Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(03.06.2018, 21:43)Borówka napisał(a): A roboczogodziny też liczysz?

Jakie roboczogodziny? To przecież czysta radocha, powinienem raczej odjąć sporą kwotę za możliwość niezłej zabawy. Ale nad wizualną stroną efektów pracy muszę jeszcze popracować - po dziesiątym powinno być już dużo lepiej. Na razie zostawiłem Warszawiaka małżonce do pomalowania (pewnie będzie różowy, bo zostały jej resztki farby w tym uroczym kolorze, albo tylko potraktuje go pokostem - oby), a w następnym tygodniu biorę się za kolejnego - zdobyłem już materiały na daszek. Na razie muszę przyznać, że koszty nie przekraczają stówy. Podczas wakacji planuję zbudować ul bez żadnej kasy na materiały metodą na czyściciela i sępa.
Ciemna pszczoła rządzi!
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Członek SPN WOLNE PSZCZOŁY
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - regulus - 04.06.2018, 18:16