Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Jak tu się pszczelarstwa nauczyć? W tym roku przyroda wyprzedza kalendarz. Akacje w pełni kwitnienia, lipy w blokach startowych... Kolejne łokełeje za mną, a jeszcze nie ma połowy maja... Dwie rodziny jednak mnie wyprzedziły, wykołowały i wyroiły się. Jedne rodziny w pełni eksplozji (tydzień temu jedna miała odpowiednik 12 ramek wielkopolskich z czerwiem w różnych stadiach!!!), ale inne lagują na kilku ramkach. Ale każda ma full zapas w plastrach. Tylko jedną coś poważnego toczy, bo mimo paru ramek z pierzgą znalazłem u nich larwy nie podlane mleczkiem.

A jeszcze nie ma połowy maja...

Generalnie rodziny na toczkach dobrze oświetlonych mają się znacznie lepiej od tych stojących w lesie, w zacienieniu. Będę to musiał sobie przemyśleć co do przyszłej gospodarki.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 13.05.2018, 19:21