Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
no i pierwszy mrozik dzisiaj ... ładnie się robi.
Cytuj ten post
(31.10.2017, 08:42)bonluk napisał(a): no i pierwszy mrozik dzisiaj ... ładnie się robi.

Coraz głębiej w melancholię... Ale w listopadzie u mnie jeszcze będą dni lotne. Co najmniej w sensie latania do klo Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(31.10.2017, 08:42)bonluk napisał(a): no i pierwszy mrozik dzisiaj ... ładnie się robi.

U mnie również. Pierwsze szyb skrobanko... Wczoraj liznęło tylko dachy, dzisiaj już doszło do ziemi.
Cytuj ten post
(31.10.2017, 10:15)MN napisał(a):
(31.10.2017, 08:42)bonluk napisał(a): no i pierwszy mrozik dzisiaj ... ładnie się robi.

U mnie również. Pierwsze szyb skrobanko... Wczoraj liznęło tylko dachy, dzisiaj już doszło do ziemi.
Jak to dobrze, że mam auto u blacharza i muszę jeździć komunikacją miejską. Żadnego szyb skrobania Uśmiech
Cytuj ten post
U mnie dziś loty we wszystkich rodzinach. Latały z różną intensywnością. Niektóre targały sporo pyłku, kolor - bladożółty i oliwkowy. Ciekawe co to jeszcze pyli?
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
U mnie w jednym ulu znów przegra. Pszczoły latają i zbierają żółty pyłek. Ale to chyba tylko dwa dni takie ciepłe, a potem zima Smutny

Ocieplam wielkopolskie, choć to pewnie nie jest przyjęte wśród braci pszczelarskiej. Kupiłam obrzynki tartaczne do palenia w kominku i te lepsze wykorzystuję do ocieplenia. Do środka trociny. Na wiosnę to rozbiorę, albo i nie rozbiorę, nie wiem jeszcze Uśmiech

W każdym razie pszczoły żyją. Oby do wiosny.
Cytuj ten post
Od soboty koło południa co dzień oblot, wszystkie są. Temperatura do 18 C. W szklanym ulu wielkie poruszenia bo coś (ktoś) zrzucił "okiennicę" i świeciło pszczołom słoneczko za mocno. Trwa weekendowa produkcja uli.
Cytuj ten post
(06.11.2017, 10:57)Popszczelony napisał(a): Trwa weekendowa produkcja uli.

A ja odebrałem w sobotę dechy na 33 korpusy, ale żeby to skręcać, to ciągle nie mogę się zmobilizować...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
U mnie też latają... ale nie wszystkie. Linie ciemne siedzą i mają w nosie obloty. Latają żółtki i Macedonkii.
Ostatnio miałem czas i zwiedzilem okolice w pobliżu dwóch pasieki. Okazało się że jedna będzie miała około 5 ha rzepaku w 6 kawałkach a druga ze 4 ha w 3 kawałkach.
U nas nigdy nikt nie sial rzepaku a tu nagle od 2016 zaczynają coraz częściej. Odkryłem też około 2 ha ugoru wierzbowego... rok temu był ale mały. Teraz wierzby urosły i będzie pyłek wiosną.
Cytuj ten post
U mnie też loty ale zastanawiam się co to za dziwne ubarwienie (przebarwienie) niektóre pszczoły noszą na plecach..
W pierwszej chwili wyglądało jakby coś im pleśniało na grzbiecie..
Na zdjęciach widać jednak że kolor jest podobny albo i taki sam jak pyłku na obnóżach.
Nie przypominam sobie żebym coś takiego widział w sezonie albo w tedy nie zwróciłem na to uwagi.
Jest powód do martwienia się?


Załączone pliki Miniatury
           
Cytuj ten post
Idź lepiej zobacz co ci tam kwitnie że aż tak się w pyłku tarzają Oczko
A i poduszki czy co tam masz bym proponował narazie wyjąć bo ci się matki rozczerwią a z tak póznych pszczół i tak nic nie będzie.
Cytuj ten post
(06.11.2017, 22:43)Jacuch napisał(a): Idź lepiej zobacz co ci tam kwitnie że aż tak się w pyłku tarzają Oczko
A i poduszki czy co tam masz bym proponował narazie wyjąć bo ci się matki rozczerwią a z tak póznych pszczół i tak nic nie będzie.

Hehe. Czyli jednak strach początkującego Oczko 
Pewnie jakiś poplon gdzieś zasiany kwitnie.
Podziękował.
Cytuj ten post