Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
Przeglądałem wczora z wieczora moje uliki weselne. Chyba się zakocham w produkowaniu matek. To strasznie fajne tak sobie łazić od ulika do ulika i sprawdzać, czy matecznik wygryziony, a może matkę na plastrze namierzyć... Bardzo się mi to podoba. Za 3 dni kolejna seria, tym razem po P18 od Łukasza pójdzie do ulików. Myślę, że z tej matki to zrobię jeszcze kolejną serię. Najlepsza z żon uczyła się przekładać larwy, więc odsetka strat jest nieco większa.
Pszczoły latają jak kołowate, lipą pachnie na podwórku, ale gorąco, więc pewnie nektar wysechł i nie ma czego zbierać. Dziś dzień bez pszczelarstwa, tylko z dziećmi projektujemy etykietki na słoiki Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - flamenco108 - 31.05.2018, 18:31