Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(27.12.2017, 09:56)Borówka napisał(a): No ale ciasto z cukru tez jest pozbawione miodu i pylku.
Sadzisz ze taka minimalna ilosc jednorazowa w miodzie zaszkodzi pszczolom? Ja sadze, ze dawka produktow rozpadu amitrazy z miodu ma mniejsze skutki uboczne niz leczenie kwasem. Co innego notoryczny kontakt rodziny ze skazonym woskiem i wielokrotne dymienie. Nawet jesli syrop to przerobiony to i tak latwiejstrawne niz cukier. Ogolnie uwazam, ze problem rozdmuchany i demagogizowany. Sam podawalem miod sklepowy i dzis tez bym sie nie bal. Ale to juz kazdego sprawa.

Dlaczego zdecydowałeś podać kupny, niepewny (chociażby ze względu na stężenie HMF), drogi sklepowy miód. Jakie korzyści uzyskałeś w stosunku do gotowego ciasta, czy też ciasta spożądzonego samodzielnie z inwertu i cukru pudru? Jeżeli już miód to dlaczego nie zdecydowałeś się kupić od okolicznego pszczelarza, który choć leczy (nie uważasz za istotne w takiej dawce produkty rozkładu) to ma miód nie podgrzewany, ładnie skrystalizowany?

Miałbym ciśnienie na podkarmianie miodem, nie miałbym swojego to kupiłbym od okolicznego znajomego pszczelarza miód skrystalizowany, pyłek i z tego zrobił ciasto. Cukrowo, miodowo pyłkowe lub bez cukrowe jak kto woli.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - pastaga - 27.12.2017, 10:17