Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
W lipcu mam dostać Astę z pasieki w Kocierzowach. Będę pamiętał że w odkładzie bez pszczoły lotnej potrzebna jest woda, dzięki za to. Zacząłem ten rok z dwoma pustymi rojowabikami, a do zimowli, mam nadzieję pójdzie 3 rodziny (czy małe, czy duże, to się jeszcze zobaczy). Wszystkie 3 rodziny nabyte, skuteczność rojowabików = zero Oczko.

Rojowabiki to jeden stary korpus wlkp, który udało mi się umieścić na jabłoni, a w nim ramkę suszu i 4 ramki węzy. Drugi to był po prostu nowy ul, już na stojaku, z połówką i całym korpusem wlkp z węzą i jedną ramką suszu. Obserwowałem różne odwiedziny, nawet jakieś pszczele tańce, ale na serio naziemnego nie zasiedliło nic, a na nadrzewnym chciały się osiedlić jedna matka Klecanki (tak wyglądała), oraz prawdopodobnie szerszeń. Ten ostatni posiedział w środku, nie dał się ubić łatwo (bo zwiewał), za to sam ubił kilkanaście pszczół, z których większość miała wygryzioną dziurkę w odwłoku. Ostatnia pszczoła jaką znalazłem w tym rojowabiku chodziła żywa, ale nie miała żądła, czyżby załatwiła szerszenia? Teraz czas to zwijać i zamykać, bo miejsca nie starczy w tej lokalizacji, nawet na jeden rój. Spróbuję wstawić jakieś fotki wieczorem.
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - michal79 - 04.06.2018, 13:25