Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(26.06.2017, 16:21)Borówka napisał(a): Efekt przetrzymania odkładu bez wywożenia 4 doby w rojnicy z dużą siatką w pomieszczeniu warsztatowym.
Po za tym obsrały trochę dennicę i zaraz poleciały niektóre się załatwić po wypuszczeniu.
Wracam do zamykania pszczół góra na dobę.

Wczoraj przetrzymałem inny odkład z czerwiącą matką w identycznych warunkach półtorej doby i efekt zgoła inny. Dosłownie zero osypu i zero odchodów. Moja intuicja podpowiada mi (ale to nic pewnego), że jednak zestresowały się takim długim czterodobowym pobytem w zamknięciu. Nie lubię zamykać pszczół. Robiąc to sam żałuje tego i się o nie obawiam więc może przechodzi to jakoś na pszczoły ten efekt. 
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 28.06.2017, 21:33
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59