Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(03.09.2017, 12:30)Borówka napisał(a):
(03.09.2017, 12:02)Krzyżak napisał(a):
(03.09.2017, 10:57)Borówka napisał(a):
(03.09.2017, 10:52)Krzyżak napisał(a):
(03.09.2017, 10:31)slawekmalec1992 napisał(a): W moich rodzinach też już bardzo mało czerwiu. Jak już jest to kryty. Podałem dopiero połowę zaplanowanego syropu a już spora część zalała gniazda.  

Czyli jaki wniosek ?
Za małe gniazdo !

Do sposobu gospodarki pewnie tak.

Ale punkt widzenia zależy do punktu siedzenia. Może być zbyt duża ilośc syropu naraz?
Rodzina pszczela raczej nie jest dostosowana do dostawania naraz 5 litrów gęstego syropu (w porównaniu do nektaru) naraz.

Nie. Pszczoły zawsze miały duże gniazda. 

Jeśli 30-70 litrów ŚREDNIO nazywasz dużymi na tej szerokości geograficznej to tak. 

Na konferencji bartnej w Spale podano minimalny rozmiar barci na 80 litrów. Znakiem tego 70 litrów to niezbędna minimalna przestrzeń życiowa dla rodziny, która ma zamiar żyć parę lat w danym miejscu. 30 litrów to pojemność ustalona przez Seeleya jako minimalna, aby pszczoły chciały się osiedlić. Ale z takiej przestrzeni w krótkich abcugach się wyroją, czyli będą uprawiać gospodarkę Webstera bez Webstera Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 03.09.2017, 13:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59