Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(17.10.2017, 10:27)kosz85 napisał(a):
(17.10.2017, 10:22)Borówka napisał(a): Ja bym im chyba dołożył robotnic tak do 100 jeślibym zdecydował się je ratować tak jak Ty.
Nie pamiętam co pisał m.in. prof j. Woyke dokładnie ale zdaje się ilość, że dopiero setki pszczół są potrzebne aby stworzyć namiastkę eucosjalnej rodziny.

Taki jest plan, ale się przeziębiłem i na razie są w klateczce (wysyłkowej). A do klateczki nie dam 100 pszczół Oczko Normalnie sam bym zmajstrował, ale że nie jestem w formie, to kupiłem ulik demonstracyjny na jedną ramkę WP, jedzie już do mnie. Jak dojedzie to pojadę po garść pszczoły i poddam matulę.

Natomiast te robotnice nie powinny tak szybko ginąć, szczególnie jak miały się dobrze przez pierwsze 2 dni.

Dobry plan. Ale na teraz potrzebujesz dołożyć im do klateczki pszczół. Jedna to za mało. Z jedną to trzymaj blisko jakiegoś promiennika IR (żarówka zwykła) aby zapewnić matce odpowiednią ciepłotę choć i tak nie wiem czy jedna wykarmi matkę.
W zasadzie nie stosujemy innych metod niż spotykane w naturze - ergo działamy zgodnie z naturą.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Borówka - 17.10.2017, 10:32