolo 300 km, tez zaliczyl mocny upadek odrazu.

Tak naprawde przyszlosc i test bonda wszystko pokaze a chcialbym miec w koncu na wiosne pasieke z ktora mozna cos zrobic i nic nie trzeba dokupywac.

Rozmazam to co przezylo plus dokupuje Amm i Dobra bo i tak musze aby cokolwiek pomnozyc. To sa lokalne pszczoly i mysle, ze przez to maja jakis potencjal.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 28.06.2017, 15:21
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59