Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Podzieliłem jedną z rodzin na pięć czteroramkowych odkładów - wszystkie poddane matki przyjęte, ale starą matkę pozostawioną na ramkach z otwartym czerwiem ścięły i odciągnęły mateczniki. Nie nazwałbym tego cichą wymianą, matka dwuletnia, czerwiła równiutko, nie uszkodziłem jej podczas podziału (chyba, że szybko przebiegła ze środka plastra pod powałkę żeby złośliwie podłożyć łapy przy zamykaniu). I tym sposobem mam teraz cztery ładne mateczniki do kolejnych podziałów, ale nie mam wartościowej matki - coś za coś.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Członek SPN WOLNE PSZCZOŁY
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - regulus - 22.05.2018, 20:35