Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
(11.06.2018, 15:59)bonluk napisał(a): A po za tym testuj wszystko na 1-2 rodzinach i sam się dowiesz o co chodzi...

Przy wyższych temperaturach pewnie problemem jest wzmożona wentylacja przez pszczoły i wyleganie przed ul (brody).
Pewnie zmniejsza to skuteczność. Niemniej chciałbym zastosować tymol już w lipcu, a temperatury są jakie są.
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
Czekałem na zasklepione mateczniki, a tu lipa.... pokrzyżowała plany, wszystkie mateczniki zgryzione, nastrój prysł. Ule pozalewane, gdybym miał dodatkowe ramki to pewnie byłyby rekordy w tym roku. Przed domem, jak nad morzem - jednostajny szum. Pewnie po lipie zaczną się mnożyć. A w moim różowym bezmatku brody jak wisiały, tak wiszą, ale chociaż po pyłek zaczęły latać, mam tylko nadzieję, że nie dla trutówek.
Jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
Cytuj ten post
U mnie podobnie.na dwadzieścia odkładów tylko w trzech nie pozgryzały mateczników.
Amm miał 1.szkoda bo chciałem go na mnożyć. Typ Amm i czarny buckfast już siedzi w weselnych.
Tu podobieństwo się konczy bo mam susz.lipa daje a nostrzyk już tuż.
Cytuj ten post
(11.06.2018, 16:12)Adam1969 napisał(a):
(11.06.2018, 15:59)bonluk napisał(a): A po za tym testuj wszystko na 1-2 rodzinach i sam się dowiesz o co chodzi...

Przy wyższych temperaturach pewnie problemem jest wzmożona wentylacja przez pszczoły i wyleganie przed ul (brody).
Pewnie zmniejsza to skuteczność. Niemniej chciałbym zastosować tymol już w lipcu, a temperatury są jakie są.

Zastanów się dwa razy zanim w lipcu zastosujesz tymol. Nie lepiej rozpylić kwas mlekowy? Tymol wstrzymuje czerwienie matek, tym bardziej będzie to widoczne przy wysokich temperaturach.
Ja zamierzam ok 15.09 dopiero dać Thymovar.
Cytuj ten post
(12.06.2018, 07:39)MN napisał(a): Zastanów się dwa razy zanim w lipcu zastosujesz tymol. Nie lepiej rozpylić kwas mlekowy? Tymol wstrzymuje czerwienie matek, tym bardziej będzie to widoczne przy wysokich temperaturach.
Ja zamierzam ok 15.09 dopiero dać Thymovar.

Tak, tak. Liczę się z tym i zastanawiam się. Niemniej w lipcu chciałem zastosować tymol w moich 5 przezimowanych rodzinach. Właściwie będzie już po pożytkach, więc może ograniczenie czerwienia na 2 tygodnie im nie zaszkodzi. Na robienie pszczoły zimowej w pierwszej dekadzie lipca jeszcze za wcześnie. Natomiast wrzesień to raczej za późno. W zeszłym roku we wrześniu miałem już pozamiatane po dwóch rodzinach najsilniejszych w sezonie... Natomiast odkładem chyba dam spokój do jesieni jeśli będą w dobrej formie.
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
A i dodam jeszcze, że w tych 5-ciu rodzinach widuje już porażone pszczoły. Na razie głównie trutnie, ale tak to się zaczyna.....
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
Nie uważam, że mam już jakąś pasiekę, więc będę popisywał tu, dopóki nie przezimują mi jakieś rodziny.

Lipowa aleja prowadząca na pelcowiskie działki zmienia kolor na ciemniejszy żółty i widać, że część kwiatów przekwitła. Od razu daje się zauważyć zmiany przed wylotkiem spowodowane bliskim końcem kwitnienia lip. Jeszcze kilka dni temu był w zasadzie jeden korytarz, którym prosto, ewentualnie po wykonaniu kręgu, pszczoły leciały w stronę drzew. Teraz ruch odbywa się w różne strony i przykładowo teraz, kiedy stoi się w prześwicie między bzem a altanką, to można zaliczyć "niebezpieczne zbliżenie". Prześwit nie znajduje się na trasie na lipy i przez ostatni tydzień żadna pszczoła nie korzystała z tej trasy. Nawet ciekawie wygląda ta sekunda, kiedy wzrok wychwytuje lecącą wprost na Twój nos pszczołę, jakiś metr przed zderzeniem, można dostrzec sporo szczegółów Oczko, na szczęście lotniczka dodaje gazu i mija Cię górą.

Zaczynam trochę rozumieć, dlaczego dziadek tak nie tęskni za lataniem i nawet nie daje się wsadzić do motolotni jako pasażer... Chyba ta część jego osoby, która jest pilotem, leci kawałek z każdą zbieraczką.
Cytuj ten post
To już druga seria mateczników, co mi się nie udaje... W pierwszej serii miałem zdrowe 16 na 24 przełożone larwy. W drugiej zaledwie 7 na 28. W trzeciej najpierw w ogóle nie pociągnęły i dobrze, że zachciało mi się sprawdzić, to szybko przełożyliśmy powtórkę - i z tej powtórki ciągną w miarę uczciwie zaledwie 4 larwy. O co chodzi?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
 Może w termin się nie wstrzeliłeś.


(11.06.2018, 17:26)regulus napisał(a): Czekałem na zasklepione mateczniki, a tu lipa....  pokrzyżowała plany, wszystkie mateczniki zgryzione, nastrój prysł. 

(11.06.2018, 18:03)Jacuch napisał(a): U mnie podobnie.na dwadzieścia odkładów tylko w trzech nie pozgryzały mateczników. 

U nas na dziko to loteria.a nie ma przypadkiem jakiegoś kalendarza bio-coś tam do chodowli matek?
Cytuj ten post
Jest kalendarz... trzymam się go
Cytuj ten post
https://www.youtube.com/watch?v=5v-QIhCHzIo
Cytuj ten post