Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3
A u mnie dopiero dzisiaj podzialy, jedni koncza drudzy zaczynaja. Sezon jesli chodzi o miód sie chociaz udal. Bo z 5 rodzin ktore byly jako produkcyjne wziąlem ponad 130 słoików 0.9 miodu. Wielokwiat, lipowo spadziowy. I taki jakis troche bardziej rzepakowyDuży uśmiech
I na tym koncze miodobrania w tym roku.
A zaczna sie sezon na odkłady. Mam nadzieje ze do 15 lipca sie wyrobie z zakonczeniem mnożenia. Najwiekszy problem to matki od Lutza ktore zamówiłem juz w maju i nic...

Dzisiaj jedna rodzina podzielona na 10Uśmiech z 3 pelnych korpusow langstrotha. 9 odkładow 3-4 ramkowych i jeden zsypaniec z matka. Zobaczymy jak bd z mateczkami. Jutro drugi lang leci na podzial. A w weekend produkcyjne na warszawskich poszerznych. Mam nadzieje ze 20 chociaz uda sie zazimowac.
Jesli sila nie bedzie pozwalala, bede lączyl potem. Bo doswiadczenia z lat poprzednich mówią mi, ze silniejsze rodzinki jednak maja troche wieksze szanse...
Cytuj ten post


Wiadomości w tym wątku
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - beekeeeper98 - 27.04.2017, 16:15
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 03.05.2017, 20:39
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - MirusB - 23.05.2017, 07:41
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - karolinka777 - 08.09.2017, 08:59
RE: Co w trawie piszczy o tej porze? cz.3 - Naturalny Maniek - 09.07.2018, 21:44