Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(31.08.2017, 16:44)flamenco108 napisał(a): Objechałem pasieczyska. Po prawie 3 tygodniach bez pszczun to było takie jakby, no, przyjemne. Macierzaki przedwojenne pracują, ale na pomiar ręczno-uchylny wydają się lekkie. Zresztą ostatnia matka kupiona od Dziadka, której udało mi się nie porwać z macierzaka, zniknęła kilka tygodni temu (przy poprzedniej wizycie zapisałem to jako przypuszczenie, teraz był już czerw garbaty). Czyli minus jeden. W sobotę miodobranie, więc wtedy przy okazji je połączę z sąsiadką.

Jeżeli czerw garbaty jest z powodu braku matki a trutówek to nie łącz.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 31.08.2017, 17:16
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59