Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(30.06.2017, 19:42)Czarek napisał(a): A dlaczego do farb olejnych, albo utwardzania skóry na podeszwy używa się lnianego, a nie innego?

Dlatego, że jest bardzo wielonienasycony (dużo podwójnych wiązań wodoru z węglem) przez co zachowuje elastyczność (stan ciekły ze względu na specyficzną rotację cząsteczek wielonienasyconych kwasów tłuszczowych takich jak kwas alfalinolenowy) w skórze w relatywnie niskiej temp oraz szybko się utlenia (co jest dobre przy pokostowaniu). Można użyć i używało się też rybiego oleju, tranu czy ale teraz drogo.
Z tymże to nie do utwardzania a do tego aby nie nasiąkała podeszwa wilgocią bo inaczej się zepsuje szybko po kilku mokrych dniach nie pozostawiona szybko do wyschnięcia.
Nasyconymi zestalonymi w temp. pokojowej takimi jak wołowy, barani czy wosk pszczeli nasączano skóry które mają być twarde i nieelastyczne jak np. karwasze skórzane.

Rzepakowy jest mniej wielonienasycony a przeważa jednonienasycony pozostaje więc płynny w temperaturze pokojowej a nie utleni się tak szybko. Jak pomalowałem kiedyś zewnętrzne drzwiczki ula z braku laku rzepakowym to dopiero po roku przestały się tłuścić i lepić.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 30.06.2017, 19:58
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59